Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie silnika-układ który wykrywa obroty wału

bobo21 13 Sie 2009 10:01 2354 14
  • #1 13 Sie 2009 10:01
    bobo21
    Poziom 16  

    Witam.
    Mam zamiar zrobić sterowanie do silnika trójfazowego. Ma to się odbywać za pomocą 3 przycisków - Lewe obroty, Prawe obroty i STOP na dwóch stycznikach. Zmiana kierunku obrotów może nastąpić tylko wtedy gdy wyłączymy silnik (naciśniemy przycisk STOP). Martwi mnie jednak sytuacja gdy wyłączymy silnik i włączymy przeciwne obroty mimo że on się jeszcze kręci samoistnie w poprzednim kierunku. Taka sytuacja może być niebezpieczna dla silnika. Myślałem nad jakimś układem który wykrywa ruch silnika i uniemożliwia włączenia go. Czy ktoś z forumowiczów posiada jakiś schemat takiego układu? Może bariera podczerwieni zamontowana z obu stron wentylatora?
    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam.

    0 14
  • #2 13 Sie 2009 10:42
    kciuq
    Poziom 17  

    witam
    albo silnik z motoredyktorem albo silnik z hamulcem .
    reszta do zrobienia bez problemów

    0
  • #3 13 Sie 2009 12:27
    bobo21
    Poziom 16  

    Niestety nie mam do dyspozycji żadnego hamulca. Chciałem to zrobić stosując jakiś układ wykrywający wirowanie wału silnika i uniemożliwiający jego włączenie w tej sytuacji.

    0
  • #5 14 Sie 2009 09:47
    KACZOREK
    Poziom 20  

    Wystarczy dołożyć do układu zwykły przekaźnik czasowy, który załączany będzie przyciskiem stop i ustawienie czasu potrzebnego do zatrzymania silnika. Przycisk stop powinien mieć dwie pary styków. Jedna para do wyłączania styczników a jednocześnie druga para do podania impulsu na czasówkę której styki odetną sterowanie od przycisków załączających

    0
  • #6 14 Sie 2009 10:41
    gregor50+
    Poziom 19  

    wszystko zależy od tego jaki moment bezwładności wisi na silniku.
    Jeśli po zdjęciu napięcia silnik wiruje długo to musisz go zahamować metodą np. zwierania uzwojeń lub metodą wysterowania prądem stałym ale wiadomo musisz kontrolować prąd jaki płynie przez uzwojenia.
    I musisz wprowadzić zwłokę czasową do układu przełączania kierunku wtedy nie musisz kontrolować prędkości.
    A ponadto gdy układ będzie się kręcił wolno w przeciwnym kierunku to automatycznie zahamuje silnik "przeciwprądem" po załączeniu nowego kierunku.Oczywiście metoda hamowania przeciwprądem musi też być kontrolowana .To tak w skrócie.

    0
  • #7 14 Sie 2009 21:48
    bobo21
    Poziom 16  

    Witam.
    Dzięki za odpowiedzi. Zastanawiałem się jeszcze nad małą prądniczką na wale silnika. Do tego układ który by wszystko kontrolował. Napięcie z prądniczki byłoby przekazywane do układu dopiero po wyłączeniu silnika. Gdy silnik się całkowicie zatrzyma na zaciskach prądniczki nie będzie napięcia i będzie można ponownie włączyć silnik. Ale rozwiązanie z tym przekaźnikiem czasowym też jest dobre.
    Co myślicie o sposobie z tą prądniczką.
    Pozdrawiam

    0
  • #8 14 Sie 2009 22:08
    jdjan1
    Poziom 26  

    Witam!

    bobo21napisał:

    Cytat:
    Taka sytuacja może być niebezpieczna dla silnika.

    Taka sytuacja nie jest niebezpieczna dla silnika, choćby ze względu na to, że czasem stosuje się hamowanie przeciwprądem - załącza na krótko przeciwny kierunek wirowania faz na czas potrzebny do zatrzymania silnika. Jeżeli nie jest to powtarzane zbyt często w krótkich odstępach czasu nie nastąpi przekroczenie temperatury uzwojenia silnika.
    Jeżeli więc włączenie przeciwnego kierunku wirowania wirnika nie jest niebezpieczne dla maszyny, którą ten silnik napędza, to rozwiązanie którego poszukujesz będzie przerostem formy nad treścią.
    Może się natomiast zdarzyć, że zadziała zabezpieczenie nadprądowe. myślę jednak, że obsługa szybko się nauczy, aby nie włączać przeciwnego kierunku jeżeli silnik nie jest zatrzymany - MYŚLEĆ!!!

    Pozdrawiam

    Jan

    0
  • #9 15 Sie 2009 07:44
    bobo21
    Poziom 16  

    Witam.
    - jdjan1- ja wiem o tym, że czasem do zatrzymania silnika stosuję się zatrzymanie przeciwprądem. Ale wtedy trzeba kontrolować prąd jaki płynie przez uzwojenia. A nie będę stał z amperomierzem i obserwował jaki jest prąd a układ który by sam kontrolował prawdopodobnie jest trudny do wykonania w domowych warunkach. Użytkował urządzenie będę ja ale mam w domu młodszego brata który lubi czasem coś spsocić. I właśnie martwię się że kiedyś zacznie się bawić silnikiem. Wiem, że to może być przerost formy nad treścią ale chcę wykonać całe sterowanie do tego silnika wraz z wszystkimi bajerami :D To jest taki mój sposób na "zabicie" nudy.
    Dzięki za odpowiedź kolego jdjan1.
    Pozdrawiam.

    0
  • #10 16 Sie 2009 16:14
    Roman1313
    Poziom 11  

    zamiast tachoprądnicy napięcie można wziąść z jednej z faz
    co do ochrony silnika przed przegrzaniem to jakies zabezpieczenie cieplne bym dał i tak jw hamowanie przeciwprądem lub przekażnikiem czasowym
    wszystko zależy ile przewidujesz zmian kierunków(rozruchów) np na godzine i zeby nie przegrzać silnika przypadkowo trzeba dać zabezpieczenie cieplne silnika no chyba ze ty będziesz kontrolował temperature(liczbe rozruchów)
    Fajnie jak byś jeszcze dane znamionowe tego silnika zapodał.

    0
  • #11 16 Sie 2009 19:54
    bobo21
    Poziom 16  

    Witam.
    -Roman1313 - Dzięki za odpowiedź. Problem z zabezpieczeniem silnika myślałem rozwiązać przez zainstalowanie "termika".
    "zamiast tachoprądnicy napięcie można wziąść z jednej z faz " - nie zrozumieliśmy się. Ja chciałem zastosować prądniczkę po to aby wiedzieć (nie ja tylko jakiś układ) czy silnik na który już nie jest podawane napięcie jeszcze się kręci. Ale chyba poprzestanę na przekaźniku czasowym. Aha, mam jeszcze do was pytanie czy oprócz termika i czujnika zaniku fazy ( który mam zamiar budować) zamontować jeszcze bezpiecznik "esa" np c10
    Aha co do danych silnika to niestety nic o nich nie wiem. Silnik był przezwajany z jednofazowego na trójfazowy. Tutaj właśnie jest mój temat o tym problemie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1386139&highlight=
    Pozdrawiam.

    0
  • #12 16 Sie 2009 20:03
    elkard
    Poziom 35  

    Oprócz termika należy dać jeszcze wyłącznik nadprądowy "es", ale można też zamiast tych dwóch elementów dać wyłącznik silników np. PKZMO

    0
  • #13 17 Sie 2009 19:24
    Chris_W
    Poziom 36  

    Można też falownik jakiś dobrze skonfigurować. Wtedy na pewno nie 'poda' nam napięcia do pracy wstecz dopóki silnik nie stanie - a mają w większości jeszcze chamowanie prądem. Dochodzi dodatkowo regulacja obrotów. Ponieważ cenowo to raczej najdroższe rozwiązanie - to kwestię przemyślenia pozostawiam autorowi posta.

    0
  • #15 26 Sie 2009 18:53
    marcin2048
    Poziom 10  

    Ja bym zastosował czujnik indukcyjny na wale i monitor obrotów np. Turck, albo czujnik indukcyjny z wbudowanym przetwornikiem np. Sels. Wpiąć styk NC przetwornika w obwód przycisków i po sprawie.

    0