logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Korr KMP-282 naprawa po zamoczeniu

Gizmoń 23 Sie 2009 15:50 2440 3
REKLAMA
  • #1 6924546
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Odtwarzacz został ochlapany słoną wodą. Po tym wydarzeniu przestał działać zasilany z akumulatora, ale po podłączeniu do ładowarki lub komputera działał normalnie (komunikacja z komputerem była dobra, można było słuchać muzyki, oglądać zdjęcia itp.). Tak było przez trzy tygodnie, gdy leżał czekając na naprawę. Dziś przestał działać. Po podłączeniu do ładowarki na wyświetlaczu pojawia się niebieskie tło, wyświetlacz gaśnie, znowu pojawia się tło, i tak w kółko. Po podłączeniu do komputera pokazuje się napis "Ready" i taka, jak zawsze, grafika. Jednak nie można otworzyć zawartości dysku, gdyż komputer chce go najpierw sformatować.

    Otworzyłem odtwarzacz, odłączyłem akumulator (napięcie na nim wynosiło 0V). Całkowicie skorodowała taka malutka płyteczka przy akumulatorze (regulator ładowania?). Po zasileniu odtwarzacza przez złącza akumulatora napięciem 3,6V, i po naciśnięciu włącznika pojawia się niebieskie tło, gaśnie, zapala, i tak w kółko. Można to przerwać tylko przyciskiem Reset, lub odłączając zasilanie.

    Teraz pytania:
    1. Czy takie zachowanie jest spowodowane uszkodzeniem oprogramowania, czy jakiegoś połączenia?
    2. Formatować odtwarzacz? Miał on fabrycznie założone foldery, które zostaną skasowane...
    3. Skąd ściągnąć firmware do KMP-282?
  • REKLAMA
  • #2 6924567
    dzimi
    Moderator
    Skoro został "ochlapany" to jest możliwe że woda zaczęła korodować ścieżki i luty. Na początek proponuję rozebrać, wyczyścić, osuszyć. Z odtwarzaczem powinieneś dostać płytkę z oryginalnym firmware oraz programami do jego wgrania.
  • REKLAMA
  • #3 6926691
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Niestety w pudełku płyty nie było. Nawet napisy mówiące o niej, znajdujące się na pudełku, były zaklejone.

    Odtwarzacz rozebrałem, suchy już był (do środka dostało się "tylko" kilka kropel wody, i zdążyły już dawno wyparować). Na czas naprawy zamiast akumulatora podłączyłem zasilacz. Jeszcze wczoraj MP3 po takim "zabiegu" prawdopodobnie zaczęłoby działać. Ale dziś z jakiegoś powodu (jeszcze przed rozebraniem) odtwarzacz prawie całkowicie przestał działać. Dobra jest tylko komunikacja z komputerem.

    Może na początek go sformatować? Czy lepiej tego nie robić, by nie zniszczyć oprogramowania odtwarzacza?
  • #4 7972263
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Odtwarzacz udało się naprawić. Trzeba było:

    - sformatować go. Po sformatowaniu MP3 dało się "otworzyć" na komputerze jako dysk wymienny.
    - poprawić skorodowane połączenie przy zasilaniu pamięci.
    - odkleić taśmę osłaniającą ten niewielki układzik przy samym akumulatorze. Układ był mocno zniszczony, i pokryty solą (odtwarzacz miał kontakt ze słoną wodą z Morza Egejskiego). Trzeba go odlutować od akumulatora i od MP3, następnie umyć w spirytusie. Po umyciu posmarować topnikiem, i poprawić wszystkie połączenia lutowane. Te, których nie da się poprawić, trzeba delikatnie oczyścić z czarnego nalotu przy pomocy czegoś cienkiego, np. ostrza szpilki. Po takim "remoncie" układ zaczął działać.

    Pierwsze ładowanie warto przeprowadzić z woltomierzem podłączonym bezpośrednio do akumulatora, by móc kontrolować napięcie - w końcu nie wiemy, czy układ kontrolujący ładowanie działa. Nie powinno ono przekroczyć 4,2V, gdyż grozi to zniszczeniem akumulatora (podobno towarzyszą temu niezłe efekty audiowizualne).

    Obecnie odtwarzacz gra, podświetlenie cały czas świeci (tak ustawiłem), i jest to już piąta godzina takiej pracy od naładowania.

    --- dodane chwilę później ---
    Właśnie akumulator się rozładował. Myślę, że miał prawo - 5:22 godziny pracy z włączonym podświetleniem. Teraz znowu się ładuje.
REKLAMA