Dzięki za odpowiedzi.
W zasadzie problem dotyczy zacinającej się w samochodzie stacyjki.
W serwisie zasugerowano mi, że można dorobić kluczyk z dłuższą końcówką. Ponoć z czasem kluczyki się ścierają. Ja jednak sądzę, że to niewiele da. Po prostu stacyjka ma luzy, jest wyrobiona. Koszt nowej stacyjki to 1500zł, zamiennik nie występuje. Dla mnie to szajba, tym bardziej że samochód jest wart ok. 8000zł. Myślałem o kupnie stacyjki na Allegro ale nie wiem czy można po prostu przłożyć stacyjkę, czy auto odpali. Czy immobilajzer to urządzenie połączone w jakiś sposób ze stacyjką ? Czy też można przełożyć stacyjkę (albo tylko wymienić jej kostkę), nie grzebać w elektryce i będzie ok ?
Jak to jest ? Poprzedniego posta moderator mi usunął (pkt 11 regulaminu) ale nie wiem jak mam napisac posta, żeby nie posądzono mnie o chęć nabycia wiedzy w celu - nie wiem - kradzieży ? To chore. Ja nie pytam jak się odblokowuje immobilajzer tylko szukam informacji na temat wykonania możliwie najtańszej naprawy samochodu. W zasadzie ten immobilajzer nie jest mi potrzebny. Kto ukradnie auto warte 8000 zł ? Natomiast obawiam się, że niedługo stacyjka się rozleci i zostanę z wizją wydatku 1/4 samochodu na stacyjkę.
Dzięki za porady.