Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz 2x68W (LM3886T)

kris6661991 16 Aug 2009 00:20 10352 29
Bosch
  • Wzmacniacz 2x68W (LM3886T)

    Witam :)

    Mam zaszczyt przedstawić kolejny to już wzmacniacz wykonany od podstaw własnoręcznie. Powstał głównie z ciekawości brzmienia słynnych LM3886 :)

    Pierwsze co się rzuca w oczy:

    OBUDOWA

    Kto choć trochę siedzi w grach i konsolach video od razu poznał że to XBox :) Obudowa tegoż urządzenia wykonana była z bardzo dobrej jakości solidnego tworzywa sztucznego oraz wymiary jej były idealne jako baza do mojego wzmacniacza. Przedni panel jest zupełnie nowy wykonany z listwy z polichlorku winylu (PVC) która jest dość miękka i przyjemna w obróbce co znacznie upraszcza wykonanie estetycznego panelu. Do regulacji głośności służy masywna aluminiowa gałka, pod którą w celu ozdobnym został umieszczony fragment ciemnozielonego Plexi, wszystko zostało skręcone estetycznymi, nadającymi całości high'endowego charakteru śrubami imbusowymi. Po lewej stronie znajduje się gniazdo słuchawkowe akceptujące złącze Jack 6,3mm, zaś po lewej czerwona dioda sygnalizująca pracę urządzenia. Całość stoi na 2 śrubach imbusowych które są bardzo gładkie i nie rysują podłoża oraz z przodu 2 duże nóżki ze starego niesprawnego odtwarzacza Technics.

    ZASILACZ

    Oczywiście cała konstrukcja z założenia miała być w pająku. W razie wymiany czegoś lub modernizacji zmiana jest o wiele łatwiejsza, połączenia są kilkanaście razy krótsze i grubsze co znacznie wpływa na poziom zniekształceń. Przejdźmy do zasilacza, składa się z części zasilającej wentylator: Transformator 2x12V/6W prostownik oparty na dwóch diodach sumujących natężenia obu uzwojeń, kondensator 470uF oraz stabilizator napięcia LM7805 (założenie było takie iż wentylator ma pracować na 5V, wydajność jest wystarczająca a praca niebywale cicha) Druga część to układ zasilająca końcówkę mocy. Toroidalny transformator mocy 200VA dostarcza napięć 2x24V, napięcia są prostowane na mostku 6A (w związku że prąd przy maksymalnym wysterowaniu może sięgać maksymalnemu prądowi mostka - został on wyposażony w niewielki radiator) następnie wyprostowane napięcie trafia na baterię kondensatorów filtrujących, są to odpowiednio: 2x100nF + 2x5600uF + 2x6800uF, wszystkie są Japońskiej firmy Nichicon. Połączenia zrealizowane są twardym 1 żyłowym przewodem 380V/16A, stanowi on swego rodzaju część konstrukcyjną oraz jego przekrój ma wielką zaletę - bardzo niska rezystancja, co po obliczeniach zdaje się być bardzo ważne (rezystancja ok 0,1Ω w szeregu to strata mocy wyjściowej ok 2,5W). Na końcu wszystko zostało wyprowadzone złączami ARK, w tym miejscu zrealizowany został zbiorczy punkt masy. Końcówki mocy, wyjścia, złącze słuchawkowe itp zostały połączone oddzielnymi przewodami, wszystkie wychodzą z jednego miejsca w zasilaczu. Okablowanie całego wzmacniacza zostało zrealizowane za pomocą przewodu OFC z miedzi beztlenowej o przekroju 2x0,75mm co jest zupełnie wystarczającym przekrojem jak na tę konstrukcję).

    KOŃCÓWKA MOCY

    Jak już wspomniałem - została zrealizowana na dwóch układach LM3886T. Jest to standardowa aplikacja z noty katalogowej tej końcówki (wersja z rezystorami 1k, 20k oraz kondensatorem 10uF w pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego - piszę bo widziałem różne :) ) Kondensatory przy samej końcówce mocy są również produkcji Nichicon.

    CHŁODZENIE

    Chłodzenie stanowi układ heat-pipe zdemontowany z uszkodzonego wzmacniacza Yamaha R-30. Układy są przytwierdzone poprzez przekładki termo-przewodzące oraz pastę do Aluminiowej podstawki układu chłodzenia. Ożebrowanie kolektora cieplnego znalazły się przed samym wentylatorem wyciągającym ciepłe powietrze wydzielane przez układy. Cyrkulacja oraz wlot chłodnego powietrza możliwe są poprzez oryginalne otwory znajdujące się po 2 stronach obudowy.

    WRAŻENIA ODSŁUCHOWE

    Bardzo bardzo pozytywne :) Przy pełnym wysterowaniu zniekształcenia są znikome! Podobnie jak w układach STK (W końcu też są wykonane w technologii bipolarnej). Przy ściszonej głośności na min nie słychać najmniejszych szumów. Jakość, jakość, jakość - to określenie staje się myślą przewodnią tych układów. Brzmienie jest świetne, i chodź czasem można odczuć niedosyt najniższych częstotliwości... może przez to że nasłuchałem się za dużo tych plastikowych subwooferów?! Nie wiem... Za to góra jest po prostu idealna, taka jak być powinna. Pierwszy raz tak na prawdę słyszę jak wysoko-tonowy nie świszcze bez celu aż uszy bolą, tylko LM trzyma go porządnie na smyczy! Z średnicą jest podobnie i choć słychać że na czysto jest lekko cofnięta, w szczególności w zakresie 1kHz to jest to bynajmniej baaardzo pozytywne wrażenie.
    Przy tych kościach pierwszy raz czuję że tak na prawdę nie muszę używać Equalizera, wszystko jest takie, jakie być powinno! Te LM'y górują bez problemu nad masą STK'ów, powinny być stosowane w firmowych wzmacniaczach gdyż są tego godne!

    GALERIA

    Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T) Wzmacniacz 2x68W (LM3886T)

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    kris6661991
    Level 25  
    Offline 
    Has specialization in: audio
    kris6661991 wrote 936 posts with rating 32, helped 58 times. Live in city Białystok. Been with us since 2007 year.
  • Bosch
  • #2
    Faces
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Witam.
    kris6661991 wrote:
    Oczywiście cała konstrukcja z założenia miała być w pająku. W razie wymiany czegoś lub modernizacji zmiana jest o wiele łatwiejsza, połączenia są kilkanaście razy krótsze i grubsze co znacznie wpływa na poziom zniekształceń.

    No właśnie nie rozumiem dlaczego w 'pająka'.
    Połączenia na płytce/laminacie też mogą być krótkie i grubsze.
    Płytkę drukowaną jest łatwiej serwisować niż układ zamontowany na 'pająka'.
    Widzę, że chłodzenie poprawnie rozwiązane :D .
  • Bosch
  • #3
    kris6661991
    Level 25  
    Faces :arrow: Sam się też nad tym zastanawiałem, ale to chyba kwestia prywyczajenia, jak zaczynałem zabawy z elektroniką to wszystko składałem w pająku, pierwszo byle jak potem tak jak teraz wszystko prawie pod linijkę i tak mi już zostało, co nie znaczy że nie robię do niektórych obwodów płytek. Kolejną sprawą jest to że podstawka do układu chłodzenia miała nawiercone 2 otwory tak że układy celują samo w rurkę przewodzącą ciepło na kolekor, wykonanie i nagwintowanie kolejnych dwóch w moim przypadku było by mało prawdopodobne :)
  • #4
    inkognito09
    Level 29  
    Do pająka w zastosowaniach audio nic nie mam, ale jak się lutuje takowego prosto na scalaku, warto zainwestować w więcej termokurczek i powtykać coś między nogi scalaka. Jedno tknięcie, albo silny upadek może pozwierać coś.

    Na Twoim miejscu pomalowałbym na czarno ten napis XBOX. Pierwszorzędnie psuje efekt, a o tak o to ciekawie wygląda.
  • #5
    wladek83
    Level 32  
    Patrząc na pierwsze zdjęcie byłem pozytywnie zaskoczony koncepcją, prostotą i wykonaniem panela przedniego, lecz gdy zobaczyłem całą tę X-Boxową plastykową, czarną budę to aż mnie zemdliło :| . Jak dla mnie totalne nieporozumienie. Takie rozwiązanie nadaje się do tzw. "konstrukcji śmietnikowych", nie mającą wiele wspólnego z audio. Wewnątrz można większość twojej twórczości przeboleć, lecz zasłoń chodź czymś bezpośredni dostęp do styków na kondensatorach w zasilaczu, by uniknąć przypadkowego zwarcia. Nie mogły być one zamontowane odwrotnie, końcówkami do dołu ? Poszedłeś na łatwiznę.
  • #6
    lorak17
    Level 15  
    Przyglądając się tylko miniaturkom obudowa wygląda genialnie, lecz już w powiększeniu efekt psuje napis xbox i te wielgachne śruby. Jakby zastosować mniejsze śruby + maskowanie np kołkami drewnianymi a w tworzywie wystarczyło by nawiercenie wiertłem otworów pod wkręty o stożkowej główce. Obudowa nabrała była by bardziej profesjonalnego wyglądu, teraz tragedii nie ma ale warto dopracować szczegóły :)

    Wzmacniacz na lm3886 pięknie gra i jest nieomal niezniszczalny w porównaniu do TDA7294. U mnie pracuje taka końcówka i jak narazie nie zmieniam na nic lepszego. Pozdrawiam.
  • #7
    radek310
    Level 15  
    Czy ta końcówka będzie chodziła na zasilaczu symetrycznym 2 x 42 V 300W?
  • #8
    colin578
    Level 17  
    Wzmacniacz starannie wykonany, ale moim zdaniem te śruby na przednim panelu psują efekt
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    kris6661991
    Level 25  
    Nad napisem XBox pracuję, bo chcę to jakoś estetycznie zakryć. Co do pająka to powtarzam jeszcze raz :) Wszystko jst tak polutowane żeby nic się nie ruszało, nie ma najmniejszej mozliwości jakiegokolwiek zwarcia, elementy na LM-ach są ciasno polutowane. Co do śrub na panelu przednim to kwestia gustu, dla mnie bardzo sie takie podobają - dlatego je zastosowałem :)
  • #11
    januss73
    Level 32  
    kris6661991 wrote:
    Z średnicą jest podobnie i choć słychać że na czysto jest lekko cofnięta, w szczególności w zakresie 1kHz

    A jakie masz głośniki? Zapewniam cię że ta kość ma charakterystykę płaską od 20 do 20kHz.

    kris6661991 wrote:
    Te LM'y górują bez problemu nad masą STK'ów, powinny być stosowane w firmowych wzmacniaczach gdyż są tego godne!

    I też są stosowane w firmowywych wzmacniaczach
    http://www.highfidelity.pl/artykuly/0808/arcam.html
    http://www.shine7.com/audio/jeff.htm


    Co do samego projektu, chyba poprawnie wykonany, chociaż na tych zdjęciach nie doszukałem się żadnego bezpiecznika. No a obudowa rzecz gustu, ale w mój się nie wstrzeliła :)
  • #12
    kris6661991
    Level 25  
    januss73 :arrow: bezpiecznik już jest, na stronie pierwotnej trafa 1,6A / 250V.
    Ze ta kość ma taką charakterystykę to wiem, chodzi eszcze o fizologiczne odczucie wrażenia dźwieku, ucho ludzkie przecież nie ma "płaskiej charakterstyki" (joke) odbierania dźwięków,
    Kolumny to Sony SS-L80 i choć to może tanie budżetówki to przynam że jakość dźwięku mnie zaszokowała :) Podobnie jak brzmienie tych LM-ów.

    P.S. No to mnie zagiąłeś, jak zobaczyłem firmę Arcam to mnie zatkało :) Nie jest mi ta firma obca i bynajmniej przy moich dochodach moge to potraktować jako high end :D

    Pozdrawiam!

    Moderated By CMS:

    Ludzie co z wami jest ? Zauważyłem, że co raz częściej użytkownicy stosują "bynajmniej" w sobie tylko znanym znaczeniu, najczęściej zamiast "przynajmniej" ale widziałem też inne ciekawe "odmiany". To jakaś nowa moda ?

    Słownik języka polskiego wrote:
    *
    bynajmniej I «partykuła wzmacniająca przeczenie zawarte w wypowiedzi, np. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to jedyne rozwiązanie.»
    *
    bynajmniej II «wykrzyknik będący przeczącą odpowiedzią na pytanie, np. Czy to wszystko? – Bynajmniej.»

  • #13
    oskar_dyjas
    Level 25  
    Podoba mi się wizualnie, drewniany panel ze śruami inbusowymi wygląda surowo i dobrze, a ta supergałka mocy też mnie przekonuje.
    Choć układy robiłeś bez płytek, to cyny nie żałowałeś.
    Brakuje niebieskiej diody LED. Żartuję. Przydałaby się jakiś znak świetlny, że końcówka jest włączona. A może wskaźnik peak?
  • #14
    Piotre255
    Level 17  
    Bardzo fajny panel, Te śruby troszkę jednak za duże ale to już zależy od gustu :) i co do diody to efektowniejsza jest niebieska np bo czerwona się kojarzy z awarią (przynajmniej mi :) ) Co do wnętrza to również pochwalam pająka jeśli nie ma osobnych układów cyfrowych, wyświetlacza itd tylko końcówka..
  • #15
    kris6661991
    Level 25  
    Mam wskaźnik wysterowania 2x5 diod i potem go może zamontuję, tak samo jak układ dodatkowych zabezpieczeń, teraz pomyslałem nad tym żeby połowe tego wykonać od nowa na płytkach w stylu high end - wiecie, elementy wysokiej klasy, na płytkach wszystko poukładane co do milimetra i te sprawy :)

    Dodano po 4 [minuty]:

    radek310 wrote:
    Czy ta końcówka będzie chodziła na zasilaczu symetrycznym 2 x 42 V 300W?

    Wg noty napięcie maksymalne w iddle dla tej koncówki to 94V co daje +/-47V, zalecalne napięcie pod obciążeniem powinno wynosić +/- 28...35V
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #17
    User removed account
    User removed account  
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    kris6661991
    Level 25  
    Motronic wrote:
    Takiego nie. Takie robiłem jak miałem 12 lat. I dostawałem lanie od rodziców że nie myślę przy robocie.
    dj-MatyAS ma rację-kros przepiękny. Jeszcze brakuje do kompletu gumki recepturki i będzie gites.
    Ten transformatorek do wiatraczka, a zwłaszcza przewód do niego kontaktujący z elementem radiatora to kwintesencja genialnej mysli technicznej.

    Zdjęcia były robione 4 dni temu, tego przewodu już dawno tam nie ma, jak zakładałem chłodzenie to nie widziałem że zachacza :P Hmmm jak ja miałem 12 lat to takich nie robiłem, z tego wniosek że teraz pewnie budujesz high'endowe wzmacniacze ze schematów marantza. Gratuluje bo mało który profesjonalny elektronik mógł by tego dokonać.

    Quote:
    I dostawałem lanie od rodziców że nie myślę przy robocie.

    A jak Cie rodzice bili to już nie moja wina.
  • #20
    User removed account
    User removed account  
  • #21
    prosiak_wej
    Level 38  
    Wzmacniacz może ciekawie brzmieć, ale...

    1. Jak zwykle przy tej mocy - po co stosować utrudnione chłodzenie i dawać wiatrak? Nie lepiej z tyłu użebrowany z dołu do góry porządny radiator i po kłopocie? A tak to mamy tylko szum i ciepło... Pamiętacie Radmora 5412? Chłodzenie z zewnątrz i zero kłopotów z przegrzewaniem tranzystorów końcowych.

    2. Obudowa - Może powiecie, że się czepiam i że kwestia gustu, ale ona po prostu mi się nie podoba. Tu plastik, Tam drewno, kawałek pleksi i aluminiowa gałka :D Kiedyś widziałem tu wzmacniaczyk zrobiony z kształtowników alu i całościowo pleksi - w sumie też mi się nie podobał, ale chociaż obudowa była w jednym stylu i na jedno 'kopyto' ;)

    3. Już chyba zapomniałem, ale przyczepię się jeszcze pająka :D Mógłby być, ale troszkę bardziej solidny ;)

    Pozdrawiam!

    P.S. Dla Administracji i Moderacji - w związku z powyższym postem Kol. ~liberda27 - proszę o niekasowanie naszych i innych postów ;)
  • #22
    BalticResonance
    Level 11  
    Cześć,
    Wiem, że zaraz zostanę zaatakowany przez grupę fanatycznych zwolenników LM3886, ale pozwolę sobie na dozę szczerości popartej danymi technicznymi: konstrukcja "na pająka" woła o pomstę do nieba, chociaż napewno nie popsuje i tak dennego brzmienia tej kości.
    Następnym razem postaraj się zbudować coś przynajmniej estetycznie, bo na elektrodzie jest już mnóstwo hi-end'owych "wzmacniaczy" wykonanych właśnie w ten sposób. Połączenie plastiku z drewnem - wszystko kwestia gustu, o którym rzekomo się nie dyskutuje, ale metalowa płaska blacha od góry byłaby ładniejsza, od Twojego pseudo futurystycznego tworzywa (słyszałem, obudowa w kształcie piramidy poprawia brzmienie ;) ). Zazwyczaj w sprzęcie domowego użytku stosuje się elementy z pewnym "zapasem" parametrów, lub odpowiedni radiator. Można wówczas zastosować chłodzenie pasywne. Ty zdajesz się przeczyć tej zasadzie. Mogłeś się pofatygować i zastosować chociaż zdalne sterowanie, to możnaby coś ocenić. Pozdrawiam
  • #23
    kris6661991
    Level 25  
    To nie jest drewno tylko plastik PVC z laminatem drewnopodobnym! To tak do ogółu.

    Dodano po 3 [godziny] 44 [minuty]:

    P.S. Chłodzenie aktywne tez było zaplanowane, miałem układ z Heat Pipe ale dobre rozproszenie ciepła w takiej obudowie jest niemożliwe, wentylator był oryginalnie w tej obudowie, jest niesłyszalny i skuteczny, po godzinnej pracy wychodzi odczuwalnie ciepłe powietrze.
  • #24
    skaktus
    Level 37  
    Pierwsze wrażenie z zewnątrz - a fuj...Połączenie plastiku z płytą imitującą drewno i mi nogi się ugięły ... Sorki ale to wygląda jak z odpustu ;)

    Co do reszty to zmienił bym tego pająka bo wygląda dość topornie.

    A samo chłodzenie - robi wrażenie, tylko czy aż tak ogromne jest wymagane ?
  • #25
    kris6661991
    Level 25  
    Jest wymagane nawet większe, 2 układy przy max wysterowaniu (praca w klasie AB) można policzyć z wzoru na sprawność że moc tracona w postaci ciepła to ponad 80W a to jest bardzo bardzo dużo, dla porównania, przeciętna karta graficzna która bardzo się grzeje oddaje ok 50W ciepła.

    Dodano po 4 [minuty]:

    P.S. Tym którzy piszą że wystarczy wielki radiator i wsio radzę przeczytać kilka artykułów pana Piotra Góreckiego (zamieszczonych m.in. w EDW) na temat chłodzenia w szczególności zasilaczy i końcówek mocy, sam wielki radiator nie załatwi sprawy, najważniejsze jest efektowne odciągnięcie ciepła z radiatora. Gdyby radiator się rozgrzał do wysokiej temperatury a cyrkulacja temperatury była by zbyt niska, wówczas można by doprowadzić do przegrzania układów. Radiator nie ma za zadanie rozgrzać się do temperatury układów scalonych, tylko odciągnąć z nich ciepło i jak najskuteczniej odprowadzić je do otoczenia.
  • #26
    sq4ffp
    Level 15  
    Panowie! Basta!
    Chłopak zrobił wzmacniacz. Polutował na pająka, jak przystało na prawdziwego elektronika. Do tego dorobił obudowę, co już wykracza poza konstrukcję amatorską (ta przewiduje montaż lotniczy, gdzie wszystko lata i nie posiada obudowy innej niż pudełko po butach!).
    Nie możemy pisać o naszych doznaniach audiofilskich, krytykując zastosowane elementy nie pisząc o najsłabszym ogniwie zespołach głośnikowych jakich używamy! W jakich pomieszczeniach grają?
    W odpowiedziach nie zauważyłem pochwały za prawidłowe rozwiązanie masy układu, prawidłowy dobór zasilacza.
    Przeszkadza wam wiatrak i chłodzenie przewodem cieplnym?
    Chłopak i tak próbuje się podlizać audiofilom stosując przewody z miedzi beztlenowej (i zaciski śrubowe!). Nie musi! Wzmacniacz nie jest dla Audiofili, lecz dla Niego! Poprawnie zbudowany, skutecznie chłodzony i spełnia oczekiwania właściciela! Ponad to posiada obudowę.
    Fakt chłodzenie wywalił bym na zewnątrz i wiatrak pozostawił jako zabezpieczenie, wiem jednak, że Nasz kolega doświadczy warczącego wiatraka i następna konstrukcja będzie pozbawiona tej "wady".
    To wzmacniacz użytkowy i spełnia swoje zadanie. Jaka usterka może się mu zdażyć? poza upadkiem z wieży z samego dołu (bo tam jego miejsce pod gramofonem, cd, tunerem, korektorem?)
    Pozdrawiam wszystkich i w szczególności autora! Poświęciłeś kawał czasu dla tego wzmacniacza!
  • #27
    User removed account
    User removed account  
  • #28
    kris6661991
    Level 25  
    sq4ffp -> za te słowa masz ode mnie 100pkt bo przekazałeś moje myśli, napisałem również że jest to zrobione po to żeby sprawdzić jak to gra, czy żeby zobaczyć jak grają układy po 20zł muszę ładować milion zł w inne komponenty? zrobiłem wersje alpha i jest super, podoba mi się dźwięk i myślę teraz o zrobieniu tego wszystkiego na PCB, krytykujecie choć tak na prawdę niewiele wiecie o mnie i moich mozliwościach... (przepraszam za brak skromności w ostatnim zdaniu ale wszystko podkreśliłem w 1 poście)
  • #29
    Cersunited
    Level 16  
    Mi osobiscie tez obudowa po X Boxie sie nie podoba:/ Wolałbym na froncie prawdziwe drewno a góra np z alu. A montaż w pająku wtedy to wręcz klasa! Kazdy sie czepia i to wskazuje na całkowita głupotę większości forumowiczów!!! Najlepsze urządzenia matuje się właśnie w pająku!! np lampowce Vincenta lub stare MBL. Widać ze większość nigdy nic poza mini wieżą z media lub sypiąca się Diora nic nie widziała więcej. Pająka popieram i wybór LM rowniez:) to fajna i tania kosc a co do chodzenia to lepiej większe niż za małe pod warunkiem dobrego obiegu powietrza. Zycze udanych następnych konstrukcji:)
  • #30
    sq4ffp
    Level 15  
    Witaj!
    Nie było potrzeby z tymi punktami! Nie jestem to dla nich. Sam parę lat temu siedziałem i popełniałem takie konstrukcje. Ostatnia taka powstaje już trzeci rok, z braku czasu! Jest to kopia Tango 200 (tonsil). Jest już do nich wszystko, poza czasem koniecznym do wykończenia skrzynek. Wiem już nawet jak zagrają, ale jak niewykończone wstawię do domu, to mnie zwyczajnie z rodziny wypiszą :)
    Buduj jak najwięcej takich zabawek, niedługo nie będziesz miał na nie czasu (obym się mylił).
    Pozdrawiam Cezary!