Witam.
Z mojej nabytej wiedzy przy naprawach ciężarówek jak i mniejszych dostawczych, to spotkałem się tylko z zasilaniem 12v i 24v. Nie rozbierałem takiego urządzenia (z reguły tylko wymiana).
Ale producent może wstawić w środku stabilizatory np: z 24v na 16v w celu dopasowania zasilania do części elektroniki.
Tyle że wg. mnie poco kombinować i utrudniać (a to zostawmy producentom takiego oprzyrządowania, oni mają swoje powody aby tak to produkować).
W samochodach typu TIR spotkałem się z podwójnym zasilaniem zestawu wskaźników, i tam było jasno i przejrzyście wszystko opisane.
Przy naprawach miernik do ręki i pomierzyć, a takie pomiary to fakty a nie teoria z forum. A jak masz kompa to w exelu można zrobić tabele i wprowadzić odpowiednie wpisy. Osobiście tak prowadzę spis usterek i parę innych.
Powodzenia.