Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Randall RG50tc - problem z bezpiecznikiem na obwodzie lamp

18 Sie 2009 21:05 2149 8
  • Poziom 10  
    Witajcie,

    Po ostatniej próbie mój Randall RG50tc przestał działać, a dokładnij po włączeniu wszystko wygląda ok, oprócz tego że nie żarzą się lampy. Po rozkręceniu okazało się, że spalił się bezpicznik na obwodzielamp (6,3A). Bezpiecznik wymieniłem i wzmacniacz zaczął działać, ale combo działą tylko za pierwszym razem tzn. po włączeniu na nowym bezpieczniku widać że jest on na granicy spalenia (drut robi się czerwony) ale wzmak działa. Niestety po ponownym włączeniu bezpiecznik znów się przepala.

    Czy ktoś z szanownych forumowiczów miał podobny problem i może mi jakoś pomóc??
  • PCBway
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Wyjmij lampy z podstawek i wymontuj bezpiecznik. Obwód żarzenia winien mieć wysoką oporność. Jeśli tak nie jest, szukaj zwarcia na płycie. Jeśli tak jest, to otwórz karty katalogowe wszystkich lamp i badaj miernikiem rezystancję między żarnikiem a katodą oraz samego żarnika. Myślę, że te poszukiwania zawęzić można jedynie do lamp mocy - małe lampy sygnałowe mają między katodą a masą rezystor o znacznej wartości.
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    :arrow: Futrzaczek, a może to zwarcie wewnątrz którejś lampy? Może dobrym testem byłoby odpalenie wzmacniacza na nowym bezpieczniku ale bez lamp? Jeśli jest zwarcie na PCB, to bezpiecznik powinien się zaświecić na czerwono?

    Pozdr, Marvel
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    jakicek napisał:
    Bezpiecznik wymieniłem i wzmacniacz zaczął działać, ale combo działą tylko za pierwszym razem tzn. po włączeniu na nowym bezpieczniku widać że jest on na granicy spalenia (drut robi się czerwony) ale wzmak działa. Niestety po ponownym włączeniu bezpiecznik znów się przepala.


    A założyłeś zwłoczny bezpiecznik (T) czy szybki (F)?
  • Admin Grupy Retro
    Cytat:
    Futrzaczek, a może to zwarcie wewnątrz którejś lampy? Może dobrym testem byłoby odpalenie wzmacniacza na nowym bezpieczniku ale bez lamp? Jeśli jest zwarcie na PCB, to bezpiecznik powinien się zaświecić na czerwono?

    Dlatego zasugerowałem sprawdzenie omomierzem lamp :)
    Zwarcie żarnika z katodą lub żarnika z samym sobą dawać może takie efekty - wszystkie lampy się żarzą, ale zasilacz jest przeciążony. W toku tych poszukiwań ominąłbym lampy sygnałowe - ich włókna żarzenia są zbyt cienkie, by móc odstawiać takie cyrki.
  • Poziom 18  
    W takim razie sprawa wygląda na dość prostą. Trzeba odpalić wzmacniacz z wyjętymi dwiema lampami mocy (tymi dużymi). Jeśli bezpiecznik się nie spali, to trzeba kupić parę nowych lamp, ustawić bias i cieszyć się wzmakiem. A na przyszłość uważać w transporcie i starać się mniej nim rzucać...

    Pozdr, Marvel
  • Poziom 10  
    Witajcie ponownie.

    Rzeczywiście po wyjęciu lamp el34 i włożeniu nowego zwłocznego bezpiecznika 6,3A nie zapalił on sie na czerwono. Wygląda na to - jak słusznie zauważyliście - że winne sa owe lampy el34. Niestety nie mam dziś możliwości zmierzenia ich opornosci. Jako, że nie mam doświadczenia w lampach, możecie mnie oświecić jaki będzie opór lampy (katoda/żarnik, sam żarnik) w spalonej lampie??

    I drugie pytanie: ktoś może orientuje sie czy w Krakowie można kupić lampy el34??
  • Poziom 18  
    Między katodą a żarnikiem w sprawnej lampie jest przerwa (opór nieskończony). U Ciebie w uszkodzonej lampie pewnie jest zwarcie i możesz mieć nawet kilka Omów. Ale może być też tak, że zwarcie powstaje dopiero po nagrzaniu się żarnika lub katody. Najlepiej gdybyś włożył jakieś sprawne lampy na próbę.

    Żarniki masz raczej sprawne. Rezystancja kilka Omów.

    Co do zakupu nowych, to polecam kt66.prv.pl w Katowicach. Tylko nie kombinuj z jedną lampą, bo i tak musisz kupić dwie sparowane.

    Pozdr, Marvel
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    W tym Randallu producent zastosował bezpiecznik szybki 6,3A. U nas chyba są produkowane bezpieczniki 6A i te lecą. Miałem takiego na warsztacie dokładnie z tą usterką Oryginalny 6,3A poleciał po wymianie lamp z EH na JJ w końcówce. Polski 6A nie wytrzymywał nawet tych EH. Włożyłem szybki 10A i chodzi. Dla mnie wogóle bez sensu jest montować beziecznik w żarzeniu.