Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Świetlówka" z diodami LED

Defenestrator 25 Sie 2009 21:02 43974 72
  • "Świetlówka" z diodami LED

    Obecnie używane świetlówki potrafią oświetlić dużą przestrzeń przy niewielkim zużyciu energii, lecz istnieje lepsze rozwiązanie : diody LED, cechujące się jeszcze wyższą sprawnością i mające mniejszy wpływ na środowisko (nie zawierają rtęci). Autor tego projektu zauważył ten fakt i wraz ze swoim zespołem zbudował dwie wersje "świetlówki", zawierające 87 i 210 diod. Na tym etapie prac konstrukcji nie można jeszcze umieścić w standardowej oprawce do świetlówek, ponieważ potrzebuje ona zasilania 12V / 1A, lecz być może kolejne wersje będą już wolne od tej wady. Innym problemem jest stosunkowo wąski kąt świecenia, który można skorygować rozpraszając światło.

    Źródło

    "Świetlówka" z diodami LED "Świetlówka" z diodami LED "Świetlówka" z diodami LED "Świetlówka" z diodami LED

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Defenestrator
    Poziom 14  
    Offline 
    Defenestrator napisał 148 postów o ocenie 86, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2007 roku.
  • AdexAdex
  • #2
    wojtasmaj5
    Poziom 13  
    Nie jest to żadna nowość... w akwarystyce morskiej już od pewnego czasu jest dostępne oświetlenie LED.
    Oświetlenie o którym mówię to "świetlówki LED", a dokładniej to rurki o wymiarach standardowych świetlówek w których montowane są diody LED. Wymagają oczywiście innych zasilaczy, ale to chyba oczywiste ;)
    Pozdrawiam
  • AdexAdex
  • #3
    karolark
    Poziom 41  
    Fakt to juz nie jest nowosc ale jako glowne oswietlenie ? jak na moj gust to sie raczej nadaje jako doswietlenie jakiegos miejsca lub bardziej nastrojowe - mi przy takim oswietleniu męczą się oczeta :-)
  • #4
    manekinen
    Poziom 29  
    Dziwie się że gość nie połączył wszystkich diód szeregowo i nie zasilił tego z sieci. Te trafko ze stabilizatorem musi sporo energii marnować, i gdzie tu oszczędność?
  • #5
    byrrt
    Poziom 21  
    Z tym szeregowym podłączeniem to faktycznie dobry pomysł chociaż całą świetlówkę podzieliłbym na jakieś sekcje, żeby to było bardziej niezawodne.. W rozwiązaniu na foto widać 29 sekcji po 3 diody jeżeli faktycznie pobiera to 1A to na sekcje płynie ok 35mA - dużo trochę - te diody to wytrzymują? Rezystory to nic jak kaloryfer, zasilacz liniowy - no ludzie ;) Jeżeli mowa o oszczędzaniu to przetwornice, jakieś pompy do diód itp.. Poza tym nie sądze że taka 12W ledowa świetlówka (12V*1A) daje tyle samo światła co świetlówka 12W chociaż może się mylę..
  • #6
    mariusz689
    Poziom 15  
    Takie diody LED nadają się tylko do oświetlania ogródka. Światło z tych diod jest bardzo szkodliwe dla oczu, kiedyś o tym czytałem. To jest światło ultrafioletowe źrenice człowieka nie reagują na to światło co może doprowadzić do uszkodzenia oka.
  • #7
    FastProject
    Poziom 28  
    Jak to się nie nadają?...to po co producenci oświetlania budują reflektorki diodowe..one też są szkodliwe dla oczu?
  • #8
    _milcek_
    Poziom 19  
    Po pierwsze to te mniejsze diody mają bardzo małą sprawność na poziomie >20lum/W. Tutaj najlepiej używać diody większych mocy które mają większe sprawności. Po drugie nie używa się stabilizatorów bo to tylko strata mocy. Najlepiej mała przetwornica.
  • #9
    droszi
    Poziom 10  
    a można by zrobić 70 sekcji po 3 diody połączonych szeregowo, dodatkowo oprawiłbym bym je pod różnym kontem np. odchylone od środkowej po 15 stopni co wy na to ???
  • #10
    sobieraj_100
    Poziom 12  
    Diody są mniej szkodliwe dla środowiska ? A proces produkcji i utylizacji diod jest procesem który nie wprowadza zanieczyszczeń do środowiska ? To tak jak świetlówki energo-oszczędne są bardziej przyjazne od żarówek. Żarówka to szkło i metal , a świetlówki . Sami wiecie . Z tą "ekologią" to bym bardzo uważał :-)
  • #11
    wojtasmaj5
    Poziom 13  
    Na pewno mniej szkodliwe, bo przy odpowiednim zasileniu mogą świecić kilka lat. Świetlówka poświeci góra rok (z zachowaniem swoich właściwości).
    Co do skuteczności to do produkcji takich "świetlówek LED" nie są używane zwykłe diody po 50gr, bo tam jest potrzebna barwa około 16000K (aktyniczna) i 10000K (dzienna).
    Pozdrawiam

    P.S.
    Gdyby to było takie szkodliwe dla oczu to raczej nie zostałoby dopuszczone do produkcji ;)
  • #12
    mariusz689
    Poziom 15  
    To poczytaj sobie z 1 godzinę jakoś książkę w nocy tylko przy oświetleniu diodami LED. Na drugi dzień też wieczorem ale przy świetle z żarówki poczytaj i zobaczysz że gorzej się czyta, tekst się trochę rozpływa traci ostrość. Takie są moje spostrzeżenia, możliwe że kupiłem jakieś nietypowe diody LED...
  • #13
    zbyrek
    Poziom 23  
    Ja widzę jedną zasadniczą wadę. Światło z diody led jakby nie było jest raczej kierunkowe. Nie wyobrażam sobie oświetlania tym pokoju.
  • #14
    wojtasmaj5
    Poziom 13  
    Tak się składa, że mam lampkę LED i oczy mi się przy niej nie męczą....
    Kwestia to odpowiednie diody... oczy mi się faktycznie męczyły, ale przy diodach o barwie biało-niebieskiej. Tak "na oko" było to coś około 8000K, ale wymieniłem je na diody z allegro o barwie 5400K lub 5200K nie pamiętam i teraz mogę siedzieć przy tym oświetleniu całą noc.

    jeśli zamontujesz w jednej płaszczyźnie i zastosujesz diody o kącie świecenia 30 stopni to prawdopodobnie będzie to punktowe, ale jeśli zrobisz coś w stylu bardziej złożonej bryły i dasz diody o kącie świecenia 100stopni to problem zniknie ;)

    Pozdrawiam
  • #16
    _milcek_
    Poziom 19  
    Polecam ten sklep http://www.dealextreme.com/ . Do tego jakieś wysokosprawne diody Cree i można robić ładną żarówkę na 3-4 diodach oświetlającą cały pokój. Tylko do użytku domowego jak powiedziano barwa biała ciepła ponieważ w takiej człowiek najlepiej widzi i jest już przystosowany. Diody montujemy tak aby każda oświetlała inny kąt domu.
  • #17
    Pittt
    Poziom 31  
    Barwa 5400K to za mało. Diody led emitują światło selektywne - wąskie pasmo - co uniemożliwia naszym oczom prawidłowe odwzorowanie barw. Żarówka natomiast świeci w znaczniej szerszym paśmie, o wiele bardziej zbliżonym do światła dziennego, naturalnego na dla człowieka. Dobra "żarówka" led powinna się składać z wielu ledów, które w sumie pokryją jak najwiecej pasma światła widzialnego. Dziś pewnie nie jest tania.
  • #18
    mradamf1985
    Poziom 12  
    Świetny pomysł z tym poączeniem szeregowym tylko że problemem jest że diody nie posiadają takiej rezystancji wewnętrznej jak żarówka i ile by nie dał spali się! Diód sie nie da połączyć tak jak lampki choinkowe. Przy odpowidnim napięciu same pobierają odpowiednią ilośc prądu, a przy więkrzym musi sie czymś ograniczyć ten prąd. Ogólnie bardzo ładnie wygląda.
  • #19
    Pittt
    Poziom 31  
    mradamf1985 napisał:
    Świetny pomysł z tym poączeniem szeregowym tylko że problemem jest że diody nie posiadają takiej rezystancji wewnętrznej jak żarówka i ile by nie dał spali się! Diód sie nie da połączyć tak jak lampki choinkowe. Przy odpowidnim napięciu same pobierają odpowiednią ilośc prądu, a przy więkrzym musi sie czymś ograniczyć ten prąd. Ogólnie bardzo ładnie wygląda.


    Ale "posiadają" spadek napięcia.
  • #20
    cyberdar
    Poziom 31  
    Witam

    :arrow: mradamf1985 a słyszałeś o takim wynalazku jak źródło prądowe. Jak nie to poczytaj. Moim zdaniem niezwykle ciekawa sprawa a przy tym prosta w budowie. W dodatku diody da się połączyć szeregowo i dla zminimalizowania poboru mocy tak się powinno zrobić (piszę w kontekście zasilania z sieci energetycznej oczywiście).

    --
    pozdrawiam
  • #21
    sobieraj_100
    Poziom 12  
    Panowie :-). A nie prościej jest kupić żarówkę za 2,5 zł ? Jakie macie koszty oświetlenia domu ? i jak by się to miało do zakupu "żarówek" LED ? Po jakim czasie się zamortyzują ? Ktoś liczył takie rzeczy ?
  • #22
    mariusz.grot_1993
    Poziom 13  
    dokładnie, LED-ów sie nie opłaca kupować(chociaż takowe mam), bo koszt takiej``żarówki`` to około 30zł do 40zł zależy od ilości LED-ów. Na pewno już ich nie kupię :D
  • #23
    luka0199
    Poziom 12  
    Koszty za zużytą energie podczas zmiany na oświetlenie ledami w moim przypadku to jakieś 30%. średnio wychodzi że za oszczędności z 1 miesiąca mogę zakupić żarówkę z diodami led, idąc dalej inwestycja wraca się po około półtora roku. Przy dzisiejszych cenach za energie elektryczną każda oszczędność się liczy , nie zapominajmy również o ekologii.
  • #24
    forestx
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Jeśli chodzi o "punktowość" to wystarczy zeszlifować soczewkę - sprawdzone praktycznie.
  • #25
    karolark
    Poziom 41  
    luka0199 napisał:
    Koszty za zużytą energie podczas zmiany na oświetlenie ledami w moim przypadku to jakieś 30%. średnio wychodzi że za oszczędności z 1 miesiąca mogę zakupić żarówkę z diodami led, idąc dalej inwestycja wraca się po około półtora roku. Przy dzisiejszych cenach za energie elektryczną każda oszczędność się liczy , nie zapominajmy również o ekologii.


    Przyjmijmy cene 1kWh za 50gr zarowka 100W swiecaca po 10h dziennie wiec przez miesiac jakim cudem sie zamortyzuje ?
  • #26
    wsuder
    Poziom 14  
    witam

    oświetlenie lampami led to niestety jeszcze przyszłość. przy obecnej techologii ledy uzyskują sprawność 20-110 lm/w. niestety dochodzą jeszcze straty na przetwornicach. z własnych testów wychodzi że ledy firmy cree sprawują się najlepiej. sprawność 110 lm/w uzyskiwana jest na ledach o temp. 6000K na ledzie o mocy 3W zasilanej tak by tracona moc była na poziomie 1W. przy 3W sprawność wynosi 80lm/W. cree produkuje też ledy o tem barwowej 4500K i te wydają sie najbardziej dostosowane do celów oświetleniowych /niestety sprawność jest odpowiednio 80 i 60 przy barwie ciepłej czyli 3500 sprawność jest jeszcze mniejsza/. kąt swiecenia led mocy to ok 120stopni. firma osram produkuje już żarówki led i sprawność wynikowa ok 60lm/watt. niestety swietówki z serii t5 czli cienkie 13, 21, 30 watt sprawnośći maja odpowiednio 70,90 i 110 lm/w.
    wniosek niestety prosty, tam gdzie mocy mało czyli camping, samochód opłaca sie ledy używać w domach do oświtlenia stacjonarnego jeszcze nie.
  • #27
    luka0199
    Poziom 12  
    Karolark nie wiem jak ty ale ja w domu nie mam tylko jednej żarówki. W samym domu( około 320m) mam około 35 halogenów( nie licząc oświetlenia garażu pralni i warsztaciku , oświetlenie jarzeniówkami) i 23 na dworze gdzie te zewnętrzne palą sie po kilka kilkanaście godzin w ciągu nocy. Może przesadziłem z czasem po jakim mi sie to wróci ale sam widzisz ,że w moim przypadku to dość sporo. Oczywiście na początku jest to spory wydatek dlatego zmieniałem je stopniowo. Ale już widać oszczędności. Polecam wszystkim taką modernizację oświetlenia skoro technologia idzie do przodu to dlaczego mamy z niej nie korzystać.Jeszcze jedno spójrz Karolarku nawet na zwykłe sygnalizację świetlne na ulicach, myślisz ,że jeśli diodówki byłyby mało oszczędne to miasto pakowałoby się w takie koszta na wymianę ich z tradycyjnych żarówek? Każdy księgowy u mnie liczyć i przewidywać korzyści z inwestycji. Pozdrawiam.
  • #28
    karolark
    Poziom 41  
    luka0199 napisał:
    Karolark nie wiem jak ty ale ja w domu nie mam tylko jednej żarówki. W samym domu( około 320m) mam około 35 halogenów( nie licząc oświetlenia garażu pralni i warsztaciku , oświetlenie jarzeniówkami) i 23 na dworze gdzie te zewnętrzne palą sie po kilka kilkanaście godzin w ciągu nocy. Może przesadziłem z czasem po jakim mi sie to wróci ale sam widzisz ,że w moim przypadku to dość sporo. Oczywiście na początku jest to spory wydatek dlatego zmieniałem je stopniowo. Ale już widać oszczędności. Polecam wszystkim taką modernizację oświetlenia skoro technologia idzie do przodu to dlaczego mamy z niej nie korzystać.Jeszcze jedno spójrz Karolarku nawet na zwykłe sygnalizację świetlne na ulicach, myślisz ,że jeśli diodówki byłyby mało oszczędne to miasto pakowałoby się w takie koszta na wymianę ich z tradycyjnych żarówek? Każdy księgowy u mnie liczyć i przewidywać korzyści z inwestycji. Pozdrawiam.


    A ze sie tak zapytam ? halogen to nie jest zarowka - bo mi sie wydaje ze jest :-)
    jezeli zas chodzi o sygnalizacje uliczna to tam glowna role pelni nie zawodnosc i trwalosc ktora oczywiscie jest nie porownywalnie wyzsza
  • #29
    luka0199
    Poziom 12  
    Może źle napisałem mam takie halogeniki z wejściami gu10 i w nich ledówki, jeżeli chodzi o awaryjność sygnalizacji to po części masz trochę racji. Wiadomo diodówki maja mniejszą awaryjność co wiąże się z rzadszym serwisowaniem takiej sygnalizacji, jednakże kluczową rolę odgrywają dwa czynniki: żywotność i pobór mocy. Standardowe żarówki są już wypierane przez świetlówki energooszczędne i diodówki. Niestety nasza mentalność jest jeszcze troszeczkę do tyłu i trzymamy sie rękami i nogami tego co stare i prądożerne. Nastały takie czasy, że musimy oszczędzać nasze środowisko żebyśmy nie zniszczyli go do końca. Zobacz sam nawet eksperci z unii chcą wycofać zerówki nie spełniające klasy a .
  • #30
    PAWEŁ74
    Poziom 27  
    luka0199
    Chyba nawet przez moment nie zastanowiłeś się nad tym co napisałeś post wyżej. Mentalność ludzka jest taka że chce zarabiać jak najwięcej, skoro energooszczędne żarówki nie przynoszą spodziewanych zysków, z powodu ceny to trzeba wyeliminować konkurencję "żarówkę żarową" która mimo wszystko daje najprzyjemniejsze światło. Sama taka żarówka nie zatruwa środowiska w przeciwieństwie do energooszczędnych świetlówek które posiadają rtęć ( Ani PHILIPS ani OSRAM główni producenci na dzień dzisiejszy nie odpowiedzieli ile rtęci zawierają ich świetlówki, czego się boją ? może ekologów ? ) Wiecie że takie świetlówki produkują mnóstwo zakłóceń? Najgorsze są te taniochy z elektronicznymi układami zapłonowymi, jakieś badane częstowały ludzi nawet promieniami rentgenowskimi... Produkcja i utylizacja nie ma nic wspólnego z ekologią. A ich jakość pozostawia wiele do życzenia, sam kiedyś kupiłem taką świetlówkę która nie dość że świeciła jakby ktoś spawał to ilość tego światła była załamująco mała mimo iż napisane było że jest równa 120W tradycyjnej żarówki, Nie zdążyłem sprawdzić ile faktycznie prądu pobiera bo świeciła 2 tygodnie na magazynie i padła ...
    A w ogóle o jakich ekspertach piszesz? Widziałeś ich? Może jakiś wywiad dali do któregoś z mediów? Myślę że nie masz zielonego pojęcia o tym co piszesz, na dodatek nie zastanawiasz się nad tym co gdzieś przeczytasz.
    Według ekspertów unii marchewka jest owocem...
    Tylko czekać jak na własnym ogródku żeby posadzić ową marchewkę będziesz musiał mieć pozwolenie od unii...

    Światło LED-owe na dzień dzisiejszy nadaje się jedynie do sygnalizacji, wizualizacji i tworzenia efektów gry światła. Niestety długość fal jest bardzo niekorzystna dla naszych oczu...

    A tak na marginesie jeśli żyjemy w wolnym kraju to dlaczego ktoś mi nie pozwala oświetlać sobie domu czym mi się podoba? Czy to nie jest narzucanie czyjeś woli? Niemcy wykupowali na zapas duże ilości zwykłych żarówek. Czy przypadkiem nie wpadli we własne sidła...?
    Skoro rynek kieruje się ekonomiką to ludzie powinni sami przekonać się do świetlówek energooszczędnych ( niekoniecznie ekonomicznych i ekologicznych ) Skoro ludzie są skłonni wydać na instalacje LPG do samochodów bo to się opłaca to powinny ich przekonać też realne rzekome oszczędności wynikłe z używania świetlówek... Jednak tak się nie dzieje bo ekonomi w tym żadnej więc trzeba przeciętnego Kowalskiego zmusić do kupienia świetlówki zabraniając produkcji zwykłej żarówki...
    Podobno chodzi między innymi o ciepło które emitują zwykłe żarówki podgrzewając nam atmosferę jednocześnie zmuszani jesteśmy do jazdy na światłach przez cały rok, nikt nie liczy ile zanieczyszczeń jest więcej, inaczej nikt o tym nie mówi, bo po co? Spalamy więcej benzyny więcej podatków i akcyzy do zapłacenia, więcej żarówek się sprzeda, więcej alternatorów i akumulatorów do wymiany itd. Badania w innych krajach nie potwierdzają spadku wypadków po wprowadzeniu obowiązku jazdy na światłach. Ale ludzie łykają bzdety o ekologi i oszczędnościach...
    Eeee sie rozpisałem...

    Pozdrawiam wszystkich myślących ...