Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

pytanie o modyfikacje wzmacniacza lampowego VEB Klingenthale

zbyszekskibinski 07 Nov 2009 22:33 6214 32
Tespol
  • #31
    zbyszekskibinski
    Level 33  
    studisat wrote:
    Jeśli gitarowiec to mniej wydolny zasilacz (przysiadający) może być pożądany dla uzyskania odpowiednie brzmienia. Również szybkość reakcji (zależy też od pojemności w
    zasilaczu) zasilacza na przeciążenia tez ma wpływ na brzmienie przesteru.
    Kolejny efekt - obniżone napięcie zasilania, niedożarzone lampy itd.


    Co rozumiesz przez 'szybkosc reakcji' Czy to ma cos wspolnego ze zwiekszeniem pojemnosci kondensatora filtrujacego? Jezeli chodzi o obnizanie napiec-juz eksperymentowalem z tym-obnizajac z autotrafa-efekt byl ladny-ala nieznacznie siadla moc wyjsciowa. Sprobuje tez obnizyc troszke 'bias' w tym klingenthallu. Chodzi mi o wyduszenie z niego troche 'przesterowanego tonu'

    Slyszalem tez, ze ludzie preferuja lampe prostownicza, niz selen lub krzem (aby uzyskac zjawisko o ktorym mowisz-ang. sagging. przysiadanie zasilania) ale mozna ja przeciazyc w latwy sposob stosujac podwiekszanie pojemnosci w filtrze zasilania...

    Cholera, zapomnialem, ze tam jest automatyczny minus siatki a nie 'regulowany' wiec nie ma osobnego ujemnego napiecia podawanego z osobnego zasilacza. Do jakiej wartosci mozna podwyzszyc wartosc rezystora w tej polaryzacji siatki aby za bardzo nie obnizyc 'biasu' Czy mozna eksperymentowac 'na pale' do chodzac do takiego poziomu az na oscyloskopie nie zobacze znieksztalcen skrosnych stopnia mocy, czy trzeba dac jakas rezerwe lub tolerancje?

    Dodatkowo jeszcze chcialem wpomniec, ze wzmacniacz ten troche brumi przy dolaczeniu mikrofonu lub gitary. Nie wiem jak zachowalby sie z innymi urzadzeniami zewnetrznymi np. mikserem ale poniewaz nie ma w nim zerowania napewno-nie powstalaby petla masy. Czy wiecie jak zniwelowac te przydzwieki idace z mikrofonu? Watpie, ze na plytce drukowanej zle poprowadzona jest masa, bo producent by to poprawil. Takze raczej nic sie nie odlaczylo sie od masy, bo zabrumialby glosniej? Moze brak zerowania powoduje lekki przydzwiek (przy dotknieciu obudowy przydzwiek zanika). Napewno tez przydzwiek nie pochodzi od zasilacza bo ostatnio wstawialem nowe elektrolity. Przydzwiek jest zalezny od wysterowania. W sumie jest cichy ale zastanawialem sie czy calkowite wyeliminowanie przydzwieku jest mozliwe we wzmacniaczach lampowych? Moze trzeba stosowac lepsze mikrofony etc.

    Moderated By Futrzaczek:

    1) Stosuj opcję "Zmień" zamiast "Odpowiedz". Następnym razem poleci ostrzeżenie.
    2) Zdania rozpoczynamy wielką literą.
    Dwa posty scalono.

  • Tespol
  • #32
    zbyszekskibinski
    Level 33  
    Odnosnie tego co kolega jeszcze wczesniej napisal o tym doswiadczeniu z lampa i transformatorem, to chcialem zapytac czy w obwodach lampowych nie stosuje sie zabezpieczen takich jak np. w obwodach przekaznikow, gdzie daje sie 'diody gaszace' lub obwody gasikowe RC w obwodach tyrystorowych. Dlaczego jedyne widzi sie w lampowcach jedynie rezystor 4-8 Ohm wpiety na wyjsciu i zabezpieczajacy lampy wyjsciowe przed odlaczeniem glosnikow?

    Czy kolega moze jeszcze wyjasnic ta 'szybkosc reakcji' w zasilaczu lamp?

    Dzieki pozdrawiam.
  • #33
    sabringer
    Level 25  
    Chodzi to o tzw. "sag", czyli spadek napięcia zasilania przy wzroście prądu pobieranego przez lampy mocy. Jest tym większy, im bardziej lampy pracują w klasie B, w czystej klasie A praktycznie jest pomijalny. Oczywiście jest dużo większy gdy prostownik jest zrealizowany na lampach - dlatego czasem są jeszcze stosowane.

    Powoduje ograniczenie oddawanej mocy i "lampową kompresję" dźwięku.

    Jeśli chodzi o zabezpieczenia, to można stosować bocznikowanie obu końcówek uzwojenia anodowe (w układzie przeciwsobnym), do masy przez diody, podłączone w kierunku zaporowym. Ma to na celu bocznikowanie ewentualnych ujemnych impulsów napięcia, mogących spowodować przebicie lampy mocy. Stosuje się zwykłe diody prostownicze, te "szybkie" wpływają niekorzystnie na przenoszenie wysokich tonów.
    Można też podłączyć do uzw. pierwotnego transformatora odpowiednio dobrany warystor. (Ale tu już trzeba znać szacunkowe napięcie na końcach uzw. pierwotnego przy pełnym wysterowaniu)