Witam !
Mam problem jak już napisałem powyżej w temacie. Auto zostało sprowadzone z bawarii z lekko uszkodzonym lewym przodem (urwany kawałek zderzaka oraz błotnik i ścięte lusterko, żadna poduszka nie wyskoczyła, maska nawet nie była ruszona). Jednakże od uderzenia w lewe koło pękł wahacz oraz skrzywił się amortyzator co zostało wymienione. Niestety po złożeniu autka okazało się, iż ściąga w prawą stronę.
Ustawiałem już zbieżność i jest na 100% OK, zamieniałem opony lewa na prawą oraz całą osią przód na tył i odwrotnie. Wymieniłem też drugi - prawy wahacz. Tylne tuleje wahaczy przednich są na 100% sprawne, bo nowe. Końcówki drążków kierowniczych ok. Kierownica reaguje od razu (magiel - OK). Tył zawieszenia również 100% sprawny.
Niestety auto wciąż wyraźnie ściąga w prawą stronę.
Pomocy, ponieważ już kończą mi się koncepcje. Co robić ???
Pozdrawiam
Mam problem jak już napisałem powyżej w temacie. Auto zostało sprowadzone z bawarii z lekko uszkodzonym lewym przodem (urwany kawałek zderzaka oraz błotnik i ścięte lusterko, żadna poduszka nie wyskoczyła, maska nawet nie była ruszona). Jednakże od uderzenia w lewe koło pękł wahacz oraz skrzywił się amortyzator co zostało wymienione. Niestety po złożeniu autka okazało się, iż ściąga w prawą stronę.
Ustawiałem już zbieżność i jest na 100% OK, zamieniałem opony lewa na prawą oraz całą osią przód na tył i odwrotnie. Wymieniłem też drugi - prawy wahacz. Tylne tuleje wahaczy przednich są na 100% sprawne, bo nowe. Końcówki drążków kierowniczych ok. Kierownica reaguje od razu (magiel - OK). Tył zawieszenia również 100% sprawny.
Niestety auto wciąż wyraźnie ściąga w prawą stronę.
Pomocy, ponieważ już kończą mi się koncepcje. Co robić ???
Pozdrawiam