Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polskie tranzystory retro

JasiuB 21 Sie 2009 21:55 121349 297
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro
    Dorzucę się:
    ASY35
    Polskie tranzystory retro
    ASY37
    Polskie tranzystory retro
    TG31S
    Polskie tranzystory retro
  • #33
    GrandMasterT
    Poziom 23  
    TG2 oprócz takiej wersji jak widać na stronce, spotykałem też w wersji 'chromowanej' lub po prostu nie malowane na zielono - nadruk prosto na metalu. Do niedawna jeszcze walało mi się kilka po szufladzie, jeśli znajdę jakiś zrobię zdjęcie.

    Podobnie TG51, większość miałem w starej obudowie typu 'ufo', ale zachował mi się jeden egzemplarz już w nowszej obudowie, jak jak BC211 (TO-39?).

    Również któryś z tranzystorów z serii TG7x (prawdopodobnie TG72) widziałem w innej obudowie, takiej jak numer 9 na skanie poniżej (skan pochodzi z książki 'Radiotechnika - Odbiorniki lampowe i tranzystorowe', H. Meluzin).

    Do niedawna miałem jeszcze sprawny zasilacz stabilizowany (stosowany do jakiegoś sprzętu w centrali telefonicznej, dostałem gdy wyzbywali się gratów - razem z paczką części zapasowych) z takim właśnie tranzystorem. Niestety tranzystor padł, później padł też jego zamiennik, więc dokonałem profanacji i teraz jest tam BD912 :/

    Polskie tranzystory retro

    Swoją drogą, czy to normalne, że takie tranzystory mają duże upływności między praktycznie dowolnymi wyprowadzeniami, w kierunkach zaporowych, lub upływność złącza C-E w kierunku przewodzenia, przy nie podłączonej bazie ?
    Mam takich retro tranzystorów jeszcze sporo, trochę polskich TG-5, TG-50 i TG-55, dużo różnych SFT czy nawet ruskich, część z nich ma tak duże upływności, że np. po wsadzeniu ich do testera pokazuje on różne głupoty. Mimo to nawet takie egzemplarze potrafią działać w niektórych zastosowaniach, kiedyś jednak zaczynając dłubać w elektronice masę czasu przez nie straciłem, wiele układów z takimi egzemplarzami nie chciało działać w ogóle, lub pojawiały się jakieś nieoczekiwane problemy.
    Możliwe, ze część z nich mam po prostu uszkodzonych - dużą ilość sprezentował mi kiedyś ojciec kiedy porządkował swoje graty, część pochodzi z wylutów, część wygląda na nowe, ale kto wie - może były kupowane gdzieś taniej jako wybrakowane.
  • #34
    JasiuB
    Poziom 20  
    Czołem.

    => Futrzaczek
    Nie było tranzystora TG31S. Na zdjęciu jest TG51S.

    => GrandMasterT
    Wszystkie tranzystory serii TG2-5 występowały w zasadniczych trzech rodzajach obudów - początkowo zaokrąglonych na końcu, a później TO1 (podobna do TO18, tylko wyższa. TO1 były malowane lub pokrywane galwanicznie.

    Kiedyś przeczytałem w jakiejś książce, że te pierwsze obudowy są ze szkła i po zdrapaniu farby można sobie zrobić fototranzystor. Zdrapałem, ale obudowa okazała się metalowa :cry:

    Obudowa późniejszych tranzystorów typu TG50 to TO5. Różni się od TO39 tym, że jest z cała z dołu zalana szklistą masą. TO39 ma przepusty. Wymiary, zdaje się, są identyczne.

    Jesteś pewny odnośnie obudowy tranzystora mocy? To co jest na zdjęciu to na 99,99% radziecki P4. Bardzo popularny, był stosowany również jako zastępczy za TG70 (ma większą dopuszczalną moc kolektora). W zasadzie jest możliwe, że wypuszczono jakąś serię TG70 w takich obudowach, ale byłyby bardzo rzadkie.

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • #35
    GrandMasterT
    Poziom 23  
    JasiuB napisał:

    Jesteś pewny odnośnie obudowy tranzystora mocy? To co jest na zdjęciu to na 99,99% radziecki P4. Bardzo popularny, był stosowany również jako zastępczy za TG70 (ma większą dopuszczalną moc kolektora). W zasadzie jest możliwe, że wypuszczono jakąś serię TG70 w takich obudowach, ale byłyby bardzo rzadkie.


    Jestem tego na 100% pewien, na tych tranzystorach był na czapie biały napis "TG....70" z taką właśnie przerwą w środku (albo 72, niestety nie pamiętam; bez kropek oczywiście, ale spacje wyświetlały się jako jedna). Jednak nie było żadnego logo producenta, więc nie mogę mieć pewności czy np. jakieś ruskie zamienniki nie zostały w taki sposób oznakowane z jakiegoś powodu.
    Szkoda, że ostatecznie uszkodzone tranzystory wyrzuciłem - gdybym wiedział, że to potencjalnie coś rzadkiego (chociażby jako wczesna 'malowanka') na pewno by zostały, a tak poleżały trochę w przeróżnym złomie i ostatecznie poszły do śmieci.

    JasiuB napisał:

    Obudowa późniejszych tranzystorów typu TG50 to TO5. Różni się od TO39 tym, że jest z cała z dołu zalana szklistą masą. TO39 ma przepusty. Wymiary, zdaje się, są identyczne.


    Rzeczywiście, zapomniałem o tej różnicy. Aż wydłubałem z szuflady jedynego mojego TG51 w takiej obudowie - jest u dołu zalany zieloną szklaną masą. Obudowa wymiarami rzeczywiście chyba odpowiada TO39, ale kanty u góry są bardziej zaokrąglone.

    JasiuB napisał:

    Kiedyś przeczytałem w jakiejś książce, że te pierwsze obudowy są ze szkła i po zdrapaniu farby można sobie zrobić fototranzystor. Zdrapałem, ale obudowa okazała się metalowa :cry:


    Z tego samego powodu leży u mnie kilka odrapanych tranzystorów TG3/TG5. Dawno temu dorwałem książkę 'Układy tranzystorowe dla radioamatorów' - jednym z projektów w niej był jakiś układ z fototranzystorem. Fototranzystor wtedy był dla mnie praktycznie nieosiągalny, a że w innej książce (lub może nawet i tej samej) przeczytałem o możliwości zeskrobania farby, oskrobałem kilka tranzystorów, niestety z negatywnym skutkiem.
    Fototranzystor jednak wykonałem we własnym zakresie według instrukcji z jeszcze innej książki - należało odpiłować kawałek czapy tranzystora, możliwie blisko nad złączem i usunąć ewentualny glut który się tam znajdował (niektóre tranzystory wypełnione były chyba czymś w rodzaju masy silikonowej) po czym na złącze kapnąć kropelkę przezroczystej żywicy. Wykonany w ten sposób fototranzystor rarytasem nie był, ale najważniejsze, że jako tako działał :D

    Szklany tranzystor jednak spotkałem, ładne kilka lat później, naprawiając jakieś tranzystorowe radyjko. Wylutowałem go z układu i moją uwagę zwróciło to, że jest jakby cięższy niż być powinien - zdrapałem farbę i pod spodem było szkło :D
  • Relpol przekaźniki
  • #37
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    JasiuB napisał:
    Obudowa późniejszych tranzystorów typu TG50 to TO5. Różni się od TO39 tym, że jest z cała z dołu zalana szklistą masą. TO39 ma przepusty.


    Były jeszcze TG 50 w obudowach płaskich (coś jak obudowa rezonatora kwarcowego, tyle że proporcje inne), malowane na zielono.
  • #38
    JasiuB
    Poziom 20  
    jdubowski napisał:

    Były jeszcze TG 50 w obudowach płaskich (coś jak obudowa rezonatora kwarcowego, tyle że proporcje inne), malowane na zielono.

    Taki jak w tym katalogu?
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/oldtr/Kat_60.pdf
    Obudowa bardzo przypomina TC11. TG70 jest w nim chyba okrągły. Sądziłem, że to informacje przedprodukcyjne, ale może rzeczywiście była taka seria?

    Jasiu
  • #39
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    JasiuB napisał:
    jdubowski napisał:

    Były jeszcze TG 50 w obudowach płaskich (coś jak obudowa rezonatora kwarcowego, tyle że proporcje inne), malowane na zielono.

    Taki jak w tym katalogu?
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/oldtr/Kat_60.pdf
    Obudowa bardzo przypomina TC11. TG70 jest w nim chyba okrągły. Sądziłem, że to informacje przedprodukcyjne, ale może rzeczywiście była taka seria?


    Tu są moje zdjęcia egzemplarza który zdemontowałem jakieś 20 lat temu ze znalezionej płytki pochodzącej z OR Krokus - żeby było ciekawiej tanzystory te były włożone do blaszek radiatorowych przeznaczonych oryginalnie do tranzystorów w obudowach okrągłych, oczywiście kontakt termiczny był znikomy...

    Polskie tranzystory retro

    Polskie tranzystory retro
  • #40
    JasiuB
    Poziom 20  
    jdubowski napisał:

    Tu są moje zdjęcia egzemplarza który zdemontowałem jakieś 20 lat temu ze znalezionej płytki pochodzącej z OR Krokus - żeby było ciekawiej tanzystory te były włożone do blaszek radiatorowych przeznaczonych oryginalnie do tranzystorów w obudowach okrągłych, oczywiście kontakt termiczny był znikomy...

    No to masz zielonego kruka :-) Musiała to być jedna z pierwszych serii produkcyjnych. Dla porządku zapytam: oczywiście nie chcesz się go pozbyć?

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #42
    cvc d15
    Poziom 13  
    Witam, chcesz zdjęcia np. TG3F, TG72S? TG 70 inną czcionką niż na podanej stronie? Czy diody retro również Cię interesują, jakieś konkretnie?
  • #43
    JasiuB
    Poziom 20  
    cvc d15 napisał:
    Witam, chcesz zdjęcia np. TG3F, TG72S? TG 70 inną czcionką niż na podanej stronie? Czy diody retro również Cię interesują, jakieś konkretnie?

    Czołem.
    Jeżeli nie ma zdjęć tych elementów w galerii (albo są inne) z przyjemnością je zamieszczę. Diodek początkowo nie planowałem (tranzystory są jednak ciekawsze), ale jest duży odzew, myślę że jednak dorobią się własnej stronki.

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Bomba! Myślałem, że nie ocalały żadne egzemplarze. Z ciekawości: czy tranzystor zachował sprawność? Artykuł z lat 50. na ten temat nie zostawiał większych szans na to, że tranzystory TP wytrzymają próbę czasu.
  • #48
    zetdeel
    Poziom 38  
    JasiuB możesz zamieścić fotki na swojej stronie.
    Co do stanu technicznego: niestety jest uszkodzony.:cry::cry::cry: ZTCW "odmówił współpracy" podczas doświadczeń w jednym z warszawskich instytutów naukowo-badawczych.
    Nie zamierzam się go pozbyć!!!
    Pamiętam, że w latach 70-tych kilka sztuk miało Muzeum Techniki w Warszawie.
    Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego w nowym 2010 roku (i oczywiście ciekawych polskich półprzewodników do kolekcji).

    Tak przy okazji: proponuję rozszerzyć temat o diody.
    Na dobry początek:
    DZG4 z pierwszej produkcji. Obudowa wygląda jak zmodyfikowana ruska obudowa diod ДГ-Ц2х.
    Czyżby "bratnia pomoc"?
    Polskie tranzystory retro

    DKM01. Czy ktoś wie coś na jej temat?
    Polskie tranzystory retro
  • #49
    JasiuB
    Poziom 20  
    Czołem.

    zetdeel napisał:

    Tak przy okazji: proponuję rozszerzyć temat o diody.
    Na dobry początek:
    DZG4 z pierwszej produkcji. Obudowa wygląda jak zmodyfikowana ruska obudowa diod ДГ-Ц2х.
    Czyżby "bratnia pomoc"?

    Ładna. Co to za logo? IPPT?
    Pewnie kiedyś pojawią się i diody. Na razie mam prozaiczny brak - czasu...

    zetdeel napisał:

    DKM01. Czy ktoś wie coś na jej temat?

    IPPT pierwsze swoje duże diody germanowe oznaczało DGM (Dioda germanowa mocy - artykuł o nich mam zeskanowany, niedługo trafi do sieci). Kiepski to ślad, ale zawsze...

    Pozdrawiam,
    Jasiu
  • #50
    zetdeel
    Poziom 38  
    JasiuB napisał:
    Co to za logo? IPPT?

    ZPP - Zakład(y) Produkcji Półprzewodników.
    Jak będę miał możliwość, to wylutuję i "obfocę" DZG z roku 61 - inna obudowa.
    Cytat:
    IPPT pierwsze swoje duże diody germanowe oznaczało DGM (Dioda germanowa mocy - artykuł o nich mam zeskanowany, niedługo trafi do sieci). Kiepski to ślad, ale zawsze...

    DKM 01 jest krzemowa. Ale rzeczywiście, sądząc po sposobie oznaczeń może też być dziełem IPPT.
  • #51
    serwis
    Poziom 37  
    Nie jest to co prawda "głębokie" retro, ale informuje, że jednak coś w tym CEMI się produkowało...:D
    Polskie tranzystory retro Polskie tranzystory retro
  • #52
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #53
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #55
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #57
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #59
    serwis
    Poziom 37  
    jdubowski napisał:
    (...)

    Ten AC180 z logo w kształcie litery beta to jakiego jest producenta?


    Bardzo poważnego producenta z Rumunii ( jeszcze za czasów Caucescu) :D
  • #60
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto