Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Escort 1.8TD - 90KM zapłon.

simon44 14 Sie 2009 19:05 9809 20
  • #1 14 Sie 2009 19:05
    simon44
    Poziom 9  

    Witam
    Mam problem odnośnie palenia majego Fordzika.1.8TD-90KM z 1998r.
    Problem jest rano po nocy i w czasie dnia gdy postoi 3-4 godziny , polega on na tym że mimo tak wysokich temperatur jakie ostatnio były trzeba długo kręcić zanim załapie , a jak już załapie to po paru sekundach pracy zaczyna tak głośno pracować jakby to traktor był i w tym momencie niema siły nawet żeby z miejscaruszyć. Jak popracuje kilka minut to praca silnika wraca do normy , a druga sprawa to na wolnych obrotach jak silnik pracuje to co raz przerywa jakby nie pracował na którymś z cylindrów.
    Mówiąc tak na prawde to jeżdzić z tym można ale zaczyna mnie to już denerwować i zanim pojade do mechanika który powie mi że trzeba wymienić pompe i wtryski prosze o rady może ktoś spotkał się z takim przypadkiem.
    Za wszystkie rady z góry dziękuje.

    0 20
  • #2 14 Sie 2009 20:44
    glosny83
    Poziom 28  

    zapowietrza się układ paliwowy

    0
  • #3 14 Sie 2009 21:35
    Mirek.tok
    Poziom 19  

    Pompa lucasa bo z turbiną innej nie wstawiali -prawdopodobnie elektrozawór przestawiacza wtrysku (wkręcony pod kątem z boku pompy kabel dwupinowy);na pracującym silniku stuknij w niego i zobacz czy silnik przez chwile nie będzie lepiej pracował

    0
  • #4 14 Sie 2009 22:34
    simon44
    Poziom 9  

    Zawór przestawiacza zapłonu sprawdzałem czy po załączeniu zapłonu przez chwile cyka a natępnie przestaje i tak właśnie u mnie jest ale jutro sprawdze stuknąć w niego w czasie pracy.

    0
  • #5 22 Sie 2009 20:41
    simon44
    Poziom 9  

    Ostatnio mam nowe objawy zaczyna mi błyskać lampka grzania świec w momencie kiedy przerywa na wolnych obrotach może to coś komuś podsunie do głowy co się dzieje z moim autem.

    0
  • #6 22 Sie 2009 21:16
    janusz2008
    Poziom 33  

    Pod sunęło mi do głowy, nie masz w okolicy dobrego warsztatu?

    0
  • #7 23 Sie 2009 13:32
    simon44
    Poziom 9  

    Za dużo razy jeżdziłem po mechanikach i wymieniali mi części które najpierw zepsuli a potem je wymieli skasowali kase a wady w samochodzie i tak nie usunęli dlatego próbuje dowiedzieć sie na forum co padło w moim aucie i sam awarie usunąć.

    0
  • #8 29 Sie 2009 22:07
    anaba255
    Poziom 18  

    Może cofać się paliwo z pompy. Kup zaworek zwrotny, wpina się go w przewód paliwowy, miedzy pompę a filtr paliwa, może pomuc, nie zaszkodzi i gumowe przewody na wtryskach odprowadzajace nadmiar paliwa.

    0
  • #9 05 Wrz 2009 17:56
    simon44
    Poziom 9  

    Witam ponownie
    Tak jak mi radziliście wymieniłem przewody paliwowe na bezbarwne wstawiłem zaworek zwrotny między pompą a filtrem, ominąłem podgrzewacz paliwa i sprawdziłem przewodzili gumowe na wtryskach odprowadzające nadmiar paliwa, sprawdziłem zawór przestawiacza kąta wtrysku (chodzi dobrze), a samochód jak nie palił tak niepali rano, a od tego kręcenia to już mi chyba coś w rozruszniku walnęło bo zaczyna mi przerywać podczas kręcenia a czasami poprostu wogule nie reaguje na przekręcenie kluczyka. Ludzie pomóżcie bo jestem pewien że nie tylko ja z czymś takim się spotkałem.

    0
  • #10 05 Wrz 2009 18:13
    roberto123456
    Poziom 15  

    Radziłbym sprawdzić ustawienie kąta wtrysku.Może już motor się kończy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A świece żarowe ?

    0
  • #11 05 Wrz 2009 19:25
    simon44
    Poziom 9  

    Świece siedzą nowe i niema znaczenia czy podgrzeje jeden czy dwa lub trzy razy.
    A jak sprawdzić kąt wtrysku , czy to nie zawór przestawiacza kąta wtrysku nie odpowiada za to?.Silnik ma 250tyś przebiegu.

    0
  • #12 06 Wrz 2009 13:27
    roberto123456
    Poziom 15  

    Oczywiście że zawór przestawiacza odpowiada za to,ale w pewnych granicach i tylko w czasie pracy silnika.

    0
  • #13 22 Wrz 2009 22:14
    daniel05
    Poziom 12  

    sprawdz czy po odłączeniu kostki od wtrysku objawy znikają!
    sprawdz również czujnik położenia wału korbowego!

    0
  • #14 22 Wrz 2009 22:21
    damianst220
    Poziom 10  

    a ja to bym sprawdził przewód podcisnieniowy od turbiny do pompy wtryskowej zobacz czy nie ma na nim nieszczelnosci a najlepiej załoz nowy

    0
  • #15 03 Paź 2009 18:42
    simon44
    Poziom 9  

    Witam
    Nieodzywałem się przez jakiś czas ale teraz regularnie będe dopisywał efekty mojego szukania wady.
    Tak jak mi radzicie sprawdzam po kolei i próbowałem odłączyć kostke od wtrysku sterującego i nic się niedzieje.
    Sprawdiłem dzisiaj czujnik położenia wału korbowego a mianowicie odłączyłem wtryczke i zdziwiłem się że autko odpaliło jak zwykle chodząc głośno jak traktor i nie reaguje czy podłącze kostke.
    I teraz pytanie Czy może to być wina czujnika czy nie.
    A druga sprawa po odłączeniu kostki od wtrysku sterującego nic się nie działo ale jak zmierzyłem oporność na wtrysku to była ale nie pamiętam ile wskazało.

    0
  • #16 04 Paź 2009 21:20
    daniel05
    Poziom 12  

    Sprawdz ten czujnik położenia wału, czy przewody są całe, czy czujnik jest na swoim miejscu! napewno problem jest tylko na zimnym silniku jak sie rozgrzeje to jest ok. prawda?

    0
  • #17 05 Paź 2009 14:49
    simon44
    Poziom 9  

    Na zimnym silniku stuka bardzo głośno a na ciepłym również stuka ale troche ciszej.

    0
  • #18 06 Paź 2009 19:01
    daniel05
    Poziom 12  

    99% wina czujnika położenia wału korbowego

    0
  • #19 09 Paź 2009 19:57
    simon44
    Poziom 9  

    Witam
    Doszedłem już chyba co było że tak głośno stukał mój fordzik. Dzisiaj zabrałem się za sprawdzanie rozrządu i okazało się że rozrząd ustawiony jest tak jak powinien , natomiast zauważyłem że ktoś wyprzedził zapłon na pompie wtryskowej o ok 1 mm postanowiłem go cofnąć i początkowo miałem problem go uruchomić ale jaj zapalił chodził cichutko równiótko że jeszcze tak nigdy u mnie nie chodził.Niestety po odczekaniu 15 minut i próbie ponownego rozruchu znowu był problem , musiałem troche pokręcić żeby zapalił. Jak już załapał zgasiłem go i bez podgrzewania z dotykyu udało mi się go uruchomić. Pomyślałem że to może niema ciśnienia i sprawdziłem je okazało się że jest OK. Sprawdziłem wtryski też ok. I chyba została mi tylko pompa wtryskowa - teraz pytanie jak sprawdzić czy to pompa a może coś jeszcze innego?

    Może ktoś coś doradzi?

    0
  • #20 09 Paź 2009 20:04
    daniel05
    Poziom 12  

    sprawdz przestawiacz kąta wtrysku w pompie.
    normalnie przy odłączeniu kostki powinieć zacząc głośno pracować ii stracić na mocy.

    0
  • #21 09 Paź 2009 20:43
    simon44
    Poziom 9  

    Działa dobrze już był sprawdzany na zapłonie tak szybko cyka , po chwili przestaje i sprawdziłem że w czasie pracy na wolnych obrotach również cyka.

    0