Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zegar z wyświetlaczem numitronowym

RAFAŁ.M 23 Sie 2009 18:20 15337 26




  • Zegar z wyświetlaczem numitronowym

    Witam
    Przedstawiam dzisiaj zegar z wyświetlaczami numitronowymi (żarowymi). Świecące segmenty w wyświetlaczu numitronowym to włókno wolframowe .Użyłem wyświetlaczy radzieckich IW-9 ,napięcie 3V i prąd 18-19mA na segment. Zastosowałem procesor ATtiny 2313 z zewnętrznym rtc PCF8583,program napisałem w Bascomie. Wyświetlacze sterowane są przez 74247 (BCD/7segmentów) i rejestry zatrzaskowe 74hc273. Miałem zrobić z multiplexowaniem ale obawiałem się czy takie sterowanie nie wpłynie negatywnie na trwałość takich wyświetlaczy.Całość zasila ładowarka od telefonu . Wewnątrz zegara jest stabilizator impulsowy 5V. Jest również piezoceramiczny głośniczek, zegar daje sygnał co godzinę. Elektronikę zrobiłem na trzech płytkach w SMD. Dwie płytki są w podstawie zegara natomiast na trzeciej małej płytce umieściłem sam układ PCF8583 z kwarcem i akumulatorkiem
    podtrzymującym. Ta płytka znajduje się na przewodzie zasilającym zegar umieszczona w małym pudełeczku. Zdecydowałem się na takie rozwiązanie ponieważ zegar lekko nagrzewa się od świecących wyświetlaczy i upakowanej elektroniki a takie zmiany temperatury pogarszają stabilność kwarcu.Podstawę zegara i zarazem obudowie elektroniki wykonałem z listwy dębowej odpowiednio powycinanej poklejonej i poskręcanej.Wyświetlacze siedzą w cokołach z mosiężnych panewek. Pomimo niewielkich rozmiarów wyświetlacze są bardzo wyraźne,mają ciepły bursztynowy odcień. Godzinę można odczytać z dużej odległości nawet przy silnym oświetleniu . Jeśli chodzi o koszty wykonania; wyświetlacze 30zł , układy 74247 około 10zł , reszta była w domu lub pochodzi z demontażu. Poniżej linki do filmików, fotki z budowy ,schemat i płytki w pdf.


    Link


    Link

    Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowymZegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowymZegar z wyświetlaczem numitronowymZegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym Zegar z wyświetlaczem numitronowym


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 23 Sie 2009 19:18
    psu
    Poziom 10  

    Możesz powiedzieć coś o dokładności tego zegara ?

    ---

    edit:
    Bardzo gustowna podstawka :)

  • #3 23 Sie 2009 20:32
    monty_p
    Poziom 18  

    zegar robiony na PCF'ie. Jeżel niema dziwnych warunków pracy (skoki temperatur) to jest dokładny. Mam zrobiony zegarek, gdzie czas odliczany jest przez taki układ i w ciągu 2 lat nie różni się nawet 1s względem tego co powinno być.

    Bardzo ładna konstrukcja. Wszystko w SMD :) mój ulubiony styl ;) Do tego wszystko pochowane (żadnych przycisków, pokręteł itp :) )

    Świetny projekt. Pozdrawiam

  • #4 23 Sie 2009 20:37
    pier
    Poziom 23  

    Witam.
    Przepiękny zegar, wykonanie pierwsza klasa!

    Sam posiadam 7szt takich lampek, chciałem je sprzedać ale teraz po obejrzeniu Twojego zegara też taki chcę.
    Gdzie Dostałeś swoje lampki?
    Czy Posiadasz jeszcze jeden komplet płytek?
    Pozdrawiam.

  • #5 23 Sie 2009 20:51
    Decado
    Poziom 21  

    Konstrukcja genialna, bardzo fajnie ci to wyszło. Tylko mam pytanie, skoro dawałeś tyle scalaków w SMD dlaczego mega jest w DIPie? Przecież smd zajmuje mniej miejsca :)

  • #6 23 Sie 2009 21:51
    rpal
    Poziom 27  

    Decado napisał:
    Konstrukcja genialna, bardzo fajnie ci to wyszło. Tylko mam pytanie, skoro dawałeś tyle scalaków w SMD dlaczego mega jest w DIPie? Przecież smd zajmuje mniej miejsca :)

    Nie ja robiłem ten zegar ale odpowiedź jest oczywista, atmele w obudowach smd mają podły raster (małe odstepy między pinami) i jesli jest na tyle dużo miejsca aby zmieścić DIP to łatwiej jest po prostu zrobić PCb, druga sprawa łatwiej jest poprowadzić ścieżki dzięki gotowym "przepustom" na nogach atmela :)

  • #7 23 Sie 2009 22:03
    KJ
    Poziom 31  

    Cytat:
    Nie ja robiłem ten zegar ale odpowiedź jest oczywista, atmele w obudowach smd mają podły raster (małe odstepy między pinami) i jesli jest na tyle dużo miejsca aby zmieścić DIP to łatwiej jest po prostu zrobić PCb


    Absolutnie sie z tym nie zgadzam. Jeżeli taki raster to dla ciebie problem zmień technikę wytwarzania płytek ;) Mniejsze rastry się robiło i nie było problemów. Z Przeprowadzeniem ścieżek też nie ma problemu. Lutowanie megi128 da się przeprowadzić lutownicą transformatorową. Bardziej prawdopodobny powód to ze mega w dipie była na stanie akurat ;) Zegarek bardzo ładnie wykonany ale ta mega w dipie psuje efekt trochę. No i pcb nieocynowane ...

  • #8 23 Sie 2009 23:22
    crazy_phisic
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Numitrony nie są kapryśne i multipleksowanie zniosą dobrze (mają spore czasy bezwładności ~10-20ms), w zależności od zastosowania można wtedy podnieść napięcie zasilające (przy określonym czasie włączenia i częstotliwości załączania).
    Zegar prezentuje się znakomicie, moje gratulacje ;) Miejsce pod głośniczkiem (obszar miedzi) wykorzystałbym jako radiator dla stabilizatora.

  • #9 24 Sie 2009 02:13
    manekinen
    Poziom 29  

    Jestem pod wrażeniem, tak pięknego zegara dawno tu nie było. Już go chcę! Konstrukcja od strony elektronicznej i mechanicznej dobrze przemyślana, żadnych prowizorek, a całość prezentuje się rewelacyjnie. Takie konstrukcje powinny być jakoś wyróżniane.

    Co do obudowy mikroprocesora - widać ktoś tu nie czyta opisu, i pisze o atmega ;) . Otóż w projekcie użyto attiny, który w smd akurat występuje w bardzo wygodnej obudowie SOIC. Widać jest za dużo projektów na atmega8, ludzie widzą coś czarnego z napisem "atmel" i automatycznie musi być to atmega ;)

  • #10 24 Sie 2009 06:14
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    Witam wszystkich i dziękuję za słowa uznania.

    psu napisał:
    Możesz powiedzieć coś o dokładności tego zegara ?

    Tak jak kolega monty_p napisał wykorzystałem w konstrukcji układ PCF8583 z kwarcem 32.7KHZ i trymerem do kalibracji. Dokładność zależy głównie od jakości kwarcu i warunków pracy PCF-a (stabilna temperatura i zasilanie). Zegarek pracuje na razie dwa tygodnie i nie zauważyłem jeszcze żadnej odchyłki.
    pier napisał:
    Gdzie Dostałeś swoje lampki?
    Czy Posiadasz jeszcze jeden komplet płytek?

    Zrobiłem tylko jeden komplet płytek. W pliku pdf zmieściłem wzór płytek, można łatwo wykonać termotransferem. Wyświetlacze kupiłem nowe na Wolumenie .
    Decado napisał:
    Konstrukcja genialna, bardzo fajnie ci to wyszło. Tylko mam pytanie, skoro dawałeś tyle scalaków w SMD dlaczego mega jest w DIPie? Przecież smd zajmuje mniej miejsca :)

    Procesor jest w obudowie dip ponieważ zostało mi kilka sztuk do wykorzystania a w smd nie miałem.
    crazy_phisic napisał:
    Miejsce pod głośniczkiem (obszar miedzi) wykorzystałbym jako radiator dla stabilizatora.

    Tak też można zrobić ale stabilizator jest tak zamocowany, że po skręceniu całości przylega przez podkładkę silikonową do blachy w podstawie zegara która robi jednocześnie za radiator.



    -----------------



    Przylutować procesor w SMD nie jest problemem, trudniej puścić ścieżki między wyprowadzeniami. O ile 12 milsów termotransferem wychodzą znośnie to 8 milsów jest już loterią a o cieńszych można raczej zapomnieć.

  • #11 24 Sie 2009 16:59
    KJ
    Poziom 31  

    To trzeba nie robić termotransferem :) to po pierwsze. Po drugie jak długo projektuje płytki pod układu smd (będzie ze 4 lata) to jeszcze mi się nie zdarzyła konieczność puszczenia ścieżki między nogami układu SMD której nie dało by się obejść inną drogą i nie mam tu na myśli zworek ;)

  • #12 24 Sie 2009 17:02
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    monty_p napisał:
    zegar robiony na PCF'ie. Jeżel niema dziwnych warunków pracy (skoki temperatur) to jest dokładny. Mam zrobiony zegarek, gdzie czas odliczany jest przez taki układ i w ciągu 2 lat nie różni się nawet 1s względem tego co powinno być.


    Muszę się do tego odnieść. Policzmy to praktycznie.
    1 rok = 365 dni
    1 dzień = 24 godziny
    1 godzina = 3600 sek
    Co daje 2 lata:
    2 * 365 * 24 * 3600 = 63072000
    Gdyby teraz nastąpił jednosekundowy błąd, to znaczy że stanowiłby on 1/63072000*100%=0,00000159%=1.59*10^(-6)%
    Więc albo jest to rewelacyjny wynik (przypomnę, że czas to 2 lata, a ponoć różnica wynosi mniej niż 1sek) albo trochę kolega naciągnął :). W ogóle dla jasności dopiszę, że 1.59*10^(-6)% * 32768Hz = 0.0005195Hz. Z tego co wiem, to już za bardzo dobre rezultaty uważa się, jeśli generator pracuje z odchyleniem 10^(-6)%/st C, a tutaj skoki temeratury 1 stopniowe na pewno się zdarzają i to nie jest ich mało.

    Niech mnie ktoś poprawi jeśli źle rozumuje. Wydaje mi się, że taki rezultat powinien zostać zweryfikowany z zegarem np. z GPS, bo jakoś mam wątpliwości co do wyniku w tym przypadku :(. Byłoby to zbyt piękne. Ale nie wykluczam tego. W końcu zawsze można zrobić stabilizowanie temperatury lub kupić takie generator. Jednak wydaje mi się, że tutaj nie miał tego kolega na myśli.

    Natomiast jeśli chodzi o projekt to bardzo fajnie to wygląda.

  • #13 26 Sie 2009 19:39
    mr.chrumps
    Poziom 11  

    szeryf.rm napisał:
    monty_p napisał:
    zegar robiony na PCF'ie. Jeżel niema dziwnych warunków pracy (skoki temperatur) to jest dokładny. Mam zrobiony zegarek, gdzie czas odliczany jest przez taki układ i w ciągu 2 lat nie różni się nawet 1s względem tego co powinno być.

    (ciach)
    Niech mnie ktoś poprawi jeśli źle rozumuje. Wydaje mi się, że taki rezultat powinien zostać zweryfikowany z zegarem np. z GPS, bo jakoś mam wątpliwości co do wyniku w tym przypadku :(.


    Dokładnie tak jak Piszesz. Dokładność o której pisze monty_p można (moim zdaniem) między bajki włożyć.

    Dobre RTC potrafią utrzymać dokładność około +-2minut/rok, na wbudowanym i skalibrowanym w procesie produkcji kwarcu. Kwarc "zegarkowy" który i tak jest bardzo marnej jakości wraz z trymerem nie trzyma ustawionych parametrów już średnio po 3-4 miesiącach w temperaturze pokojowej (zwłaszcza latem).

    Ja w swoich konstrukcjach stosuję kostki DS1307 lub z wyższej półki DS3231 wraz z dodatkową synchronizacją DCF lub GPS.

    Na popularnych PCF8583 czy właśnie DS1307 bez dodatkowej synchronizacji NIGDY nie udało mi się nawet zbliżyć do wspomnianej przez monty_p dokładności, nawet w znacznie krótszym okresie czasu (niestety).

    Pozdrawiam.

  • #14 26 Sie 2009 22:34
    rpal
    Poziom 27  

    Kol. mr.chrumps większść zastosowań nie wymaga dokładności zegara atomowego. 2 sekundy odchylenia na 31536000 sekund (to oczywiście przybliżenie i prosze mnie nie łapać za słowka) zawartych w całym roku to przecież nie aż tak wiele. No chyba że ktoś konstruje dajmy na to satelitę albo pocisk klasy tomahawk ale tacy to raczej tutaj nie publikują ani nie chwalą się swoimi sukcesami. Trzeba zachować nieco zdrowego rozsądku. Założę się że u większości z nas mamy różne czasy na komputerach i jakoś udaje się nam przeżyć do nastęnego dnia :)

  • #15 27 Sie 2009 01:12
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    rpal dobrze to własnie ująłeś. Nie chcę czepiać się słówek, ale właśnie napisałeś, że "to nie tak wiele". Całkowicie się z tobą zgadzam. Rozultat 2 sek na rok to także dobry wynik. Aż za dobry. Tutaj nie chodzi o to, że się czepiam, bo "tak", tylko chodzi o czystą zdrową kalkulację. Zarówno monty_p jak i ty powyżej napisaliście o swoich wynikach tak jakby to było trywialne i łatwo osiągalne za pstryknięciem palca i nie trzeba do tego wysiłku. Niestety jednak trzeba, bo 2 sek na rok to już także jest to wynik bardzo dobry, nadal za dobry. Oczywiście wykonalny, no ale nie tak łatwo jak piszesz (piszecie).
    Co do tego co napisałeś o dokładności projektów tutaj, to ja nie mam nic nawet przeciwko 1s na dobę różnicy. Proszę bardzo, można pisać do woli i chwalić się takimi osiągami, chodź są one nie najwyższych lotów. Jednak obracanie się w ramach realnych wartości świadczy o tym, czy człowiek składający to czy tamto zdaje sobie sprawę z tego co w ogóle złożył. Napisanie 2 sek na rok bez wysiłku dość źle świadczy o wiedzy tejże osoby. No ale gdyby ktoś się tutaj pojawił, co zrobiłby projekt zegarka bez synchronizacji zewnętrznej, ale z generatorem stabilizowanym temperaturowo (kupiony w sklepie lub zrobiony samemu) to jak najbardziej nie pisałbym, że wyniki są z kosmosu. A tak, to niestety są.

  • #16 27 Sie 2009 08:27
    rpal
    Poziom 27  

    No to pozostaje mi się cieszyć że mamy podobne zdanie. Jeszcze jedno może także trywialne to narzędzie pomiarowe do pomiaru dokładności tego nieszczęsnego zegara. Ten co liznął nieco metrologii będzie wiedział że tak dokładne jest wskazanie jak dokładne jest narzędzie do pomiaru tego wskazania. Podziałka "miernika" to skala dokłądności" A czym to koledzy mierzyli swoje odchylenia ? Zegarem z komputera ? A moze zegarkiem naręcznym ? W tych powszechnych miernikach podziałka jest co 1 s uwzględniając jeszcze czas reakcji oka i mózgu metrologa :)

  • #17 27 Sie 2009 09:46
    mr.chrumps
    Poziom 11  

    Witam,

    rpal napisał:
    Kol. mr.chrumps większść zastosowań nie wymaga dokładności zegara atomowego. 2 sekundy odchylenia na 31536000 sekund (to oczywiście przybliżenie i prosze mnie nie łapać za słowka) zawartych w całym roku to przecież nie aż tak wiele. No chyba że ktoś konstruje dajmy na to satelitę albo pocisk klasy tomahawk ale tacy to raczej tutaj nie publikują ani nie chwalą się swoimi sukcesami. Trzeba zachować nieco zdrowego rozsądku. Założę się że u większości z nas mamy różne czasy na komputerach i jakoś udaje się nam przeżyć do nastęnego dnia :)


    Ja akurat zajmuję się dokładnymi pomiarami czasu. Do zastosowań domowych 2 czy 5 minut na rok (dokładności) wystarczy, ale pisanie o 0,5 sekundzie na rok to już jest mocno dyskusyjne, jeszcze ktoś sobie może pomyśleć że taką dokładność można w prosty sposób osiągnąć. Świadczy to też o świadomości konstruktorów, lepiej podać dane przybliżone, lub sensowny zakres, niż dane z kosmosu.

    Pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    rpal napisał:
    No to pozostaje mi się cieszyć że mamy podobne zdanie. Jeszcze jedno może także trywialne to narzędzie pomiarowe do pomiaru dokładności tego nieszczęsnego zegara. Ten co liznął nieco metrologii będzie wiedział że tak dokładne jest wskazanie jak dokładne jest narzędzie do pomiaru tego wskazania. Podziałka "miernika" to skala dokłądności" A czym to koledzy mierzyli swoje odchylenia ? Zegarem z komputera ? A moze zegarkiem naręcznym ? W tych powszechnych miernikach podziałka jest co 1 s uwzględniając jeszcze czas reakcji oka i mózgu metrologa :)


    Kalibrowanym i skompensowanym miernikiem częstotliwości oraz wzorcem rubidowym, to tak w dużym skrócie. Zegar GPS tez jest pomocny.

    Pozdrawiam

  • #18 27 Sie 2009 10:31
    rpal
    Poziom 27  

    kol. mr.chrumps zastosowane mierniki tłumaczą zatem umiłowanie dokładności, ale w końcu kontruktor zrobił zegarek do postawienia gdzieś w mieszkaniu i chodziło mu chyba głównie o estetykę, dokładność wskazań pewnie go też zadowala i wątpię aby go specjalnie interesowało np. 31.12.2009 czy to już koniec roku czy też jeszcze nie z dokładnością do tysięcznych częsci sekundy :) W końcu używa tego w domu i dokładność określa wg. własnej domowej podziałki :)

  • #19 27 Sie 2009 14:39
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    rpal napisał:
    kol. mr.chrumps zastosowane mierniki tłumaczą zatem umiłowanie dokładności, ale w końcu kontruktor zrobił zegarek do postawienia gdzieś w mieszkaniu i chodziło mu chyba głównie o estetykę, dokładność wskazań pewnie go też zadowala


    Dokładnie tak, zegar ma przede wszystkim ciekawie i estetycznie wyglądać a dokładność jest jakby na drugim planie chociaż też jest istotna. Myślę jednak, że te założenia zostały spełnione :D

  • #20 27 Sie 2009 16:37
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    Cieszę się, że w końcu wypracowaliśmy jakiś konsensus. Może ktoś po przeczytaniu naszych wypowiedzi zastanowi się zanim umieści projekt zegarka bez zewnętrznej synchronizacji z danymi: "odchylenie +-1sek/rok" :).

  • #21 27 Sie 2009 19:33
    rpal
    Poziom 27  

    Szeryfie, nie tak prędko. Zasadniczo moje zdanie jest takie że tymi zegarkami to wcale nie ma się co podniecać bo sumie co to za wysiłek intelektualny :) Natomiast dla rzeczonego konstruktora może być to wyczyn karkołomny i najważniejszy na Świecie. W tym sensie to rozumiem i generalnie pochwalam. Mam jedną uwagę i to dość istotną. Ten zegarek ma szansę zostać popsuty przy najbliższym sprzątaniu. 30 lat temu te wyświetlacze były chronione masywnymi obudowami w wyświetlaczach gdzie były stosowane. To że pozostają na wierzchu bez żadnej ochrony wcale nie jest takie bez znaczenia bo pozostają narażone na uszkodzenia mechaniczne. gdybym robił taki zegarek zrobiłbym to w okrągłej obudowie dodatkowo zakrywając ją z wierzchu szklanym kloszem teraz to trochę musztarda po obiedzie chociaż może kolega pofatyguje się do sklepu handlującym szkłem labolatoryjnym i tam ew. dobierze 3 grube probówki (bywają takie o dużej średnicy i małej wysokości) aby zakryć lampy, lub też uświadomić domowników o zagrożeniqach dla zegara :) To tyle w tym temacie .

  • #22 27 Sie 2009 20:11
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    rpal w uwadze do mnie, właśnie piszesz to co ja napisałem wcześniej: "Proszę bardzo, można pisać do woli i chwalić się takimi osiągami, chodź są one nie najwyższych lotów".
    Całkowicie się zgadzam, że każdy może się pochwalić takim zegarkiem jak go wykona. Chodź nie są one wystrzałowe, to jednak są amatorskimi konstrukcjami i można je pokazywać. Mi np. sam efekt się podoba i dziękuje, że autor się pochwalił, bo dość to dość ciekawa sprawa. Jedynie tylko zwracam uwagę, by nie zamieszać tak genialnych osiągów tego typu zegarka, skoro są to osiągi nie z tej ziemi :). To jedyne na co zwracam uwagę.

  • #23 28 Sie 2009 04:58
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    Witam

    rpal napisał:
    Szeryfie, nie tak prędko. Zasadniczo moje zdanie jest takie że tymi zegarkami to wcale nie ma się co podniecać bo sumie co to za wysiłek intelektualny :) Natomiast dla rzeczonego konstruktora może być to wyczyn karkołomny i najważniejszy na Świecie. W tym sensie to rozumiem i generalnie pochwalam. Mam jedną uwagę i to dość istotną. Ten zegarek ma szansę zostać popsuty przy najbliższym sprzątaniu. 30 lat temu te wyświetlacze były chronione masywnymi obudowami w wyświetlaczach gdzie były stosowane. To że pozostają na wierzchu bez żadnej ochrony wcale nie jest takie bez znaczenia bo pozostają narażone na uszkodzenia mechaniczne. gdybym robił taki zegarek zrobiłbym to w okrągłej obudowie dodatkowo zakrywając ją z wierzchu szklanym kloszem teraz to trochę musztarda po obiedzie chociaż może kolega pofatyguje się do sklepu handlującym szkłem labolatoryjnym i tam ew. dobierze 3 grube probówki (bywają takie o dużej średnicy i małej wysokości) aby zakryć lampy, lub też uświadomić domowników o zagrożeniqach dla zegara :) To tyle w tym temacie .


    Od strony elektronicznej konstrukcja zegarka nie była żadnym wysiłkiem intelektualnym .Ale wykonanie elementów mechanicznych i dokładne poskładanie w całość wymaga już jakiegoś nakładu pracy i staranności :D . Jednak cała konstrukcja na pewno nie jest "wyczynem karkołomnym i najważniejszym na Świecie" .Najciekawszą rzeczą w tej konstrukcji są właśnie wyświetlacze ,nietypowe i nie stosowane od wielu lat. Dlatego osłonięcie wyświetlaczy moim zdaniem popsuje efekt końcowy całego zegarka. Jeśli jakimś nieszczęsnym zbiegiem okoliczności dojdzie do ich stłuczenia to mam jeszcze wystarczający zapas do wymiany :D .
    Odnośnie dokładności zegara międlonej już od dłuższego czasu chciałbym zaznaczyć ,że nie napisałem nigdzie w temacie o jakiś super parametrach. Wspomniałem jedynie - dokładność w tym układzie zależy głównie od warunków pracy rtc i kwarcu .Jeżeli odchyłka będzie wynosić nawet 30 sekund na miesiąc to też nie będzie bardzo źle.

  • #24 28 Sie 2009 07:41
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    RAFAŁ.M i bardzo dobre podejście. Mój komentarz nie był wymierzony w Ciebie a w osoby, które komentując twój projekt piszą po prostu bzdury. Sam pomyśl, że będąc młodym konstruktorem (nie wiem jakim jesteś w rzeczywistości, jak zaawansowanym to w takim razie postaw się w roli młodego :) ) umieszczasz tutaj projekt, a ktoś Ci pisze tonem, który wskazuje, że powinieneś bez problemu osiągnąć dokładność 1s/rok. A ty od razu kalkulujesz, że u ciebie wychodzi 1s np. na jeden dzień/tydzień. I gdzieś tam wewnętrznie dostajesz bat całkiem nie słuszny. Inni czytający także mogą w przyszłości albo kłamać nt. osiągów, albo ich nie podawać, albo nie umieszczać projektu ze względu na "wstyd", bo dokładność jest niska. Twój projekt natomiast mi osobiście się podoba i nic do ciebie nie mam.

  • #25 28 Sie 2009 10:42
    kris1966
    Poziom 17  

    A jak oceniacie tak szeroko rozstawione lampy?

  • #26 28 Sie 2009 16:48
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    Na zdjęciach trudno tak dobrze ocenić, bo brak jest jakiś znajomych punktów odniesienia. Na jednym widać kawałek dłoni i z niej można wywnioskować, że całość nie jest duża tak jakby się to mogło wydawać (widać to także na płytkach). Więc i przerwy takiej wielkości przy stosunkowo małej szerokości mi osobiście nie przeszkadzają i wyglądają dość ciekawie.

  • #27 28 Sie 2009 18:32
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  

    Zegarek ma wymiary 18.5cm/5.5cm/5.5cm ,średnica wyświetlacza wynosi 11mm a wysokość 33mm. Odstęp między wyświetlaczami 20mm. Wydaje mi się, że takie odstępy między wyświetlaczami są optymalne.
    Zegar z wyświetlaczem numitronowym

  Szukaj w 5mln produktów