Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych.

lodzik1990 16 Sie 2009 15:10 19636 34
  • Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych.
    Witam
    Dziś mam wam do przedstawienia mój pierwszy projekt, który wykonałem na podstawie opisu znajdującego się na stronie c4r0. A jest nim Generator wysokiego napięcia.
    Zasada działania tego generatora jest prosta : Timmer NE555 steruje tranzystorem BD135 wysyłając mu sygnał prostokątny a on z kolei steruję transformatorkiem ferrytowym, który ma za zadanie odseparować część sterującą od części roboczej dalej wysyłane są sygnały na tyrystor BT151 przez, który przepuszczany jest ładunek z kondensatorów . Gdy tyrystor jest w stanie zamknięcia to ładunek nie ma drogi ucieczki i nie zostaje mu jak tylko powędrować do uzwojeń pierwotnych cewek zapłonowych i duża liczba zwojów na wtórnym generuje impulsy wysokiego napięcia (to wszystko jest zasilane z 230v). Obudowę wykonałem z płyty wiórowej, cewki zapłonowe musiałem zalać klejem na gorąco w celu odizolowania zacisków uzwojenia pierwotnego aby nie występowały przebicia i tak na nie wiele to się zdało , Radiator został docięty z kątownika aluminiowego .
    Starajcie się wystawiać komentarze pozytywne jak i negatywne bo na błędach przecież się uczymy.

    Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych. Generator wysokiego napięcia z cewek zapłonowych.





    Poprawiłem.
    /Faces/


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 16 Sie 2009 17:33
    redelektron
    Poziom 19  

    Witam. Wykonanie trochę partyzanckie ale efekt końcowy całkiem ładny. Ciekawi mnie jaką długą iskrę wyciągłeś z tego układu i od czego są te cewki zapłonowe?

    PS. W jakim programie projektowałeś płytkę drukowaną :D:?:

  • #3 16 Sie 2009 17:38
    Arnold1718
    Poziom 11  

    No jak na pierwszy projekt to całość wygląda całkiem przyzwoicie. Masz zamiar coś tym zasilać, czy poprostu zbudowałeś to urządzenie dla zabawy?

  • #4 16 Sie 2009 19:35
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Odp dla kolegi (redelektron)
    Najdłuższą iskrę jaką uzyskałem to 10cm. Te cewki bodajże są od Żuka.Ta płytka nie była wytrawiana lecz to wszystko jest połączone w pająku drutem nawojowym DNE.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Odp dla kolegi Arnold1718.
    Ten generator zbudowałem po to aby móc zasilić lampy EY-86 I DY86 w celu uzyskania nie wielkiego promieniowania rentgenowskiego.

  • #5 16 Sie 2009 19:40
    anilion
    Poziom 14  

    Podziwiam zastosowanie czesci z recyklingu, mam pytanko: co to ten transformator zawieszony nad radiatorem?. Napisz coś o typie kondensatorów, czy mogły by to byc elektrolity.
    pozdrawiam

  • #6 16 Sie 2009 19:47
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Odp dla kolegi anilion.
    Ten transformator z lewej strony służy do zasilenia trimmera ne555. Kondensatory elektrolityczne do tego układu się nie nadają . Ja zastosowałem dwa rozruchowe kondensatory , jeden i drugi mają po 4uf7.

  • #7 16 Sie 2009 19:52
    Mariusz O
    Poziom 17  

    Witam.

    Ciekawi mnie czy te cewki od Żuka, które są chyba 12V grzeją się bardzo przy dłuższej pracy całego układu ?

  • #8 16 Sie 2009 20:05
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Może jak by dać mostek prostowniczy przed elektrolitami to jakiś efekt by wystąpił .

    Odp dla kolegi Mariusz O.
    No po dłuższej pracy układu cewki robią się ciepłe ale nie tak bardzo, gdyż w środku znajduję się olej elektroizolacyjny
    i w jakimś stopniu chłodzi całość.

  • #9 16 Sie 2009 20:07
    lechoo
    Poziom 39  

    O ile porażenie wyładowaniem z tych cewek można przeżyć, to w przypadku porażenia napięciem sieciowym 230V (układ jest zasilany bezpośrednio z sieci bez transformatora separującego, na elektrodach wyjściowych występuje napięcie sieciowe względem ziemi!) skutki mogą być długo opłakiwane...

  • #10 16 Sie 2009 20:11
    Mariusz O
    Poziom 17  

    Na zdjęciu widzę radiator z chyba dwoma tyrystorami, widzę też na płytce ślady jakiejś eksplozji. Być może źle się domyślam, ale czy to eksplozja wynikła z przebicia złącz tyrystorów? Czy te rezystory kilku watowe są połączone w szereg do sieci z całym układem prostowniczym? Ogólnie układ interesujący, bardzo mi się podoba.

  • #11 16 Sie 2009 20:21
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Odp dla kolegi lechoo.
    Jeśli chodzi o porażenie prądem elektrycznym z tych cewek to jestem zgodny lechem w 100% ale nie łapie się za dwie elektrody i włączam układ do sieci tylko robię to w sposób bezpieczny.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Odp dla kolegi Mariusz O.
    Myli się kolega twierdząc ,że tam są dwa tyrystory przymocowane do radiatora, tam jest jeden tyrystor i stabilizator LM7812. gdy miałem dwa tyrystory to układ nie chciał mi wcale ruszyć bo jeden tyrystor był otwarty a drugi zamknięty dopiero po zwarciu jednego z nich układ działał . Te oporniki są połączone z układem ne555 tam nie było żadnej eksplozji tylko opornik na zasileniu nie wytrzymywał obciążenia i się z niego dymiło.

  • #12 16 Sie 2009 20:23
    Mariusz O
    Poziom 17  

    Nie czepiajmy się bezpieczeństwa, przecież kolega budując taki układ doskonale wie że układ może być śmiertelnie niebezpieczny, widać na zdjęciach że na "bloku" cewek jest naklejka "Nie dotykać! Urządzenie Elektryczne", więc na pewno zdaje sobie sprawe że przebywanie w pobliżu też jest bardzo groźne dla zdrowia, również narażone są inne odbiorniki podłączone do sieci w mniejszym lub większy stopniu, gdyż układ na pewno generuje jakieś piki do sieci.

  • #13 16 Sie 2009 20:27
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Żeby kolega wiedział, że ten generator wysyła piki do sieci gdyż tego dowodem był włączający się telewizor. Ja doskonale sobie zdaję sprawę jakie niebezpieczeństwo występuję przy zabawach z HV.

  • #14 16 Sie 2009 21:01
    spearhead
    Poziom 12  

    jeszcze gorsze niebezpieczeństwo niesie promieniowanie rentgenowskie. kolega na wstepie wspomniał, że mu właśnie do tego potrzebne HV. Duża dawka spowoduje taki sam efekt jak napromieniowanie materiałem radioaktywnym, ja osobiście wolałbym być porażony, niż mieć chorobę popromienną, podkreślam też, że robi ona ślad w dna, który odbija się na przyszłych pokoleniach

  • #15 16 Sie 2009 22:26
    Femen
    Poziom 16  

    I kolejna podpatrzona konstrukcja, oby tak dalej... Czy nie lada wymyślić i zaprojektować coś samemu? Zamiast to publikować coś co już ktoś kiedyś zrobił, a dawanie nie swojego schematu to już według mnie bezczelność......
    Kolega pisze, że wykonał generator według opisu który zrobił c4r0. Jednak jest coś nie tak, kolega zgapił cały jego projekt.
    Pozdrawiam Femen.

  • #16 16 Sie 2009 22:28
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    Układ przypomina zapłon typu CDI, dlatego sądzę że lepiej byłoby zastosować cewki przeznaczone do zapłonu CDI lub inne niskoindukcyjne (np. 4226 od Poloneza).

  • #17 17 Sie 2009 10:41
    spearhead
    Poziom 12  

    cewki do zapłonu cdi- a to dobre, czy wiesz w ogóle co to jest zapłon cdi

  • #18 17 Sie 2009 11:14
    Femen
    Poziom 16  

    Jeżeli chodzi o moje zdanie, to wykonanie jest fatalnie, płyty wiórowe na obudowę były wycinane tępym brzeszczotem, a może zardzewiałym? PCB to jakaś przewiercona płyta z wylutowanymi elementami(bez komentarza). Elementy pod napięciem 230V nie zaizolowane! Ze schematu mogę wywnioskować, że nie ma żadnych elementów filtrujących i zabezpieczających.
    Ten generator W\N musi bardzo zakłócać inne urządzenia.

  • #19 17 Sie 2009 13:20
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Kolego Femen gdy bym miał ten generator składać komuś to bym to zrobił tak jak należy ale to jest tylko dla własnego użytku urządzenie zbudowane równie dobrze mogło by to być zrobione w pająku wszystkie elementy luzem ale dla mnie ważne jest żeby działało i tyle. miałem kilka elementów z recyklingu i je wykorzystałem .

    Dodano po 9 [minuty]:

  • #20 17 Sie 2009 18:22
    Tomysz1
    Poziom 11  

    Kolego skoro spływa po tobie jak ktoś komentuje "twoją" konstrukcję, to po co wstawiłeś ją do działu DIY? Druga sprawa, najważniejsza, to to, że nie jesteś jedynym użytkownikiem sieci energetycznej, z której korzystasz, i "śmieci", które są emitowane przez to urządzenie mogą powodować wadliwą pracę urządzeń np. u twoich sąsiadów?

  • #23 18 Sie 2009 00:44
    Arnold1718
    Poziom 11  

    Zdecydowanie zgadzam się z kolegą spearhead, jeżeli masz zamiar eksperymentować z promieniami rentgenowskimi musisz mieć odpowiednie zabezpieczenie oraz powinieneś uważać na bezpieczeństwo innych domowników oraz sąsiadów. Ten rodzaj zabawy jest niezwykle niebezpieczny!

  • #24 18 Sie 2009 09:51
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Odp dla kolegi Femen
    Tak. jest to rdzeń toroidalny z zasilacza komputerowego, który użyłem jako trafo separujące . tylko to jest najmniejszy rdzeń nie od ZVS-a. ale spełnia swoją rolę.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wiecie dlaczego piki przedostają się do sieci ponieważ występują przebicia do zacisków obydwu cewek no ale uda może mi to się zmienić izolując to silikonem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Gdy chciałem wstawić warystor i bezpiecznik to mi bez przerwy paliło bezpieczniki.

  • #25 18 Sie 2009 10:16
    spearhead
    Poziom 12  

    do kolegi banan- co by dała zmiana cewek. zarówno w zapłonie elektronicznym, cdi, platynkowym są takie same cewki, w pełni zamienne ze sobą- sprawdziłem. zapłony elektroniczne mają tylko czasem mniejsze cewki, ponieważ elektronik daje większy prąd, więc nie trzeba dużej, droższej, cięższej cewki
    2 sprawa- w naszej polskiej terminologii (i nie tylko) cdi to zapłon ze zmiennym kątem wyprzedzenia.

  • #26 18 Sie 2009 12:21
    rafał
    Poziom 22  

    No akurat tutaj się mylisz. Cewka zapłonowa dla układów klasycznych, czyli z platynką ma około 3,2 - 3,8 Ohm natomiast cewki do układów elektronicznych, tranzystorowych mają opór około 1 Ohm po stronie wtórnej.

  • #27 18 Sie 2009 17:47
    Mark II
    Poziom 20  

    Transformator separujący nie ma żadnych właściwości izolacyjnych. Brak wyzwalania drugiego tyrystora mógł być związany z niewłaściwym kierunkiem połączenia jednego z uzwojeń wtórnych.

  • #28 18 Sie 2009 21:45
    Femen
    Poziom 16  

    Gratuluję wiedzy. Świadomie nawijać transformator separujący na rdzeniu z materiału dla dławików to czysta głupota...
    Skoro masz ten rdzeń na dławik, to masz również i trafo sterujące z zasilacza, jedyne co, to wystarczy rozkleić dwie połówki rdzenia i nawinąć nowe uzwojenia. Równie dobrze można to zrobić na zwykłych "blachach" z transformatora sieciowego. To tyle, a nikt by się Ciebie nie czepiał o sterowanie triakami.

  • #29 19 Sie 2009 14:05
    lodzik1990
    Poziom 18  

    Przed tym transformatorkiem separacyjnym był wcześniej jeszcze inny trafo ferrytowy z zasilacza komp chodzi mi o ten największy rdzeń z karkasem ale nie wiem dlaczego wstawiłem dławi

  • #30 19 Sie 2009 14:26
    c4r0
    Poziom 36  

    szkielet-s1 napisał:
    Wiecie dlaczego piki przedostają się do sieci ponieważ występują przebicia do zacisków obydwu cewek no ale uda może mi to się zmienić izolując to silikonem.
    To nie ma nic do rzeczy, przebicia nie idą do sieci.