Witam,
sprawa wygląda następująco: mam zegarek elektroniczny Casio W-E10, w do którego znajomy podłączył napięcie z zasilacza 3V (zegarek ten był zasilany napięciem 3 V z baterii), ale albo pomylił bieguny, albo nastąpiło zwarcie - wskutek czego z wnętrza zegarka wydobył się dym. Gdy zajrzałem do wewnątrz, to okazało się, że jest tam przepalony jeden element SMD, którego niestety nie potrafię zidentyfikować (byłem z tym elementem w sklepie elektronicznym oraz u zegarmistrza, ale nigdzie nie potrafiono mi pomóc). Według mnie jednak, jest to dioda, która ma chronić układ przed skutkami zamiany biegunów napięcia zasilającego.
Moje pytanie jest następujące: czy jeżeli była to dioda, to czy mogę tam wlutować dowolną diodę prostowniczą ?
sprawa wygląda następująco: mam zegarek elektroniczny Casio W-E10, w do którego znajomy podłączył napięcie z zasilacza 3V (zegarek ten był zasilany napięciem 3 V z baterii), ale albo pomylił bieguny, albo nastąpiło zwarcie - wskutek czego z wnętrza zegarka wydobył się dym. Gdy zajrzałem do wewnątrz, to okazało się, że jest tam przepalony jeden element SMD, którego niestety nie potrafię zidentyfikować (byłem z tym elementem w sklepie elektronicznym oraz u zegarmistrza, ale nigdzie nie potrafiono mi pomóc). Według mnie jednak, jest to dioda, która ma chronić układ przed skutkami zamiany biegunów napięcia zasilającego.
Moje pytanie jest następujące: czy jeżeli była to dioda, to czy mogę tam wlutować dowolną diodę prostowniczą ?