Witam. Mam oto taki problem:
Seicento 1.1 MPI coraz częściej mam problem z zapaleniem auta kluczykiem. Na pych zapala bez problemu. Akumulator sprawny, rozrusznik kręci normalnie. Nie ma znaczenia czy silnik jest zimny czy rozgrzany, czy powietrze suche i ciepłe, czy pada deszcz i jest zimno. W czasie kiedy nie chce zapalić nie ma iskry. Przewody zapłonowe, świece, oraz czujnik wału wymienione, masy posprawdzane. W zeszłym roku miałem to samo, wyczyściłem cewki i przewody zapłonowe i na rok miałem całkowity spokój. Teraz okazuje się że to chyba nie była przyczyna. Czy ktoś miał podobny problem i może wskazać co mam jeszcze sprawdzić zanim wymienię moduł?
Seicento 1.1 MPI coraz częściej mam problem z zapaleniem auta kluczykiem. Na pych zapala bez problemu. Akumulator sprawny, rozrusznik kręci normalnie. Nie ma znaczenia czy silnik jest zimny czy rozgrzany, czy powietrze suche i ciepłe, czy pada deszcz i jest zimno. W czasie kiedy nie chce zapalić nie ma iskry. Przewody zapłonowe, świece, oraz czujnik wału wymienione, masy posprawdzane. W zeszłym roku miałem to samo, wyczyściłem cewki i przewody zapłonowe i na rok miałem całkowity spokój. Teraz okazuje się że to chyba nie była przyczyna. Czy ktoś miał podobny problem i może wskazać co mam jeszcze sprawdzić zanim wymienię moduł?