Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zdjąć płytę główną z Lumixa LZ7? - zdjęcie w załączeniu

15 Sie 2009 12:19 2004 10
  • Poziom 9  
    Witam!
    Proszę o pomoc - nie wiem jak zdjąć płytkę z Lumixa LZ7 żeby dostać się do obiektywu - do wachlarzyków zabezpieczających obiektyw. Jeśli komuś się to udało to proszę o pomoc.

    Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    Jak zdjąć płytę główną z Lumixa LZ7? - zdjęcie w załączeniu
  • Użytkownik obserwowany
    Podważenie zaczepów śrubokrętem, zobacz czy pod tym ekranem taśma nie idzie przypadkiem.
  • Poziom 17  
    Pod pokrętłem jest jeszcze jakaś śrubka. Zobacz dokładnie czy nie ma zaczepów trzymajacych przód obudowy, albo śrubek z boku.
  • Poziom 9  
    problemem jest miejsce zaznaczone na czerwono, cos tam trzyma


    Jak zdjąć płytę główną z Lumixa LZ7? - zdjęcie w załączeniu
  • Poziom 23  
    W miejscu tym są polutowane styki od baterii , żeby zdjąć płytę trzeba je odlutować ( odessać cynę).Prawdopodobnie trzeba też odlutować dwa przewody pomiędzy stykami. A swoją drogą to co jest z tymi zasłonkami nie tak , że musisz się do nich dobrać ?, bo prawdopodobnie nie trzeba rozbierać aparatu żeby się do nich dostać.
  • Poziom 9  
    udalo mi sie rozebrac aparat, sprawdziłem obiektyw (niby wszystko ok) no i... po złożeniu nie domyka sie objektyw tak samo jak przed całą zabawą w rozbieranego, nie wiem co to może być ???
  • Poziom 26  
    gts1991 napisał:
    podwadzenie zaczepół śrubokrętem, zobacz czy pod tym ekranam tasma nie idzie przypadakim.


    Za taką poradę przyznał bym w tej chwili ostrzeżenie!!!
  • Poziom 9  
    rozebralem jeszcze raz, ręcznie całkowicie schowalem obiektyw i po złozeniu całości obiektyw nie wysuwa sie do konca a przed naprawą nie chował sie. Jedyne czego nie rozbierałem to przekladnia od silniczka
  • Poziom 26  
    Być może obiektyw wymaga skalibrowania, nie jestem obeznany w tym temacie ale myślę że gdybyś ręcznie ustawił wartość błędu (czyli wysunął obiektyw mniej więcej tyle, ile się nie wysuwa) to powinno by pomóc. Pewnie stało się tak w wyniku przyblokowania obiektywu w trakcie np wysuwania, co spowodowało że któraś zębatka w przekładni "przeskoczyła".
  • Poziom 23  
    Raczej nie jest to wina przekładni , jeżeli wysuwa ona obiektyw prawie do końca to chyba pracuje prawidłowo.Możesz sprawdzić samą przekładnię bez rozbierania ,po wyjęciu przyłóż do silnika napięcie równe pracy aparatu i powinna ona płynnie chodzić. Możesz taką operację powtórzyć z całym obiektywem i sprawdzić czy obiektyw będzie się wysuwał i chował w pełnym zakresie.Należy przy tym pamiętać o ograniczeniu natężenia prądu przyłożonego do silnika.
    Jeżeli obiektyw będzie chodził w całym zakresie to przyczyną może być błąd czujników położenia obiektywu. Jednak z mojego doświadczenia wynika że najczęściej w takich wypadkach wina leże w mechanicznym uszkodzeniu napędu obiektywu.
  • Poziom 9  
    Dzięki za pomoc, aparat juz działa usterką był malutki kawalek plastuku w trybiku przekladni