Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pioneer KEH-M8300RDS słaby jeden kanał?

michor 17 Aug 2009 14:58 1446 4
  • #1
    michor
    Level 10  
    Witam,

    Pytanie:
    Jeden kanał w radiu (lewy tył konkretnie) jest wyraźnie słabszy od innych.
    (ciszej gra). Teraz pytanie dlaczego tak się dzieje?

    Polaryzacja głośników sprawdzona, głośniki sprawdzone, podłączenie wtyczki sprawdzone.
    Radio ma oddzielne masy dla każdego z kanałów (taki stary inny pionek miał np. wspólną masę dla tylnych głośników)

    Do tylnych kanałów podłączone są równolegle po 2 głośniki 4 omowe.
    Dodam że inny pionek, i (tfu) watson nie przedstawiały takich problemów.

    Czy ktoś mi może pomóc?

    Czy coś da spięcie razem masy do drugiego tylnego kanału? (w efekcie 4 głośniki 4 Om, podłączone równolegle do jednej masy ale z oddzielnymi plusami) jakie mogą być tego konsekwencje poza oczywistym spadkiem sepraracji stereo? :P

    Z góry dzięki za odpowiedź.
  • #2
    karola44-81
    Level 27  
    Czy aby producent wyraznie nie zaznaczyl ze minimalna impedancja na wyjsciu to 4 Ohm?
    Masz szczescie ze nie masz kenwooda, bo nawet ni emialbys mozliwosci wlaczenia czegokolwiek.
  • #3
    djlj24
    Car audio specialist
    Producent wyraźnie zaznacza, że połączenie kanałów razem może spowodować uszkodzenie stopnia mocy pracującego jako mostkowy. Podobnie jak zastosowanie niższej impedancji głośników. Niektóre radia co prawda działają jakiś czas w tak ekstremalnych warunkach ale i na nie przychodzi czas - jeżeli ma się szczęście to zadziała zabezpieczenie termiczne.
    Podany przykład Kenwooda jest trochę niefortunny - z tej epoki co ten Pioneer to Kenwood włączał się, chwilę pograł i potem następował strzał a w układzie stopnie mocy powstawał otwór o kształcie krateru.
  • #4
    michor
    Level 10  
    Ok.

    z tego co mnie uczyli na fizyce (i z tego co pamiętam) przy równoległym podłączeniu opór jest taki jak przy największym oporniku.

    A przy szeregowym się sumują.

    Rozumiem że powinienem połączyć głośniki szeregowo tak?
  • #5
    karola44-81
    Level 27  
    Albo zle pamietasz, albo zle cie nauczyli. Niestety, ale dopasowanie wzmacniacza do glosnika to trodna sprawa, jeszcze jak zaczniesz kombinowac z roznymi polaczeniami to raczej malo na tym zyskasz. Producent napisal, ze obciazenie powinno wynosic 4 Ohm. I ego trzeba sie trzymac. Pod taki eobciazenie byl projektowany wzmacniacz i jego parametry sa najbardziej optymalne wlasnie przy 4 ohm. Laczac rownolegle 2 glosniki 4 ohm otrzymasz impedancje widziana od strony wzmacniacza w przyblizeniu 2 ohm. Powoduje to przeplyw zbyt duzego pradu przez wzmacniacz. Moze sie przegrzewac i ulec zniszczeniu.
    Polaczenie szeregowe tych glosnikow da ci wypadkowa impedancje 8 ohm. Co znowu powoduje pobor malego pradu. Wzmacniacz pracuje wtedy z malym obciazeniem, ale jednoczesnie spada moc wydzielana na glosnikach. Oczywiscie rozumowanie to ma sens jezeli we wszystkich przypadkach wzmacniacz ma to samo napiecie zasilania.