Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kradzież energii (jaka kara)

12 Sie 2009 00:59 21536 8
  • Poziom 30  
    Witam, czy wie ktoś jakie są kary za kradzież energii elektrycznej? Pytam bo dziś odwiedziła nas kontrola i stwierdzono nielegalne podłączenie oświetlenia klatki schodowej strychu oraz piwnicy.

    Pozdrawiam
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 26  
    Ale jaka to była kontrola-z administracji czy zakładu energetycznego.Jeżeli to ZE to do samej kary która może wynieść np.5000 zł doliczą jeszcze za energie zużytą przez okres kiedy była kradziona.Jeśli podłączenie było zrobione poza licznikiem,a budynek jest wielorodzinny to odpowiada za to administrator.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 23  
    Witam! takie kary liczone są biorąc pod uwagę obciążenie w "kradzionym" obwodzie,czas jaki mogło to trwać. ZE policzy to ryczałtowo wg.swojego aktualnego cennika i z reguły jest to równowartość kilku tysięcy kWh.
  • Poziom 30  
    Była to kontrola z zakładu energetycznego, policja oraz przyjechał elektryk z administracji. Powiem tak jakieś parę lat temu 5-6 zdjęli nam licznik z klatki schodowej (przyczyna zadłużenie) po jakimś czasie przyjechał elektryk z administracji i miał nam podłączyć klatkę schodową, strych, piwnice oraz dzwonki pod nasz licznik, no i niestety okazało się że tak nie zrobił :-(. Przed licznikiem przeciągnął krótkim przewodem (fazę) do puszki i po takim podłączeniu zasilił wszystko. Ja jakiś czas temu wiedząc że energia elektryczna jest naliczana na nasz licznik (tak powiedział elektryk) z puszki która znajduję się na strychu przeciągnąłem przewód na którym zabudowałem gniazdko i podłączyłem lodówkę. Panowie z ZE tylko weszli na strych i zauważyli że jest podłączenie, a zrobiłem to dlatego że na strychu oraz na klatce (parter) znajdują się czujniki które po czasie wyłączają oświetlenie i dlatego musiałem z puszki przeciągnąć przewód aby zasilić lodówkę. W protokole napisali że zabezpieczyli dowody ( zrobione zdjęcia, nagrania wideo) oraz że na strychu zostało zrobione podłączenie (prawdopodobnie chodzi o te gniazdko do którego podłączona była lodówka). Napisali jeszcze pobór prądu 0,75A oraz zabezpieczenie 32A.

    Dodam jeszcze że w klatce w której wykryto nielegalne podłączenie mieszkają 2 rodziny, czyli ja i sąsiad wyżej. Zdziwiło mnie to że sąsiada się nie czepiali tylko nas.
  • Poziom 42  
    sebaele22 napisał:
    Ja jakiś czas temu wiedząc że energia elektryczna jest naliczana na nasz licznik z puszki która znajduję się na strychu przeciągnąłem przewód na którym zabudowałem gniazdko i podłączyłem lodówkę.

    Rozumiem że lodówka stała na strychu? Czy też w Twoim mieszkaniu?
  • Poziom 30  
    Lodówka była nasza ale stała na strychu nie w mieszkaniu. W mieszkaniu kazali wszystko wyłączyć z prądu i następnie odłączyli licznik, zdziwiło ich to że wszystko odłączyli a światło było na klatce schodowej oraz na strychu.
  • Poziom 25  
    Zakładając że fakty są takie jak podaleś to nie masz się czego obawiać.
    Elektryk z administracji odpowiada za podłączenie światła na klatce schodowej, a jeżeli nie bylo oddzielnego licznika na klatkę schodową to twoje wyjaśnienie ze elektryk poinformował cię że podłączył oswietlenie do twojego licznika staje się wiarygodne , a przez to mialeś prawo podłączyć jakiekolwiek urządzenie na strychu do puszki z twojego licznika. Czyli nie zrobiłeś nic nielegalnego.
  • Poziom 30  
    No tak już parę lat nie mamy licznika na klatce schodowej, a chodzenie wieczorem jest bardzo utrudnione dlatego zgodziliśmy się podłączyć oświetlenie pod nasz licznik. Obawiam się że administracja oraz ten elektryk który to robił będą się wypierali że to nie oni bo od podłączenia minęło już parę lat, a dowodów żadnych nie mamy :-( i cała wina może pójść na nas...

    Dodam jeszcze: Dlaczego miałbym kraść prąd skoro zabudowałem w własnym zakresie dwie czujki do oświetlenia! Zrobiłem to z myślą że prąd idzie na mój licznik i chciałem troszkę zaoszczędzić, a nie świecąc światło przez 24h...

    Mam jeszcze jedno pytanie: Jeśli już tak będzie że to moja wina z tym podłączeniem to dlaczego ja mam za to odpowiadać i płacić karę skoro nielegalne podłączenie znajdowało się na klatce schodowej (nie w mieszkaniu) a poza mną mieszka jeszcze jeden lokator??
  • Poziom 30  
    Czy jest ktoś kto może mi to wyjaśnić?

    Jak oni mogą to sprawdzić od jakiego czasu była kradziona energia elektryczna.