Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Qlocktwo" - gadający zegar

dg.1607 21 Sie 2009 15:56 4361 9
  • "Qlocktwo" - gadający zegar

    "Qlocktwo" - gadający zegar

    Oto "Qlocktwo", zaprojektowany przez firmę Biegert & Funk nietypowy zegar, który przedstawia godzinę słownie nie używając wskazówek ani cyfr. Czas słownie zmienia się co pięć minut natomiast dokładniejszą godzinę [co do minuty] wskazują cztery kropki. "Qlocktwo" posiada krawędzie z wypolerowanego akrylowego szkła, oraz diody LED podtrzymywane przez drewnianą konstrukcję.

    W zegarze tym funkcjonuje sygnał radiowy DCF77 dla czasu z dokładnością do jednej sekundy. Oprócz tego, cacko posiada również automatyczną zmianę czasu na letni i zimowy, a czujnik światła automatycznie reguluje jasność świecenia w stosunku do oświetlenia środowiska.

    "Qlocktwo" dostępny jest w kilku językach, między innymi angielskim, niemieckim, holenderskim, hiszpańskimi francuskim. Ten ręcznie robiony w Niemczech zegar kosztuje 885 euro.

    Poniżej zdjęcia "Qlocktwo" w dostępnych kolorach oraz krótki filmik ukazujący jego działanie.

    "Qlocktwo" - gadający zegar

    "Qlocktwo" - gadający zegar


    Link


    Źródło

  • #2 21 Sie 2009 19:00
    Soho
    Poziom 12  

    Chciałem go mieć, przez 5 minut, ale... no cóż, 885€, pomimo ciekawego pomysłu, niezłego wyglądu etc., nie zachęca do zakupu ;]

  • #3 22 Sie 2009 02:16
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Po pierwsze ten zegar nie gada tylko wyświetla godzinę tekstowo.

    Po drugie szkło akrylowe jest u nas częściej znane pod nazwą plexiglas (od nazwy handlowej jednego z producentów)

    Oryginalna strona tego gadżetu jest tu:

    http://www.qlocktwo.com/info.php?lang=en

    Zegar ma wymiary 45x45x2 centymetry i waży ok. 4 kg, pobiera ok. 2 W mocy przy zasilaniu sieciowym.
    -----------------------------------------------------------------------------

    Nie dość, że wymyślili sufitologiczną cenę to jeszcze trzeba 2 tygodnie czekać na dostawę :) radosne ;)

    http://store.biegertfunk.com/blogs/news/1202352-qlocktwo-more-affordable

    --------------------------------------------------------------------------

    Do SOHO ---

    A cóż to za problem dla młodego elektronika zrobić sobie taki zegar za ułamek tej ceny ???? Najdroższą częścią to tu jest ta, prawdopodobnie frezowana płyta z plexi, bo elektronika to grosze.

    Idea tego zegara to pole podświetlaczy diodowych w matrycy 10 wierszy * 11 kolumn plus 4 diody minutowe na rogach matrycy.

    Tablice angielska i niemiecka po usunięciu liter wypełniających puste miejsca w planszy wyglądają tak:

    "Qlocktwo" - gadający zegar

    VOR - ZA (np. za dziesięć dziesiąta -> es ist zehn vor zehn)
    NACH - po (EIN VIERTEL NACH ELF -> jak kto "Czterech pancernych" oglądał to pamięta :) )
    HALB - w pół do ...
    VIERTEL - kwadrans

    a reszta to tylko podświetlanie odpowiednich pól w odpowiednich godzinach.

    Niestety polskiej planszy się nie da zrobić ze względu na długość naszych liczebników godzinowych.

  • #4 23 Sie 2009 16:56
    Mje3sław
    Poziom 14  

    Można zrobić równie ciekawy zegar na wyświelaczu alfanumerycznm np 4x16.
    Będzie wyświetlał np "Jest dziewiąta" , "Jest za dwie wpół do ósmej" - może wyświetlać z dokładnością jednej minuty.

  • #5 23 Sie 2009 17:18
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Ale wersja z wyświetlaczem alfanumerycznym nie ma tego "dizajnu", za który "koneserzy" sztuki użytkowej zapłacą 884 Euro po 2 tygodniowym czekaniu :)

    Pewnie następną wersją będzie zegar w kształcie muszli sedesowej, o nazwie "Klocektfu", szumiącej czas ciurkającą wodą i spuszczającej wodę o każdej równej godzinie za 2053 Euro plus miesięczne oczekiwanie. Będą też dostępne wersje w kształcie pisuaru i bidetu (kolejne wytryski "fontanny" będą oznaczały UPŁYWAJĄCE sekundy).
    Dodatkowo będzie też dostępna drukarka aktualnego czasu na rolce papieru toaletowego (10 wzorów papieru i 15 dostępnych krojów pisma).
    Planowana jest też wersja naręczna muszelki sedesowej, którą przykłada się do ucha, by wyszumiała godziny (wersji bidetowej naręcznej nie przewiduje się, bo wstępne badania wykazały, że użytkownicy mogą nie znieść wody sikającej im co sekundę do ucha przy odsłuchiwaniu czasu). Do wersji naręcznej będzie też dołączony pasek o fakturze papieru toaletowego (dla miłośników ekologii będzie to faktura papieru z makulatury, a dla innych paski zapachowe: lawenda, rumianek, konwalia).
    Dla prawdziwych hardcorowców będzie dostępny zegar w wersji muszli z zatkanym odpływem ;) ;) ;)

    Lecę do Urzędu Patentowego zastrzec wzóry użytkowe nim mnie kto ubiegnie

  • #6 23 Sie 2009 18:47
    pawello148
    Poziom 12  

    ciekawy pomysł , ale cena nie jste adekwatna do ceny

  • #7 23 Sie 2009 20:40
    Stary1952
    Poziom 32  

    Pomysł dobry jako gadżet i tylko gadżet , nie widzę jakoś zastosowania tego zegara na szerszą skalę , no i ta cena ?. :roll:

  • #8 24 Sie 2009 21:53
    mxs
    Poziom 26  

    Gadający zegarek naręczny to ja mam od kilu lat i w dodatku gada po polsku.

  • #9 03 Wrz 2009 15:39
    karolak
    Poziom 9  

    Czegoś nie rozumiem... na co komu gadający albo "tekstowy" zegar???

  • #10 03 Wrz 2009 19:56
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Jak to po co ? Po to by wydać 885 Euro na "słomianego Misia" ...

    A o snobiźmie Kolega słyszał ? :)

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo