tmf napisał: (okazyjna wymiana firmaware za pomoca bootloadera) lub nic (przechowywanie jakis czesto updatowanych zmiennych, czy dynamiczne ladowanego fragmentu kodu/samomodyfikacja programu).
Ale wracajac do meritum - piszez, ze autor moze zapomniec o dynamicznej podmianie kodu. Niby dlaczego? Dopoki w okresie zycia budowanego urzadzenia ilosc tych podmian nie przekroczy mozliwosci zapisu FLASHa to nie ma najmniejszego problemu. Czy ma to sens to inna sprawa. Chociaz moge sobie wyobrazic sytuacje, gdzie ktos uzyl procka np. z 8kB FLASH i dodatkowo ma zewnetrzna pamiec EEPROM. I nagle w zbudowanym ukladzie okazuje sie, ze fajnie by bylo dodac pare funkcji, ktore jednak juz sie nie mieszcza. I co? Mamy sytuacje, gdzie nie ma wolnego FLASH, za to jest wolny EEPROM. Wiec jakies rzadko uzywane funkcje mozna tam wyrzucic i tylko ladowac je do FLASH jak beda okazyjnie potrzebne (np. jakas rozbudowana diagnostyka ukladu). Oczywiscie lepiej byloby od poczatku wsadzic procek z zapasem, ale zycie pokazuje, ze nie zawsze wszystko da sie przewidziec.
wiesz - jakby się ktoś zaparł - żeby to zrobić - to by zrobił - tyle, że zrobiłby to czystej krwi amator - młody gniewny człowiek, który na siłę chce udowodnić swoje chore teorie - piszę chore nie dlatego że nie możliwe - ale totalnie niepraktyczne, nieprofesjonalne, nieeleganckie i w większości wypadków można je określić jako bzdurne....
.... widać, że jeszcze nigdy sam nie dotknąłeś chociaż tematyki napisania własnego bootloadera - a szkoda, może przeszłyby ci takie dziwne teorie ... bo od bootloadera, do przeprogramowywania pamięci Flash z eepromu to już w ogóle - okresliłbym gorzej niż chory pomysł - jeśli chodzi oczywiście o praktyczną stronę takiego rozwiązania, bezpieczeństwo działania programu itp .... tak może mógłbyś zastosować wtedy program z tak wykorzystywanymi procedurami wczytywanymi w locie do FLASH'a do sterowania misiem pluszowym, który miga oczkami itp ... sorry za sarkazm, ale gwarantuję ci że nawet pisząc takie oprogramowanie dla misia pluszowego - w końcu puknąłbyś się w głowę i poszedł po rozum do głowy - i zrobił to jak się należy czyli zwiększył procka i ilośc pamięci flash - zamiast załadować do eeproma wymiennie kilka krótkich bzdurnych funkcyjek ....
poza tym - jeśli komuś zabrakło miejsca - to nie będzie się bawił w dokładanie funkcyjek z eeproma - bo sam kod tego mechanizmu zeżarłby bardzo miejsca .... no chyba, że ktoś hyhyhyhy na etapie planowania już napisałby taką obsługę marnując drogocenne miejsce i przewidując że będzie ładował co jakiś bliżej nie określony czas durne funkcyjki z eeproma! ... ten pomysł jest urojony .... bo zamiast planować że jak zabraknie miejsca to będę ładował funkcje z eeproma - lepiej wziąć procek z większą pamięcią - jeśli z tym się nie zgodzisz - no to sorry - ale nawet nie ma o czym dalej z tobą dyskutować
.... jak ktoś robi coś na procku - to podstawa dobrze to zaplanować łącznie z przewidzeniem fazy rozwojowej poprzez zastosowanie nieco większej pamięci FLASH niż potrzeba. Tego typu - BABOLE - o jakich piszesz, że znowu możesz sobie wyobrazić, że ktoś wpadł na pomysł dodatkowych funkcji i zaczyna kombinować z eepromem .... to jest BABOL a nie projektowanie - i większość tego typu BABOLI projektanci eliminują w fazie testowej urządzenia oraz w dobrym planowaniu.
Jeśli ktoś ma małe doświadczenie, nie potrafi planować, dobierać procka itp itp itp itd - to będzie może i stawał przed takimi dylematami jak opisujesz, ale też nikomu - zaznaczam - poważnemu nie opłacałoby się MARNOWAĆ czasu na takie próby zabawkowego przeprogramowywania FLASH'a
reasumując - nie po to ATMEL dał możliwość przeprogramowywania pamięci FLASH "w locie" - żeby korzystać z tak karkołomnych pomysłów i zastosowań ..... jest kilka powodów kiedy może się taki mechanizm przydać - ale w większości przypadków wystarcza bootloader i przeprogramowanie procka
.... więc nie brnij dalej kolego w te ślepe uliczki - na siłę udowadniając swoje teorie - bo to stanie się wkrótce śmieszne - poza tym nie zarzucam ci braku wiedzy - widać tylko, że nie grzeszysz jeszcze praktyką