Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria dysku zewnętrznego Seagate FreeAgent 1,5TB

deniro24 25 Sie 2009 22:03 8754 12
  • #1 25 Sie 2009 22:03
    deniro24
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie,

    wróciłem dziś z pracy i czekała na mnie niestety niemiła niespodzianka. Zauważyłem w emule, że program zgłasza brak dostępu do plików, które znajdują się na zewnętrznym dysku Seagate FreeAgent 1,5TB, którego mam podłączonego przez USB. Okazało się również, że system (Windows XP) również przestał widzieć ten dysk. Restart kompa nic nie pomógł: dysk wgóle się nie włącza - tak jakby nie był podłączony wogóle do prądu. Podłączyłem do innego gniazda zasilania prądem - bez zmian. Podłączałem dysk innym zasilaczem, również od zewnętrznego Seagate'a (starszej serii 750GB) i nic, brak jakichkolwiek oznak życia. Zasilacz jest napewno sprawny, ponieważ podłączyłem nim tego Seagate 750GB i wszystko było OK. Jak myślicie padł sam dysk czy "coś" w obudowie? Wcześniej nawet jak komputer był wyłączony a dysk podłączony do prąu to słychać było szum jakiegoś wiatraczka w obudowie - teraz nic nie słychać.

    Czytałem o wadliwych seriach dysków Seagate'a, ale teraz chyba nie sprawdzę czy ja na taką trafiłem, skoro dysk się wogóle nie włącza (symbol dysku z opakowania: ST315005FDD2E1-RK).

    Dysk jest jeszcze na gwarancji, ale mi nie chodzi tutaj już o sam dysk czy pieniądze (chociaż jeszcze go spłacam, gdyż zaledwie kilka miesięcy temu kupiłem go na raty) tylko o to co na nim się znajdowało! Nie mogę się pogodzić ze stratą 1,4TB bardzo ważnych dla mnie plików. Panowie pomóżcie:)

    Jedyna myśli, która mi przychodzi do głowa to wyjąć dysk z obudowy i spróbować podłączyć go normalnie. Znalazłem filmik jak to zrobić http://www.youtube.com/watch?v=73jHstTFGFo

    Proszę o wszelkie opinie, rady i sugestie.

    Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    0 12
  • #2 25 Sie 2009 22:35
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    W FAQ pokazałem jak można rozebrać taki dysk.
    Aby nie stracić gwarancji trzeba to zrobić bardzo umiejętnie i ostrożnie co i tak nie gwarantuje że gwarancja będzie uwzględniona w razie otwarcia. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1368989.html

    Ten filmik to nie otwieranie a dewastacja obudowy

    Z tego co mówisz może być dwie przypuszczalne awarie .
    1) To awaria obudowy
    2) To awaria dysku

    Jeśli dysk w środku to dysk z serii ST31500341AS to mógł on ulec standardowej awarii tak zwanej "Czarnej serii" dysków z uszkodzonym firmware.

    Rozbierałem już FreeAgenta i wiem że da się to zrobić bardzo umiejętnie i ostrożnie bez uszczerbków lecz wymaga to wprawy i ostrożności. Oczywiście jest to trudne by nie było żadnych oznak otwarcia.

    Jak już dysk wyjmie się z obudowy . Trzeba go podpiąć bezpośrednio.

    1) Jeśli dysk jest sprawny to znaczy że doszło do awarii obudowy należy zgrać dane dysk złożyć i wysłać na gwarancje
    2) Jeśli dysk kreci talerzami lub ma pojemność 0 nie jest wykrywany w BIOS to należy zaopatrzyć się w terminal i naprawić SMART oraz przeliczyć translator. Złożyć dysk oraz wykonać po skopiowaniu ,zabezpieczeniu danych procedurę aby stwierdzić jak stan jest dysku opis tu
    3) Jeśli dysk nie kręci talerzami lub komputer nie uruchamia się po podpięciu go bezpośrednio to może być to uszkodzenie elektroniki i lub transili
    4) Jeśli dysk jest raz widziany raz nie a jak już widziany to są problemy z kopiowaniem znaczy że ma on BAD sektory i należy jak najszybciej odzyskać z niego dane.

    0
  • #3 25 Sie 2009 22:46
    deniro24
    Poziom 10  

    Czy w moim przypadku istnieje w tej chwili jakaś możliwość, aby sprawdzić czy dysk jest z tej wadliwej serii?


    Jeżeli założymy, że trafiłem na egzemplarz z tej wadliwej serii i to wadliwy firmware, to czy jest sposób na to by uratować dysk (a przede wszystkim dane) bez wysyłania go do Seagate'a?

    0
  • #4 25 Sie 2009 22:50
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Na 90% jest ale 100% pewności będzie jeśli się rozkręci obudowę.

    ST31500541AS
    ST31500341AS

    To prawie pewność że masz ten dysk z serii z uszkodzonym firmware.

    0
  • #5 25 Sie 2009 22:51
    clayr0n
    Poziom 13  

    Na każde zatrzaski najlepszym patentem z jakim się spotkałem jest otwieranie ich krawędzią karty plastikowej - takiej jak do bankomatu, śladów rozbierania zero.

    Pozdrawiam
    Paweł

    0
  • #6 25 Sie 2009 22:56
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Niestety nie jest to takie proste w tym przypadku zatrzaski są z dwóch stron ale z nimi to pikuś najgorsze są te w środku które trzeba długim narzędziem odgiąć.

    0
  • #7 25 Sie 2009 23:15
    deniro24
    Poziom 10  

    Dzięki za dotychczasowe rady. Oby z Twoich prognoz sprawdziła się ta pierwsza. A co z sytuacją, jak okaże się, że to jednak wadliwa seria? Jak uratować w takiej sytuacji dysk bez wymiany u producenta?

    Jutro otwieram obudowę. Zrobił by to już dziś, ale w domu nie mam komputera z SATA, więc muszę podłączyć dysk w pracy. W moim przypadku będzie to jednak raczej dewastacja obudowy, chociaż będę się starał. Na gwaranację jednak już nie liczę - oby tylko odzyskać dane.

    0
  • #8 25 Sie 2009 23:15
    MatkaTeresa
    Poziom 9  

    deniro24 napisał:

    Jedyna myśli, która mi przychodzi do głowa to wyjąć dysk z obudowy


    Jeżeli na danych ci bardziej zależy niż na kasie którą zapłaciłeś za dysk to zrywaj plomby, a jak nie oddaj go po prostu na gwarancję.

    0
  • #9 25 Sie 2009 23:21
    migol21
    Specjalista HDD Recovery

    Poczytaj ale dla mnie to raczej ten dysk.

    Tu opis procedury naprawczej
    http://www.hddrecovery.pl/forum/viewtopic.php?t=24

    Niemniej jednak ostrzegam ,że jeśli nie wiesz co robisz lepiej się zatrzymaj. Nie umiejętne lub błędne wykonanie procedury skutkuje zaparkowaniem głowic. Wtedy koszty odzysku są nieporównywalnie większe.

    Musisz oczywiście również zaopatrzyć się w terminal.

    Dysk 1,5 TB jest dość trudnym dyskiem do naprawy często ma długi czas rozkręcenia talerzy.

    0
  • #10 26 Sie 2009 08:53
    deniro24
    Poziom 10  

    Wyjąłem już dysk z obudowy, no i niestety tego się obawiałem najbardziej - to nie jest awaria obudowy! Po podłączeniu dysku bezpośrednio komputer się zawiesza na ładowaniu biosu i słychać 11 "pyknięć" w dysku, po czym następuje cisza. Sprawdzałem kilka razy i za każdym razem ilość odgłosów jest taka sama.

    Na dysku napisane jest:
    Barracuda 7200.11 1500 Gbytes
    ST31500341AS
    P/N: 9JU138-568
    Firmware: SD35

    Jestem załamany:(

    Dodam tylko, że jeżeli chodzi o obudowę, to jej konstrukcja wewnętrzna różni się od tej, którą widać na filmiku z youtube oraz od tej, którą widać na fotkach. Nie można było zdjąć tak tej białej obudowy z plastiku.

    Co robić dalej?

    0
  • #12 26 Sie 2009 09:53
    deniro24
    Poziom 10  

    Raczej sam się tego nie podejmę. W tym przypadku mam dużą rezerwę do swojego szczęścia i umiejętności a dane są dla mnie zbyt ważne. Zauważyłem, że zajmujesz się zawodowo naprawą dysków i odzyskiwaniem danych. Miałeś już osobiście doczynienia z naprawą wadliwych Seagate'ów? Czy możliwa była by naprawa mojego dysku wu Ciebie?

    Jeszcze jedno: czy podany przez Ciebie sposób całkowicie naprawia dysk czy tylko umożliwia odzyskanie danych z niego?

    0
  • #13 26 Sie 2009 09:59
    Mery84
    VIP Zasłużony dla elektroda

    deniro24 napisał:
    Raczej sam się tego nie podejmę. W tym przypadku mam dużą rezerwę do swojego szczęścia i umiejętności a dane są dla mnie zbyt ważne. Zauważyłem, że zajmujesz się zawodowo naprawą dysków i odzyskiwaniem danych. Miałeś już osobiście doczynienia z naprawą wadliwych Seagate'ów? Czy możliwa była by naprawa mojego dysku wu Ciebie?

    Jeszcze jedno: czy podany przez Ciebie sposób całkowicie naprawia dysk czy tylko umożliwia odzyskanie danych z niego?


    Proszę na ten temat porozmawiać sobie drogą prywatnej wiadomości lub ustalić sobie prywatny kontakt.
    Temat zamykam.

    0