Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zegarek z IW-18 by Decado

Decado 17 Sie 2009 16:13 13818 20
  • Zegarek z IW-18 by Decado

    Witam.
    Kiedyś kupiłem 10 lamp IW-18 po 1.69zł sztuka. Leżały sobie zapomniane aż do wielkich porządków. Wtedy to je znalazłem i stwierdziłem ze trzeba zrobić sobie w końcu zegarek. Od myśli do czynu, projekt standardowo powstał w protelu, płytki wykonane fotochemicznie z cynowaniem i solder maską.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

    Logika sterująca
    Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado

    Projekt sterownika powstał dawno temu, tzn w okolicach grudnia :). Robiłem go razem z Dżejworem, płytka została zaprojektowana przezemnie, natomiast Dżejwor wprowadził pare zmian. Tak było z płytką w wersji pierwszej. Została nawet wykonana i zlutowana ale nie chciała mi odpalić w domu i poszła do kosza. Teraz po długim czasie projekt został nieco zmieniony.
    Serce sterownika to ATmega32, z dołączonymi dwoma przyciskami, złączem na fotorezystor, układem PCF8583 dla dokładnego odmieżania czasu, oraz dwoma ukłądami ULN2803 sterującymi wyświetlaczem. Do tego pare rezystorów i innych części w postaci kwarcy, kondensatorów itd.




    Zasilacz
    Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado





    Płytka zasilacza składa się z dwóch bloków. Bloku przetwornicy napięcia anodowego oraz bloku zasilania logiki sterującej.
    Blok przetwornicy napięcia anodowego to nic innego jak powielacz napięcia złożony z trzech kondensatorów 220uF/63V i trzech diod 1N4007. Napięcie wyjściowe powielacza to 50V.
    Blok zasilania logiki sterującej to prostownik jednopołówkowy i standardowa aplikacja stabilizatora napięcia LM7805.
    Wszystko to zasilane jest z transformatora TSZZ4/9V z napięciem wyjściowym 9V i wydajnością prądową 0.44A.
    Troszkę sie LM7805 grzeje dlatego musiałem dac na niego dwa radiatory żeby przy ciągłej pracy nie był przegrzewany.

    Zdjęcia zostały celowo przyciemnione, inaczej nie było by widać jak dobrze działa lampa. Normalnie jest jaśniej i bardziej wyraźnie. Mimo że na płytce którą wykonałem był moduł odpowiedzialny za sterowanie jasnością to jednak zrezygnowałem z tego, ze względu że przy jednym napięciu bardzo dobrze świeci w dzień i w nocy.

    Pare fotek ogólnych z powstawania zegarka :).
    Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado Zegarek z IW-18 by Decado


    Fajne! Ranking DIY
  • #2 17 Sie 2009 18:44
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 17 Sie 2009 19:00
    Decado
    Poziom 21  

    Ooo pierwszy koment i już taka osobowość pisze :).
    Dzięki bardzo za słowa uznania, co do bebechów to moim celem było właśnie ich wyeksponowanie. Dlatego z tyłu nóżki są dłuższe co sprawia że patrząc od przodu widać ładnie płytkę :).
    Co do "futurystycznej" obudowy to będę robił druga prawie identyczną konstrukcję z tą różnicą że będą dwa wyświetlacze jeden do wyświetlania daty a drugi do wyświetlania godziny. W tej konstrukcji na pewno będzie odjechana obudowa :).

  • #4 17 Sie 2009 20:08
    didii0074
    Poziom 11  

    Gratulacje, tez chciał bym sobie coś takiego sklepać. zamieścisz program do procka ?

  • #5 17 Sie 2009 20:10
    matgaw
    Poziom 15  

    A co to za zupka chemiczna do cynowania jak się domyślam? :)

  • #6 17 Sie 2009 20:11
    psu
    Poziom 10  

    Bardzo fajny efekt z tymi miedzianymi rurkami. Mógłbyś wykorzystać pomysł, i zrobić obudowę w stylu steam punk :)

  • #7 17 Sie 2009 21:22
    Decado
    Poziom 21  

    Programu nie zamieszczę bo nie jest jeszcze skończony. Czekam na PCFa i na microswitche w SMD. Jak przyjdą to wlutuje i oprogramuje do końca i wtedy dam na elke.
    Narazie leci na przerwaniach :) i w przeciagu trzech dni jeszcze sie nie rozjechał ani o sekunde :).

    Co do obudowy to był jeszcze pomysł zeby zrobić taką jak wiązka ośmiu lasek dynamitu i ten wyświetlacz :)

    Co do zupki :), to jest to wytwór kolegi Dżejwora bądź bardziej znanego na elce jako KJ.
    Skład jest tajny :). Tzn same odczynniki nie ale proporcje już tak.

  • #8 17 Sie 2009 23:28
    jrk13
    Poziom 14  

    jeżeli masz jeszcze możliwość, to daj sobie spokój z tym 8583: to cholerstwo jest niedokładne, trymer niewiele tu pomaga. Dallas ma 8-pinowe RTC na I2C, zdecydowanie dokładniejsze. PCF8583 potrafi odjechać o kilka minut/miesiąc nawet w pokojowej temperaturze.

  • #9 17 Sie 2009 23:55
    KJ
    Poziom 31  

    Bez przesady. Jak się go dobrze zaaplikuje to odjeżdża nie więcej jak minute w skali roku. Inną kwestia jest dokładność kwarców zegarkowych z elektronika.

  • #10 18 Sie 2009 02:10
    Piotr59mb
    Poziom 19  

    A ja mam inne pytanie... Gdzie kupowałeś (i za ile) preparat do soldermaski i cynowania?

  • #11 18 Sie 2009 05:41
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    Czy kondensator C3 nie powinien być dołączony bezpośrednio do vcc PCF-a zamiast do +5v ? Dodatkowo na zasilaniu PCF 8583 powinien być kondensator filtrujący.

  • #12 18 Sie 2009 09:28
    Decado
    Poziom 21  

    Piotr59mb, w tej sprawie pisz do KJ którego posta masz nad swoim. To jego wytwór, ja go mam na specjalnych zasadach jako że projektuje i tworze elektronike razem z nim:).
    RAFAŁ.M, tak faktycznie powinien być tak podłączony, poprawie to kawałkiem zworki ;D.

  • #13 18 Sie 2009 09:40
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Mam pytanie do autora.
    Czy mógłbyś wyjaśnić co to za preparaty na zdjęciach i do czego, szczególnie ten mleczny płyn i ten żółty na ostatnim zdjęciu.
    Druga sprawa to jak odsłaniasz pola lutownicze po nałożeniu czerwonego lakieru solder maski.

  • #14 18 Sie 2009 09:46
    Decado
    Poziom 21  

    krzysztofh Preparat biały i żółty to jedna i ta sama substancja. Służy on do cynowania chemicznego płytek, przed podgrzaniem do 80C jest koloru białego a potem robi sie taki "moczowaty". Po podgrzaniu wrzuca sie do niego na pare chwil płytke i jest pokryta cyną.
    Co do padów to odsłaniam je zdrapując z nich solder maskę specjalnym śrubokrętem. Coprawda jest jeszcze metoda z zasłanianiem ich tonerem ale jak dla mnie jest do kitu ze względu:
    A) Solder sie robi matowy
    B) Na krawędziach ścieżek pojawiają się delikatne "przetarcia"
    C) Solder ma więcej "syfu" na sobie i nie wygląda tak ładnie.
    A drapanie takiej płytki to jak nabieżesz wprawy trwa ok 10min.
    Po zdrapaniu płytka znowu leci do cynowania i dopiero potem lutuje.

  • #16 18 Sie 2009 14:56
    Decado
    Poziom 21  

    Ale przecież jest wzięta z drugiej końcówki trafa:). Połączenie jest jak najbardziej prawidłowe.

  • #17 18 Sie 2009 15:22
    elektronikwrc
    Poziom 12  

    Bardzo ładny projekt :) jak dla mnie 5/6 w jakiej temp powinno się wykonywać cynowanie chemiczne tym środkiem?
    jest jakaś optymalna temp.?
    Pozdrawiam
    Krzysiek

  • #18 18 Sie 2009 15:58
    Decado
    Poziom 21  

    Tutaj macie przepis w poście KJ na cynowanie.
    Pozdrawiam

  • #19 18 Sie 2009 16:32
    Judas
    Poziom 13  

    Decado napisał:
    Ale przecież jest wzięta z drugiej końcówki trafa:). Połączenie jest jak najbardziej prawidłowe.


    Hmm, może sią na tym nie znam, ale wyczytałem w sieci, że napięcie wyjściowe w powielaczu powinno się brać z gałęzi, która jest uziemiona. Co prawda w wikipedii jest schemat jak u Ciebie, ale widziałem wypowiedzi, że jest to nieprawidłowy schemat. Zrobiłem sobie na jakimś symulatorku ten powielacz z Twojego schematu i na wyjściu na oscyloskopie jest napięcie zmienne. Natomiast biorąc masę z przeciwnej końcówki niż u Ciebie napięcie na wyjściu jest stałe. Jak to w końcu jest? Bo zgłupiałem :D

  • #20 18 Sie 2009 16:41
    Decado
    Poziom 21  

    Hmm ciekawe.
    Kondensatory C4, C5, C6 wraz z diodami D4, D5, D6 tworzą powielacz Cockrofta-Waltona. Można go podzielić na trzy bloki.
    Pierwszy - podbijający prąd zmienny 9V do prądu stałego ok.14V,
    Drugi - powielający napięcie wyjściowe ze stopnia pierwszego dwukrotnie do ok.30V,
    Trzeci - powielający napięcie wyjściowe ze stopnia pierwszego trzykrotnie do ok.50V.
    Niechce mi sie teraz tego robić, ale wieczorem wezme zegarek do warsztatu i zobacze na oscylu przebieg.