Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WLZ w TNS a odbiór w TNC

remik_l 11 Sie 2009 12:39 5650 19
  • #1 11 Sie 2009 12:39
    remik_l
    Poziom 29  

    Instalacja w bloku.
    Jest WLZ wykonany w TNC i na poszczególnych piętrach są odbiory w TNC.
    Wymieniamy WLZ na układ TNS a odbiorów nie ruszamy.

    Gdzie podpinamy PEN odbioru w WLZcie, do N czy PE ?

    Proszę o wyjaśnienie.

    1 19
  • #2 11 Sie 2009 12:53
    kciuq
    Poziom 17  

    Witam
    to bedzie siec TN-C-S
    TN-C-S

    Łączysz zaciski PE+N i uziemiasz ten punkt oczywiście przed różnicówka.

    0
  • #3 11 Sie 2009 12:57
    p4x
    Poziom 13  

    Wg mnie PEN odbioru powinieneś podłączyć do przewodu N w WLZ. Chodzi o to żeby prąd z odbiorników nie przepływał przez PE tylko przez N.

    0
  • #4 11 Sie 2009 13:06
    remik_l
    Poziom 29  

    kciuq napisał:
    Witam
    to bedzie siec TN-C-S
    TN-C-S

    Łączysz zaciski PE+N i uziemiasz ten punkt oczywiście przed różnicówka.



    Troszkę się nie zrozumieliśmy.

    Mam odbiór jednofazowy L i PEN. Wymieniam WLZ z 4 przewodowego (3xL, PEN) na 5 przewodowy (3xL, N, PE) a odbiór pozostaje bez zmian ( L i PEN).

    Gdzie podpinam żyłę PEN odbioru w WLZ do N czy PE ? Dlaczego?

    0
  • #5 11 Sie 2009 17:27
    retrofood
    Moderator

    remik_l napisał:
    [
    Mam odbiór jednofazowy L i PEN. Wymieniam WLZ z 4 przewodowego (3xL, PEN) na 5 przewodowy (3xL, N, PE) a odbiór pozostaje bez zmian ( L i PEN).
    Gdzie podpinam żyłę PEN odbioru w WLZ do N czy PE ? Dlaczego?


    Według literatury fachowej, przy takich remontach należy bezwzględnie przestrzegać zasady, że WLZ wymieniamy na 6-cio przewodowy!
    Przy czym 6-ty przewód traktujemy jako stary PEN i to do niego łączymy odbiorców, którzy nadal mają TN-C. Natomiast do nowych PE i N podłączamy tylko tych odbiorców, którzy zmodernizują swoją instalację.
    Oczywiście, kiedy ostatni odbiorca przejdzie na TN-S, szósty przewód likwidujemy, albo lepiej zamieniamy na drugi N (łacząc obydwa na długosci), zwiększając w ten sposób przekrój N. Jest to korzystne przy współczesnych zjawiskach w instalacjach.

    0
  • #6 11 Sie 2009 18:17
    Akrzy74
    Poziom 39  

    retrofood- Trudno się z Tobą nie zgodzić, że WLZ w tym układzie powinien być 6-o przewodowy- jednak wskaż mi tą literaturę fachową, gdzie jest taki nakaz...(przymus).
    Jeśli już mamy WLZ 5-o przewodowy, to przewód zerowy odbiorców z instalacją TNC należałoby podłączyć do przewodu PE w WLZ (najpierw chronimy- potem zasilamy), który w tym układzie nazywać się będzie PEN (i taką będzie pełnił funkcję), a więc układ 3xL + N + PEN. Gdy jakiś odbiorca zmodernizuje instalację- podłączy się do przewodu N, który będzie zapewne w przestrzeni czasu spełniał swoje zadanie (a może nigdy nie zostanie wykorzystany...). Dawniej była opinia (nakaz SEP), że w każdej rozdzielnicy piętrowej (w omawianym układzie) należy zmostkować N i PE, jednak raz rozdzielonych przewodów N i PE nie należy ponownie łączyć! Dlatego takie rozwiązanie zostało ostro skrytykowane, a dodatkowo zostało słusznie wyśmiane przez E. Musiała.

    0
  • #7 11 Sie 2009 19:00
    retrofood
    Moderator

    Akrzy74 napisał:
    retrofood- Trudno się z Tobą nie zgodzić, że WLZ w tym układzie powinien być 6-o przewodowy- jednak wskaż mi tą literaturę fachową, gdzie jest taki nakaz...(przymus).


    Nia ma aktów prawnych, czyli nakazów, bo tematyka zbyt nowa, żeby już ktoś na niej zbijał kasę. To są wnioski z opracowań i rozważań różnych autorów, którzy doszli do takiej konkluzji. W tej chwili nawet nie potrafiłbym podac jakiegoś źródła, bo w literaturze spotykałem się z tym kilka razy i zawsze to był inny autor.
    Ale wniosek był taki sam: takie rozwiązanie pozwala na ominięcie zasadzek mogących się pojawić przy zastępowaniu jednego wlz-u drugim.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Akrzy74 napisał:

    Jeśli już mamy WLZ 5-o przewodowy, to przewód zerowy odbiorców z instalacją TNC należałoby podłączyć do przewodu PE w WLZ (najpierw chronimy- potem zasilamy), który w tym układzie nazywać się będzie PEN (i taką będzie pełnił funkcję), a więc układ 3xL + N + PEN. Gdy jakiś odbiorca zmodernizuje instalację- podłączy się do przewodu N, który będzie zapewne w przestrzeni czasu spełniał swoje zadanie (a może nigdy nie zostanie wykorzystany...)


    To rozwiązanie też miało właśnie wady, nie mam czasu szukać uzasadnienia, ale opis był przekonujący. Stąd też eliminacja wady - 6 przewodów.
    I na marginesie: jak nazwiemy układ L1, L2, L3, N, PEN?

    0
  • #8 11 Sie 2009 19:28
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Ale dlaczego na siłę szukać nazwy? A jak nazwać układ, w którym w rozdzielnicach piętrowych mostkowane były (a może wciąż są) N i PE ? To dopiero był szatan w ludzkiej skórze :twisted:
    Pisząc L1, L2, L3, N, PEN - chodziło mi o to, że przez przewód PE nie powinny płynąć prądy robocze, więc nazwałem go PEN- tym samym pozbawiając nowe WLZ- y niezależnego przewodu PE w którym nie powinien płynąć prąd roboczy.
    Tak to już jest, gdy mamy do czynienia z nowymi i starymi instalacjami wraz z WLZ-ami i mamy pomieszane nazwy...Skoro autor już ma WLZ 5-o przewodowy, to jakoś musi z tego wybrnąć, więc może okazać się, że WLZ do końca swego istnienia będzie w układzie TN-C, a nie w TNS...
    A propo- a jak nazwiesz WLZ 6-o przewodowy?
    L1, L2, L3, N, PE, PEN?
    :)
    Ps. Zgadzam się, że najlepszym rozwiązaniem byłby WLZ 6-o przewodowy, jednak projektantów mamy - jakich mamy :wink:
    Druga sprawa- czy spotkałeś się z rozdzielnicami przystosowanymi do WLZ 6-o przewodowych? Jeśli tak- proszę o namiar...

    0
  • #9 11 Sie 2009 20:03
    retrofood
    Moderator

    Akrzy74 napisał:
    :)
    Ps. Zgadzam się, że najlepszym rozwiązaniem byłby WLZ 6-o przewodowy, jednak projektantów mamy - jakich mamy :wink:
    Druga sprawa- czy spotkałeś się z rozdzielnicami przystosowanymi do WLZ 6-o przewodowych? Jeśli tak- proszę o namiar...


    Dlatego nadmieniłem, że tematyka jest trochę nowa, więc o projektantach i rozdzielnicach lepiej nie wspominać. Tak samo jak o pozostawieniu szóstego przewodu w celu zwiększenia przekroju przewodu N (a to co za fanaberie - rzucił mi jeden znajomy, gdy o tym wspomniałem). Wiekszość starych "fachmanów" (chociaz i ja szósty krzyżyk dźwigam) pamięta czasy kiedy kabel 4 x coś, miał np. 3 x 25 + 1 x 16. I wystarczało. Więc za cholerę nie mogą pojąć, że teraz potrzeba większego przekroju przewodu N robi się coraz bardziej niezbędna. Inaczej wyższe harmoniczne zaczną powodować czkawkę coraz głośniejszą.

    0
  • #10 11 Sie 2009 20:31
    Wirnick
    Poziom 26  

    retrofood napisał:
    ... Więc za cholerę nie mogą pojąć, że teraz potrzeba większego przekroju przewodu N robi się coraz bardziej niezbędna. Inaczej wyższe harmoniczne zaczną powodować czkawkę coraz głośniejszą.

    To nie wyższe harmoniczne , lecz odbiorniki zasilane przez prostowniki - obecnie coraz częściej stosowane.

    1
  • #11 11 Sie 2009 20:53
    retrofood
    Moderator

    Wirnick napisał:
    retrofood napisał:
    ... Więc za cholerę nie mogą pojąć, że teraz potrzeba większego przekroju przewodu N robi się coraz bardziej niezbędna. Inaczej wyższe harmoniczne zaczną powodować czkawkę coraz głośniejszą.

    To nie wyższe harmoniczne , lecz odbiorniki zasilane przez prostowniki - obecnie coraz częściej stosowane.


    A jak rozłożysz przebieg prostokątny...

    0
  • #12 11 Sie 2009 21:27
    Wirnick
    Poziom 26  

    Wyższe harmoniczne mogą wpływać na zmniejszenie prądu w przewodzie N (psują jakość zasilania i należy je eliminować przez filtry - odpowiada za to użytkownik). Przy obciążeniu tylko prostownikami to w N-wlz może płynąć prąd równy sumie prądów liniowych.

    0
  • #13 12 Sie 2009 08:10
    wola
    Poziom 26  

    remik_l napisał:
    Instalacja w bloku.
    Jest WLZ wykonany w TNC i na poszczególnych piętrach są odbiory w TNC.
    Wymieniamy WLZ na układ TNS a odbiorów nie ruszamy.

    Gdzie podpinamy PEN odbioru w WLZcie, do N czy PE ?

    Proszę o wyjaśnienie.


    Witam .Może to Ci pomoże;
    http://www.sep.com.pl/
    kliknij po lewej stronie odnośnik "opracowania" ;druga pozycja od góry

    0
  • #14 12 Sie 2009 08:13
    czesiu
    Poziom 33  

    Co to za odbiór jednofazowy z L i PEN ?
    urządzenia w:
    2 klasie izolacji mają przewody L i N
    1 klasie izolacji mają przewody L, N, PE i wtyczkę 3 przewodową.

    0
  • #15 12 Sie 2009 09:43
    retrofood
    Moderator

    czesiu napisał:
    Co to za odbiór jednofazowy z L i PEN ?
    urządzenia w:
    2 klasie izolacji mają przewody L i N
    1 klasie izolacji mają przewody L, N, PE i wtyczkę 3 przewodową.


    To jest odbiór w układzie TN-C

    0
  • #16 12 Sie 2009 10:31
    remik_l
    Poziom 29  

    czesiu napisał:
    Co to za odbiór jednofazowy z L i PEN ?
    urządzenia w:
    2 klasie izolacji mają przewody L i N
    1 klasie izolacji mają przewody L, N, PE i wtyczkę 3 przewodową.


    Jest to np. zasilanie mieszkania w bloku.

    Ja w opracowaniach spotkałem się że WLZ wymienia się na 3xL,N,PE z tym że przewód PE pełni funkcję ochronno-neutralnego do czasu aż zostaną zmodernizowane wszystkie odbiory.

    0
  • Pomocny post
    #17 12 Sie 2009 15:32
    Akrzy74
    Poziom 39  

    remik_l Napisał-

    Cytat:
    Ja w opracowaniach spotkałem się że WLZ wymienia się na 3xL,N,PE z tym że przewód PE pełni funkcję ochronno-neutralnego do czasu aż zostaną zmodernizowane wszystkie odbiory.

    Kilka postów wyżej pisałem o tym...

    Ps. Jest jednak jedno zastrzeżenie- przewód (żyła) PE pełniący funkcję przewodu PEN - musi mieć stosowny przekrój.

    0
  • #18 14 Sie 2009 23:23
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 15 Sie 2009 09:23
    remik_l
    Poziom 29  

    Bronek22 napisał:

    "Remi" zaczerpnął opinie z książki prof Markiewicza.


    Nie wiem czy to wymyślił prof. Markiewicz lecz takie opracowanie znajduje się na stronie SEP. Link podała wola.

    0
  • #20 15 Sie 2009 15:54
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  Szukaj w 5mln produktów