logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kabel głośnikowy do zakopania w ziemi

darekas 15 Sie 2009 13:56 6946 9
  • #1 6895842
    darekas
    Poziom 12  
    Czy istnieje kabel głośnikowy taki do zakopania w ziemi
    tak jak istnieją żelowane kable ziemne np domofonowe czy żelowana skrętka UTP.

    Potrzebuje jeden taki kabel podciągnąć do głośnika na tarasie.
  • #2 6895893
    cyruss
    Poziom 30  
    Zależy jak długi ma być - użyj zwykłego instalacyjnego 2x1,5...2x4 -> przelicz sobie oporność żeby za dużo na nim nie stracić mocy -> na oporności pętli równej 0,1 oporności głośnika tracisz około 20% mocy. Najlepiej linka - łatwiej będzie zarobić jakieś wtyki.
    Albo telefonicznego żelowanego z żyłami 0,8 (to prawie 0,5 mm²) zrównoleglając żyły-> ale wtedy problemy z lutowaniem końców (złazi izolacja), z wyciekającym żelem....
  • #3 6895920
    darekas
    Poziom 12  
    cyruss napisał:
    Zależy jak długi ma być - użyj zwykłego instalacyjnego 2x1,5...2x4 -> przelicz sobie oporność żeby za dużo na nim nie stracić mocy -> na oporności pętli równej 0,1 oporności głośnika tracisz około 20% mocy.


    Są dwie opcja jedna to długość kabla 10m druga gdzie 20m nie wiem która jeszcze zwycięży.

    cyruss napisał:

    Najlepiej linka - łatwiej będzie zarobić jakieś wtyki.


    Czyli zwykła linka kabla enektyrcznego będzie dobra. Ale wersja ziemna tego przewodu też jest żelowana, będzie problem z wyciekającym żelem?
    [/quote]
  • #4 6895947
    shadow125
    Poziom 21  
    Wpisz w allegro kabel ziemny, 3 x 2,5 mm kosztuje około 2 zł/m. Nie jest to wprawdzie linka ale możesz spokojnie położyć w ziemi a przy głośnikach zastosować puszkę hermetyczną. Taka instalacja wytrzyma lata
  • #5 6900488
    cyruss
    Poziom 30  
    Żel w kablu ma jeden jedyny cel: nie dopuścić do rozchodzenia się wody wzdłuż kabla po uszkodzeniu powłoki. Ma sens wtedy gdy na kablu są złącza - żeby woda się do nich nie zlewała. W Twoim przypadku nie jest do niczego potrzebny. A z kabla wyłazi zawsze i paskudzi wszystko wokół.
    Kabla energetycznego z żelem nie spotkałem. Zresztą z ich budowy (brak luzów pomiędzy żyłami a powłoką) wynika brak potrzeby używania go. Co innego kable telefoniczne czy domofonowe.
  • #6 6900550
    darekas
    Poziom 12  
    cyruss napisał:
    Żel w kablu ma jeden jedyny cel: nie dopuścić do rozchodzenia się wody wzdłuż kabla po uszkodzeniu powłoki. Ma sens wtedy gdy na kablu są złącza - żeby woda się do nich nie zlewała. W Twoim przypadku nie jest do niczego potrzebny. A z kabla wyłazi zawsze i paskudzi wszystko wokół.
    Kabla energetycznego z żelem nie spotkałem. Zresztą z ich budowy (brak luzów pomiędzy żyłami a powłoką) wynika brak potrzeby używania go. Co innego kable telefoniczne czy domofonowe.


    Ciekawe czy linka 2x1,5 będzie żelowana czy nie .

    Bo pozostaje linka skoro nie ma typowego kabla głośnikowego do zakopania w ziemi.
  • #7 6902062
    cyruss
    Poziom 30  
    LY 1,5, LgY 1,5, OMY 2x1,5, OWY 2x1,5, OW 2x1,5 na pewno żelowane nie są, a można je z powodzeniem zakopać w ziemi. Radzę wciągnąć go w rurkę PCV żeby go krety nie zjadły.
    Owszem istnieje kabel typowo głośnikowy do zakopywania w ziemi. To RPX 2x0,9, YRPX 4x0,9, YRPX 4x1,2. O ile mi wiadomo niestety nie jest żelowany. Tylko do Twego zastosowania się nie nadaje bo to kable do instalacji 100V a tobie chyba chodzi o instalację niskonapięciową. Tak jak w telefonicznych w oznaczeniu podana jest średnica żył a izolacja żył jest z PE co poprawia tłumienność przy długich odcinkach. Różnica tłumienności przy np 15kHz dla kabla z PE i z PCV jest wyraźna, ale ma jakieś tam znacznie przy powiedzmy ponad 100m linii.
  • #8 7852835
    darekas
    Poziom 12  
    Ciekawe czy w temacie kabla głośnikowego ziemnego pojawiło się coś nowego
  • #10 7862029
    cyruss
    Poziom 30  
    I tak się rodzą internetowe bzdury i mity...

    Tabelka nie jest nic warta bez stosownego komentarza.
    No to po kolei:
    1. Imax jest wartością wziętą z sufitu. Doskonale znana elektrykom tabela obciążalności długotrwałej przewodów i kabli podaje wartości znacznie większe niż ta tabelka i przede wszystkim uzależnia je od warunków ułożenia i budowy przewodów i kabli. Z dużym przybliżeniem można przyjąć że ta tabelka podaje wartość prądu, która nawet w najgorszych warunkach nie uszkodzi termicznie izolacji przewodu.
    2. Pmax to teoretyczna wartość mocy wydzielonej w obciążeniu (głośniku) wyliczona ze wzoru Pmax = Imax² × Rgłośnika. Wzmacniacz musi dostarczyć ciut więcej mocy.
    3. w komórkach tabelki podano wartość oporności pętli (czyli obu żył połączonych szeregowo) przewodu o określonym przekroju, jest to wartość teoretyczna - nieco (minimalnie) odbiega od danych podawanych przez producentów kabli. Kolorowe pola zawierają wartości oporności pętli poniżej 10% Rgłośnika. 0,9² = 0,81, czyli w najgorszym przypadku ze 100 W wysłanych ze wzmacniacza do głośnika dotrze 81 W. Jeśli ktoś chce więcej mocy tracić na grzanie kabla - jego wybór...
    4. tabelka dotyczy prądu stałego a takowy przez głośniki nie płynie. Zależnie od częstotliwości sygnału i wymagań co do jakości transmisji, powyżej kilkunastu a na pewno powyżej 100 m długości linii może zajść potrzeba uwzględnienia przemiennoprądowych parametrów kabla - choćby przynajmniej tłumienności. "Może" nie znaczy "musi" - np głośniki tubowe na linii 100V o paśmie 500...6000 Hz przyzwoicie pracują nawet i na kilometrowym kablu YRPX 1x4x0,9 czyli 0,5 mm².
    5. właśnie ze względu na tłumienność kabel typowo głośnikowy (radiofoniczny) ma izolację z PE, który znowu ze względu na gorsze parametry mechaniczne i niższą dopuszczalną temperaturę pracy nie jest używany w energetyce (ta stosuje głównie PCV).

    A poza tym to na temat kabla głośnikowego ziemnego chyba już powiedziano tu wszystko.
REKLAMA