Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MOSFET jako włącznik/wyłącznik pendrive

23 Sie 2009 16:21 4532 5
  • Moderator Projektowanie
    Witam !

    Temat wydaje się banalny, oryginalny i ciekawy - choć jak się okazało dość kłopotliwy w realizacji.
    Potrzebuję układ włączający i wyłączający pendrive. Układ sterowany mikrokontrolerem, zasilany z USB.
    Wykombinowałem sobie, że użyję MOSFETa jako włącznika, miałem pod ręką FDS6690A - http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/fairchild/FDS6690A.pdf czyli mosfet typu N wyzwalany 4,5 V - teoretycznie idealne rozwiązanie.
    Schemat na szybko narysowany, bo w sumie jest banalny:

    MOSFET jako włącznik/wyłącznik pendrive

    Procesor daje stan wysoki, mosfet przewodzi, pendrive widać w systemie - wszystko działa.
    Niestety, jeśli procesor daje stan niski, mosfet powinien się wyłączyć, a niestety tak się nie dzieje, przynajmniej nie do końca - napięcie na pendrive utrzymuje się na poziomie 1,2 V i system wykrywa jako nieznane urządzenie USB....

    Podejrzewam, że problem jest banalny - proszę o pomoc.

    PS. Ja wcale nie upieram się przy odłączani masy, jeśli jest jakiś patent, na to, aby sterować plusem zasilania pendrive - to może nawet lepiej.
  • Pomocny dla użytkowników
    Ile ten pendrive pobiera prądu w stanie włączonym i wyłączonym gdy jest te 1.2V na nim ?
  • Moderator Projektowanie
    Dziwne... w stanie włączonym, pobiera 88mA, co mogę zrozumieć, natomiast gdy jest wyłączony, pobór prądu wynosi zero, nawet na najmniejszej skali mojego miernika.
    Na wyłączonym, napięcie zmienia się od 1 do 1,6 V.
    Wychodzi na to, że mosfet coś przepuszcza.
    Acha, robiłem różne eksperymenty, zwierałem gate do masy, wówczas nadal na penie jest napięcie i system wykrywa jako niewłaściwe urządzenie.
    Co ciekawe - jeśli odłącze pendrive, to efekt napięcia nie występuje - mam zero przy wyłączonym mosfecie, a plus 5 na włączonym.

    Magia... na innym pendrive, mosfet w ogóle się nie wyłącza - cały czas jest 5V.

    czegoś tu nie rozumiem....
  • Pomocny dla użytkowników
    Możliwe, że to napięcie się pojawia na skutek istnienia rezystorów polaryzujących linie danych złącza USB.

    W układzie mógłbyś spróbować dać przekaźnik bistabilny, który pobiera prąd tylko w momencie przełączania w drugi stan. Wtedy możesz sterować linię dodatnią zasilania pendrive.
  • Poziom 35  
    Zmień mosfeta na kanał p i odłącz +5V. Będzie działało (przynajmniej jak chodzi o odcięcie prądu od pendrivea, nie wiem czy linie D+/D- nie będą w jakis sposób zblokowane przez takiego pendrivea i to może prowadzić do nieznanego urządzenia w systemie)
  • Moderator Projektowanie
    No właśnie mam zamiar pokombinować z odcinaniem +5V , wówczas nie powinno być problemów. Jakiś przykładowy schemat mógłby ktoś rzucić ? :)
    W najgorszym razie zrobię to poprostu na miniaturowym przekaźniku sterowanym z procka przez klucz tranzystorowy...

    EDIT:

    Zrobiłem odcinanie plusa na mosfecie N-kanałowym i wszystko działa tak, jak oczekiwałem :)

    Dziekuję za zainteresowanie, pozdrawiam !