Ciekawa dyskusja
Włączę się, bo chciałbym coś zaproponować. Chrapię, więc szukam jakiegoś ratunku. Oczywiście są lekarze, można jakoś pomóc.
Ale gdyby tak inaczej podejść do zagadnienia chrapania .....
Otóż mam pomysł - tylko chciałem zapytać, czy ktoś zna takie rozwiązanie lub pomoże znaleźć lub ostatecznie mógłby to zmajstrować ?
Układ przeciw chrapaniu składa się z:
- mikrofonu (lub 2) wiszących nad głową śpiącej osoby na jakimś wysięgniku (mikrofon miniaturowy oczywiśćie, nie estradowy przecież)
- układu detekcji chrapania
- generatora/-ów dźwięków brzęczyka, płytki piezo lub wibratora - dających sygnał/sygnały oraz wibracje
- wyłącznika gaszącego w/w dźwięki sygnałowe budzące chrapiącego (gdzieś umieszczonego poza łożkiem, ale w zasięgu rąk śpiącego)
- zasilacza, co oczywiste
Jak by to miało działać?
Idąc spać aktywuję czuwanie czyli nasłuch. Urządzenie wchodzi w tryb wykrywania dźwięków niskiej częstotliwości, podobnych do chrapania - musiało by mieć jakiś dyskryminator nastawialny filtrem pasma m.cz czy jakoś inaczej . Jeśli wersja cyfrowa, to moze by się dało nagrać chrapiącego, a potem w trybie czuwania porównać usłyszane przez mikrofon dźwięki z nagranymi i podjąć akcję pt.:
- brzęczyk i wibrator zaczynają swój "taniec" tak długo, aż pacjent nie usiądzie i nie użyje wyłącznika gaszącego ten miły koncercik
Dalej urządzonko robi chwilę pauzy, lub od razu przechodzi do trybu nasłuchiwania. Uruchomienie w/w alarmu mogłoby być inicjowane nie od razu, żeby nie aktywowały go przypadkowe dźwięki nie związane z chrapaniem, można by ustawić , że dopiero gdy odebrany dźwięk chrapania powtarza się w okresie min np. 20 sek, to dopiero wtedy aktywowany byłby koncercik budzący
Wibrator, brzęczyk lub/i przetwornik piezo powinny być umieszczone pod poduszką, żeby nie przeszkadzały innym osobom śpiącym w tym pokoju. Do ustalenia jest, jak taki "koncercik" miałby brzmieć
Może bym jakoś to zrealizował w technice analogowej, ale pewnie lepiej by było zrobić to cyfrowo, z elementami programowani działania i jego modyfikacji? Ale na cyfrówkach sie nie znam
Może ktoś z forum miałby jakiś pomysł?
Może ktoś zrobiłby jakiś eksperymentalny układ? -
Jeśli przegapiłem jakiś istotny stan projektowanego urządzenia, proszę o głosy w tej sprawie
Wydaje mi się, że byłoby to dużo lepsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od prezentowanej tu elektronicznej poduszki
PS - pomysł oparłem na tym, że czasami mam blisko poduszki komórkę i jej budzenie i wibracje dość skutecznie mnie budzą
PS - wyposażenie urządzenia w programowalny budzik to byłby Pikuś, sorry: Pan Pikuś
Taki budzik mógłby zameldować syntetycznym głosem, która jest godzina w momencie budzenia lub także poinformaować o akt godzinie, poza budzeniem, na żadanie wywoływane jakimś innym wyłącznikiem lub określoną sekwencją pstrykania w jeden i ten sam wyłącznik "budzenia"/"żądania podania godziny głosowo"
- możliwości rozbudowy funkcjonalności urządzenia wydają się dość duże