Witam
4dni temu kupiłem tarcze febi + klocki TRW. zrobiłem na nich jakieś 400km z czego 300 trasa... gdzie nie przekroczyłem prędkości 130.... może raz czy 2 razy hamowałem ostrzej... czyli np z tej 100 do 0 bez odpuszczenia hamulca... i dziś jak wracałem do domu strasznie zaczął pulsować pedał hamulca i trząść się kierownica. drgania są tak mocne ze trzęsą się lusterka i każdy plastik w aucie.... po podniesieniu auta i zdjęciu kół okazało się ze lewa tarcza (od kierowcy) jest spalona aż cała fioletowa. druga jest normalna. tłoczki w zacisku chodzą koła się nie blokują. czym może być to spowodowane i czy można reklamować takie tarcze??
4dni temu kupiłem tarcze febi + klocki TRW. zrobiłem na nich jakieś 400km z czego 300 trasa... gdzie nie przekroczyłem prędkości 130.... może raz czy 2 razy hamowałem ostrzej... czyli np z tej 100 do 0 bez odpuszczenia hamulca... i dziś jak wracałem do domu strasznie zaczął pulsować pedał hamulca i trząść się kierownica. drgania są tak mocne ze trzęsą się lusterka i każdy plastik w aucie.... po podniesieniu auta i zdjęciu kół okazało się ze lewa tarcza (od kierowcy) jest spalona aż cała fioletowa. druga jest normalna. tłoczki w zacisku chodzą koła się nie blokują. czym może być to spowodowane i czy można reklamować takie tarcze??