Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cewka elektrozaworu - większy, potem mniejszy prąd ?

henrykS 16 Sie 2009 18:27 2891 12
  • #1 16 Sie 2009 18:27
    henrykS
    Poziom 19  

    Taka sprawa : cewka elektrozaworu musi do zadziałania dostać normalny
    prąd, potem już wypadałoby go zmniejszyć, dla tzw. potrzymania.
    Czy macie jakiś pomysł na automatyczne zmniejszenie tego prądu, bo
    cewka mniej się wtedy grzeje i nie grozi to przepaleniem uzwojenia ?
    Tak na szybko przychodzi mi do głowy szeregowe włączenie pozystora.
    Czy to ma sens ?

    0 12
  • #2 16 Sie 2009 18:35
    Quarz
    Poziom 43  

    A na jaki prąd jest ten elektrozawór; stały, czy przemienny?

    0
  • #3 16 Sie 2009 19:16
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 16 Sie 2009 20:45
    henrykS
    Poziom 19  

    Quarz napisał:
    A na jaki prąd jest ten elektrozawór; stały, czy przemienny?


    Przemienny 24 V

    Dodano po 2 [minuty]:

    Motronic napisał:
    A nie lepiej sterowac ją sygnałem PWM, powiedzmy na otwarcie wypełnienie 95%, na podtrzymanie 50 lub mniej?


    Przyznam, że nie kojarzę tego sygnału PWM.
    W grę wchodzi coś prostego, bo cewek jest dość sporo i nie ma miejsca
    na jakieś większe układy.

    0
  • #5 16 Sie 2009 20:51
    Quarz
    Poziom 43  

    henrykS napisał:
    Quarz napisał:
    A na jaki prąd jest ten elektrozawór; stały, czy przemienny?


    Przemienny 24 V
    To szukasz przysłowiowej "dziury w całym" ... :idea: :D ... wartość skuteczna prądu po zadziałaniu elektrozaworu zmniejsza się tu znacznie w odniesieniu do wartości przy zablokowanym elektrozaworze w pozycji jaką zajmuje on w stanie bezprądowym.

    0
  • #7 16 Sie 2009 21:08
    henrykS
    Poziom 19  

    Problem jest taki, że cewki dość ostro się grzeją, a także przepalają.
    Producent nie sprzedaje samych cewek, tylko kompletne elektrozawory, co
    sporo kosztuje, ciągle wymieniamy. To rodzaj automatu napędzanego
    hydrauliką, zawory ciągle w ruchu, niektóre długo pozostają pod
    napięciem. Nie jestem dość mocny w elektronice, chociaż proste układy
    majstruję.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Motronic, dzięki za namiary, przypomniałem sobie, że w starej
    książce o triakach i tyrystorach widziałem chyba podobne schematy, więc
    też poszukam.

    0
  • #8 16 Sie 2009 21:17
    Quarz
    Poziom 43  

    henrykS napisał:
    Problem jest taki, że cewki dość ostro się grzeją, a także przepalają.
    należy rozpoznać, czy przegrzewanie ich wynika z pracy przy włączonym zasilaniu - w co nie bardzo wierzę - czy z powodu częstego ich przełączania (stany przejściowe o zwiększonym poborze prądu).

    henrykS napisał:
    Producent nie sprzedaje samych cewek, tylko kompletne elektrozawory, co sporo kosztuje, ciągle wymieniamy. To rodzaj automatu napędzanego hydrauliką, zawory ciągle w ruchu, ale niektóre długo pozostają pod napięciem. Nie jestem dość mocny w elektronice, chociaż proste układy majstruję.
    Należy dokładnie poczytać - w dokumentacji technicznej - czego można spodziewać się po owych elektrozaworach i sprawdzić czy nie są przekraczane ich parametry eksploatacyjne, a jeśli nie, to producenta "za konsekwencje" ... :idea: :D

    0
  • #9 16 Sie 2009 22:05
    MarekzRz
    Poziom 17  

    Czy chodzi o elektrozawory czy raczej o siłowniki elektromagnetyczne bo w tym przypadku to chyba wina niedokładnego przyciągania kotwicy. A do tzw podtrzymania można wykorzystać produkowane układy czasowe (przełączające)na których można ustawić tzw opóźnienie zadziałania - najpierw włącza pełne napięcie zasilania a potem przełącza na napięcie podtrzymania

    0
  • #10 18 Sie 2009 16:33
    henrykS
    Poziom 19  

    Dzięki, submariner, za te porady, podobają mi się takie proste
    rozwiązania, muszę to wypróbować. Rozważam jeszcze użycie
    termistorów (?).

    0
  • #11 18 Sie 2009 16:40
    Quarz
    Poziom 43  

    henrykS napisał:
    Dzięki, submariner, za te porady, podobają mi się takie proste
    rozwiązania, muszę to wypróbować. Rozważam jeszcze użycie
    termistorów (?).
    Ale jak często - w ilościach zadziałań na minutę - te zawory załączają to nie chcesz tego tu napisać, ani też tego, coś wyczytał w DTR do tych elektrozaworów o ich parametrach technicznych, tylko zadowalasz się jakimiś ersatz'ami ... :idea: :cry:

    0
  • #12 18 Sie 2009 17:05
    henrykS
    Poziom 19  

    DTR nie mam niestety żadnej.
    Te elektrozawory używane są tak, że po włączeniu maszyny są
    w zasadzie cały czas w stanie włączonym. Pewnie przewidziane
    są na takie wielogodzinne stany włączenia, ale tak jak pisałem:
    grzeją się i przepalają, dlatego kombinuję. Jest ich naprawdę
    dużo w jednym urządzeniu - 16 razy po 4 rzędy i nie ma miejsca
    na jakieś większe układy. Skomplikowana elektronika nie wchodzi
    w grę, bo strach pomyśleć, gdyby i ona miała nawalać...
    Erzatz ? Każde rozwiązania dla poprawy to sukces, często
    proste rozwiązania są najlepsze. Pozdr.

    0
  • #13 18 Sie 2009 17:16
    jacur
    Poziom 32  

    henrykS napisał:
    Każde rozwiązania dla poprawy to sukces, często
    proste rozwiązania są najlepsze. Pozdr.


    Zmień producenta cewek lub elektrozaworów. Lub zastosuj układy gasikowe na cewkach w postaci warystora na VAC 30V

    0