Witam. Zaplanowałem sobie ambitny plan poważnej rozbudowy mojego systemu grającego. Zgromadziłem już nowy radioodtwarzacz, subwoofer, 2kpl. głośników odseparowanych (na przód i tył) oraz wykonuję zabudowę bagażnika. Mam taki plan: położyć w aucie 2 wzmacniacze- jeden 2 kanałowy (pracujący w mostku) napędzający sub oraz jeden 4 kanałowy napędzający głośniki tylne i przednie. W związku z tym końcówki mocy w radiu będą nie wykorzystane. Pytanie brzmi: czy może to być tak rozwiązane żeby moc z radia "szła w powietrze"?