Witam wszystkich forumowiczów.
Mam problem z moją automatyczną skrzynią biegów.
Mianowicie po przejechaniu około 500 metrów zaczyn mrugać kontrolka skrzyni biegów, co oznacza że załącza się tryb awaryjny skrzyni. I tak się dzieje za każdym razem, na ciepłym i zimnym silniku.
Przeczyściłem już wszystkie przewody i złącza i nie pomogło.
Mam pytanie odnośnie takiego gumowego wężyka który biegnie od skrzyni do góry do komory silnika, po lewej stronie tu gdzie są wiązki z przewodami, i tu zawraca do dołu i się kończy...
czy ten wężyk ma być do czegoś podłączony?
Auto chodziło ok, a pierwszy raz kontrolka zaczęła mrugać podczas jazdy na D przy około 90km/h. 1, 2, 3 i R ok.
Zauważyłem jeszcze wyciek oleju ze skrzyni, czasami kapnie kropelka.
Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Moja skrzynka już na wierzchu... jeszcze jedno pytanko mam czy zasyfiony selektor zmiany biegów może być przyczyna tego trybu awaryjnego?
Mam problem z moją automatyczną skrzynią biegów.
Mianowicie po przejechaniu około 500 metrów zaczyn mrugać kontrolka skrzyni biegów, co oznacza że załącza się tryb awaryjny skrzyni. I tak się dzieje za każdym razem, na ciepłym i zimnym silniku.
Przeczyściłem już wszystkie przewody i złącza i nie pomogło.
Mam pytanie odnośnie takiego gumowego wężyka który biegnie od skrzyni do góry do komory silnika, po lewej stronie tu gdzie są wiązki z przewodami, i tu zawraca do dołu i się kończy...
czy ten wężyk ma być do czegoś podłączony?
Auto chodziło ok, a pierwszy raz kontrolka zaczęła mrugać podczas jazdy na D przy około 90km/h. 1, 2, 3 i R ok.
Zauważyłem jeszcze wyciek oleju ze skrzyni, czasami kapnie kropelka.
Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Moja skrzynka już na wierzchu... jeszcze jedno pytanko mam czy zasyfiony selektor zmiany biegów może być przyczyna tego trybu awaryjnego?