Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TDA7294 - Czyżby podróbka?

etezet 25 Sie 2009 22:50 2990 22
  • #1 25 Sie 2009 22:50
    etezet
    Poziom 26  

    Witam!
    Mam problem ze wzmacniaczem na dosyć popularnym w/w układzie.
    Problem polega na tym, że wzmacniacz oddaje bardzo mało mocy. Testowałem na Tonsilu GDN 20/80/2, porównując go ze wzmacniaczem na układach dużo słabszych (TDA7379 i TDA1554Q) no i efekt jest taki, że te dwa wzmacniacze lepiej dają sobie rade z tym głośnikiem. Mocy oddawanej nie zmierze, bo w moich domowych warunkach jest to nie możliwe, nie posiadam osprzętu aby taki pomiar zrobić. Lecz na słuch wyraźnie jest to zauważalne.
    Zasilanie: toroid 2x24V/150VA + 4x4700uF (po wyprostowaniu mam +/- 37...38V, nie spada, bo wzmacniacz nie obciąża trafa w dużym stopniu)
    Chłodzenie: duży radiator (bodajże od PII) + wentylator, temperatura obudowy TDA przy pełnym wysterowaniu (max 25st.)
    Sygnał podaję z SB Audigy.

    Jest to już drugi mój układ. Pierwszym razem układ kupiłem w elektroniku (w moim mieście), gdy spojrzałem na niego, napisy ledwo widoczne, troszkę grubsza czcionka.
    Wzmacniacz zmontowałem na PCB wykonanej przeze mnie. Uruchomiłem...
    Postanowiłem wymienić układ jak i płytkę (nie była dosyć estetycznie wykonana), w częsci zaopatrzyłem się na AVT (TDA i płytke AVT-2153). Złożyłem i klapa. Jest to samo, tym razem tda z avt ma normalne napisy.
    Zwarć, buczenia nie ma, TDA gra czysto, tylko cicho i słabo.
    Wszystkie połączenia sprawdzałem, niby wszystko się zgadza.

    Mam zamiar znów wymienić układ (tym razem TME, chyba najpewniej), ale ileż to można wymieniać.
    Czekam na Wasze propozycje.

    PS. Dodam jeszcze, że z tym jestem zapoznany.


    Pozdrawiam.

    0 22
  • Semicon
  • #2 26 Sie 2009 08:17
    vgw
    Poziom 15  

    Proponuje podlaczyc generator, obciazenie oraz oscyloskop i sprawdzic co sie dzieje ze wzmacniaczem. Ocena na sluch nie jest do konca wiarygodna.

    0
  • Semicon
  • #3 26 Sie 2009 12:46
    etezet
    Poziom 26  

    Czy kolega czytał mój post uważnie?

    etezet napisał:
    Mocy oddawanej nie zmierze, bo w moich domowych warunkach jest to nie możliwe, nie posiadam osprzętu aby taki pomiar zrobić. Lecz na słuch wyraźnie jest to zauważalne.

    0
  • #4 26 Sie 2009 19:53
    szod
    Poziom 33  

    Każdy układ może mieć inne wzmocnienie. W efekcie przy tym samym poziomie sygnału wejściowego jeden będzie grał głośniej a drugi ciszej.

    0
  • #5 26 Sie 2009 20:22
    marekzi
    Poziom 38  

    etezet napisał:
    Mocy oddawanej nie zmierze, bo w moich domowych warunkach jest to nie możliwe, nie posiadam osprzętu aby taki pomiar zrobić. Lecz na słuch wyraźnie jest to zauważalne.

    Jak to nie zmierzysz?
    A multimetru z pomiarem napięcia przemiennego nie masz? - bo wystarczy - może nie do pomiaru w dosłownym tego słowa znaczeniu - ale do oszacowania mocy - tak.
    Z dowolnego transformatora napięcie rzędu kilku -kilkunastu V zmiennego na potencjometr rzędu 10kohm, sygnał z potencjometru do wejścia wzm. na którego wyjście zapinasz zestaw złożony z oporników drutowych mocy i dowolnego głosnika (połączenia szeregowo-równoległe - w zależności jakie oporniki masz), ale tak aby sumaryczna rezystancja wynosiła 8ohm/50W a głośnik (jako kontrolny - do odsłuchu) pracował z mocą rzędu 1-2W przy mocy na zestawie =50W. do tego zestawu podłączasz woltomierz zmiennego na zakresie 30-40V ( zakres 20V może być za mały) - wysterowujesz wzmacniacz od zera do max. głośności bez słyszalnych zniekształceń - wtedy mierzysz odczytujesz napięcie - wyliczyć moc chyba potrafisz?
    Tylko pamiętaj, aby przed włączeniem skręcić potencjometr na minimum.

    0
  • #6 26 Sie 2009 20:38
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 26 Sie 2009 22:18
    MoniTOX
    Poziom 24  

    Są podróbki. Ostatnio kupiłem jakiegoś scalaka TDA nóżki jakby pokryte cyną, bardzo miękkie, aż kilka odpadło po lutowaniu na pająka. Było widać od razu różnicę między tym co kupiłem, a wlutowałem z radia.

    0
  • #8 26 Sie 2009 22:20
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 27 Sie 2009 08:55
    MoniTOX
    Poziom 24  

    Motronic napisał:
    A w jakim to radiu siedzi ta kość?


    Nie pisałem konkretnie o podanym modelu w temacie.
    W radiach samochodowych to przeważnie TDA2003 i TDA2005.

    0
  • #10 27 Sie 2009 20:46
    januss73
    Poziom 31  

    Trochę pomogłoby zamieszczenie schematu wg którego zrobiłeś tę końcówkę.
    Najpeweniej jak pisał kolega motronic pokręciłeś coś z rezystorami w sprzężeniu zwrotnym.

    0
  • #11 27 Sie 2009 22:26
    etezet
    Poziom 26  

    Schemat:
    TDA7294 - Czyżby podróbka?
    (tak jak pisałem wcześniej jest to kit AVT-2153)

    Elementy są wszystkie takie jak wymieniono w projekcie AVT, zastosowane tranzystory to BC547.
    Ominąłem transoptor zgodnie z tym co pisali w artykule, czyli nie stosowałem R7,D4,OPT, a na miejscu C10 dałem zworę.

    Napięcie na nóżce 9 to ~11V, a na 10: ~10V

    0
  • Pomocny post
    #12 01 Wrz 2009 08:06
    vgw
    Poziom 15  

    Ja wczoraj uruchomilem ww uklad (mialem czesci i plytke od kilku lat juz :D) po zalaczeniu okazalo się ze nie gra wcale - na mute bylo 1,6V - zmostkowalem slawny kondensator i napiecie na mute podskoczylo do ok 10V - ale wzmacniacz gral bardzo slabo. Po pomiarach okazolo sie ze ma moc zedy 1W :!:
    Po analizie ukladu okazalo sie ze rezystor w sprzezeniu zwrotnym ma 680kohm, a nie 680ohm :!: Uffff ...nie pamietam tylko czy ja sam zgromadzilem kiedys czesci czy takie otrzymalem z AVT. Dzis wymienie trefny rezystor i wzmacniacz ruszy :D z pelna mocą.

    A jak u kolegi postępy ?

    0
  • #13 01 Wrz 2009 15:40
    etezet
    Poziom 26  

    Witam! Już parę dni temu wymieniłem owy rezystor na 820R oraz za R5 dałem potencjometr 100k. Dodam, że R5 oryginalnie dali 22k, u mnie przy takim oporze gra tak jak pisałem na początku tematu. Dopiero przy rezystancji R5 wynoszącej około 100k da się posłuchać głośniej. Im większa rezystancja na R5 tym kostka
    "mocniejsza".
    Myślę wstawić rezystor 120k, powinien być odpowiedni.


    Pozdrawiam!

    0
  • #14 02 Wrz 2009 07:38
    vgw
    Poziom 15  

    Czyli przyczyna byla ta sama :D zle dobrane elementy wplywajace na wzmocnienie ukladu :!: Dzisiaj porobie dokladne proby ile mocy daje ten uklad .... wczoraj bardzo pobierznie zmierzylem ze jest to ok 70W :D

    0
  • #15 02 Wrz 2009 14:31
    Qwet
    Poziom 33  

    -> vgw
    Ta kość nie da więcej niż 70-80W na 4Ω. Pomiary wykonuj tylko na rezystorze - na głośniku może ci wyjść większa moc :)

    -> etezet
    Jakie napięcie podajesz na wejście wzmacniacza, że potrzebujesz aż tak dużego wzmocnienia?

    0
  • #16 03 Wrz 2009 07:52
    vgw
    Poziom 15  

    :arrow: Qwet - pomiary wykonuje tylko na rezystorze :) - mam dwa zestawy po 8ohm o mocy nominalnej 100W, a jak potrzebuje więcej to całość zanurzam w wiadrze z olejem transformatorowym :D (calość to znaczy obciążenie).
    Wczoraj dokonałem pomiaru:
    jeden TDA7294
    wysterowany sygnałem 1KHz do niezniekształconej sinusoidy
    wynik: 22V na wyjściu przy 8omach to 60W
    zasilacz: toroid 200VA 2x24V przy pelnej mocy napięcia 2x33V DC na końcówce

    PS Informacje podaje dla innych żeby nie fantazjowali ile to można mocy z tego TDA wycisnąć. Sam osobiście buduje wzmacniacze tranzystorowe (i takie wole) a ten zbudowałem tylko z ciekawości bo miałem od wielu lat te układy.

    Niebawem posłucham jak grają.

    0
  • #17 03 Wrz 2009 14:58
    etezet
    Poziom 26  

    Qwet napisał:

    -> etezet
    Jakie napięcie podajesz na wejście wzmacniacza, że potrzebujesz aż tak dużego wzmocnienia?


    Pisałem o tym na początku.
    etezet napisał:

    Zasilanie: toroid 2x24V/150VA + 4x4700uF (po wyprostowaniu mam +/- 37...38V, nie spada, bo wzmacniacz nie obciąża trafa w dużym stopniu)

    0
  • #18 04 Wrz 2009 07:54
    vgw
    Poziom 15  

    etezet :arrow: uklad skonczony czy nadal borykasz się z jakimiś problemami?

    Napisałeś "napięcie nie spada, bo wzmacniacz nie obciąża trafa w dużym stopniu" - napięcie zawsze spada jak pojawia się prąd - prawo ohma nadal obowiązuje :!:
    Jedynie można przyjąć, że napięcie nie spada na wyjściu stabilizowanego zasilacza :D

    Czy możesz jaśniej napisać o co chodzi z tym napięciem wejściowym? Bo przyznam , że czytałem ten post wiele razy i nie wiem co masz na myśli i inni pewnie też nie:|

    0
  • #19 04 Wrz 2009 13:33
    szod
    Poziom 33  

    Tutaj przecież sprawa jest prosta. Każdy wzmacniacz scalony ma określony zakres wzmocnienia sygnału. Nie ma tak że wszystkie mają jednakowo. Dane są w notach katalogowych. Ważna jest też nieraz dopasowanie źródła sygnału i wzmacniacza. To jest powodem, że jeden układ będzie grał ciszej, a drugi głośniej przy tym samym źródle sygnału. Nie jest to też dowodem, że dany układ jest podróbką.

    0
  • #20 04 Wrz 2009 14:07
    marekzi
    Poziom 38  

    szod napisał:
    Tutaj przecież sprawa jest prosta. Każdy wzmacniacz scalony ma określony zakres wzmocnienia sygnału. Nie ma tak że wszystkie mają jednakowo. Dane są w notach katalogowych. Ważna jest też nieraz dopasowanie źródła sygnału i wzmacniacza. To jest powodem, że jeden układ będzie grał ciszej, a drugi głośniej przy tym samym źródle sygnału. Nie jest to też dowodem, że dany układ jest podróbką.


    Nieporozumienie.
    Każdy wzmacniacz ma rzeczywiście różne wzmocnienie przy otwartej pętli sprzężenia zwrotnego, producent zazwyczaj je podaje, jako typowe, czasem minimalne, a czasem wcale. Bo tak naprawdę to jego wielkość ma drugorzędne znaczenie - zawsze jest ono zbyt wielkie (rzędu co najmniej tysięcy), i w praktyce zmniejszamy je za pomocą sprzężenia zwrotnego ujemnego z tych tysięcy do ok. 10-100 razy (czyli zmniejszamy ok. 100 razy), niejako przy okazji tyle samo razy zmniejszając współczynnik zniekształceń nieliniowych (który bez sprzężenia zwrotnego byłby bardzo duży i muzyki by się słuchać z tego nie dało - wszak tranzystory pracują tu w nieliniowych obszarach charakterystyk).
    Tak więc nie można mówić o tym, że różne egzemplarze wzmacniaczy mają różne wzmocnienia i to jest przyczyną, że jeden gra ciszej a drugi głośniej. Różnice mogą wyniknąć z różnicy wartości elementów (oporników) w pętli sprzężenia zwrotnego - ale nawet dla krańcowego przypadku różnicy 10% (dwa oporniki w tolerancji 5% z przeciwnymi odchyłkami) różnica mocy wyjściowej dwóch wzmacniaczy na takich samych układach wyniesie ok. 20%, co będzie widoczne w pomiarach, ale nie na ucho.

    Co do dopasowania (impendacyjnego) - jest bardzo ważne, ale przecież nikt dzisiaj nie steruje takiej końcówki mocy z np. wkładki gramofonowej piezoelektrycznej o Rwy=megaohmy (kto pamięta "Bambino?). Dzisiaj wszystkie praktycznie układy audio są produkowane wg zasady Rwy=rzędu 1kohm, Rwe=rzędu dziesiątek kohm. I to zapewnia doskonałe dopasowanie impedancji.

    Dla wartośc R5 i R6 ze schematu odpowiednio 22k i 680ohm wzmocnienie napięciowe wzmacniacza wynosi nieco ponad 30, co daje czułość ok. 1V. Tyle wzmacniacz potrzebuje na wejściu aby dać na wyjściu 70W/8ohm.
    Karta SB Audigy nie wiem jakie napięcie daje na wyjściu, ale śmiem przypuszczać ze wystarczające, i dlatego jednak szukałbym błędu - może kabel, gniazdo/wtyk, a może wartość R1 ( a wzmacniacz przenosi dobrze basy?).
    Popatrz w datasheet LM - czy producent nie zaleca zakresu wartości R5 bo jak dla mnie 100kohm to dużo. Nie można przesadzać z wartością tego opornika, gdyż przenosi on nie tylko składową zmienną (sprzężenie zwrotne) ale także składową stałą polaryzując stopień wejściowy - zbyt duża wartość R5 daje offset napięcia wyjściowego. Zamiast podnosić wartość R5 ponad 100kohm lepiej zmniejszyć R6 (ale wtedy należy zwiększyć C7, aby uniknąć obcięcia basów).

    1
  • #21 04 Wrz 2009 16:01
    szod
    Poziom 33  

    marekzi napisał:
    Tak więc nie można mówić o tym, że różne egzemplarze wzmacniaczy mają różne wzmocnienia i to jest przyczyną, że jeden gra ciszej a drugi głośniej. Różnice mogą wyniknąć z różnicy wartości elementów (oporników) w pętli sprzężenia zwrotnego

    To spójrz choćby na schemat aplikacyjny TDA1554 którego autor wątku wymienił w pierwszym poście. Powiedz gdzie tam zmienić rezystory w pętli sprzężenia zwrotnego. Porównaj też sobie parametry wzmocnienia układów TDA1554 i TDA1558. Schematy aplikacyjne mają praktycznie identyczne.

    0
  • #22 04 Wrz 2009 17:40
    marekzi
    Poziom 38  

    To rzeczywiście jest nieporozumienie.
    Bo ja odpisałem na twój post:
    "...Każdy wzmacniacz scalony ma określony zakres wzmocnienia sygnału. Nie ma tak że wszystkie mają jednakowo. Dane są w notach katalogowych. Ważna jest też nieraz dopasowanie źródła sygnału i wzmacniacza. To jest powodem, że jeden układ będzie grał ciszej, a drugi głośniej przy tym samym źródle sygnału."
    - rozumiejąc, że piszesz cały czas tylko o TDA7294 (różnych egzemplarzach), a nie że porównujesz go np. do TDA1554

    Ja piszę o tytułowym TDA 7294 ( bo przecież ten wątek jest o tym układzie - nieprawdaż?), który ma wyprowadzone końcówki umożliwiające dobór elementów sprzężenia zwrotnego (jak każdy normalny wzmacniacz, choćby zbudowany na elementach dyskretnych), a nie o samochodowych "kastratach" w rodzaju TDA1554 i TDA1558.
    "Kastraty" - nazywam je tak dlatego, że takie "car radio amplifier" z natury rzeczy mają ograniczenia co do obudowy i ilości końcówek i dlatego z reguły rezygnuje się z tych najmniej koniecznych. Końcówki do podłączenia elementów sprzężenia zwrotnego w takim wzmacniaczu konieczne nie są, elementy te (oporniki) wbudowano we wzmacniacz (2 elementy na płytce mniej - co za zaleta w car audio, gdzie miejsca nigdy za wiele) ustalając wzmocnienie dla odpowiedniej czułości i dlatego ich nie wyprowadzono.
    Parametry? - masz na myśli czułość (wzmocnienie) ? - jest ona ustalona przez te oporniki i jak widzisz wzmocnienia mają różne bo i wartości tych oporników są różne.

    No i wreszcie sądzę, że i w tych układach TDA1554 i TDA1558 można by "sposobem" zmienić sprzężenie zwrotne a więc i wzmocnienie.

    0
  • #23 04 Wrz 2009 18:35
    szod
    Poziom 33  

    Sposobem to można cuda robić ;) Co do wzmacniaczy to sam autor w pierwszym poście porównuje dźwięk TDA7294 z TDA1554. Przecież chodziło o to, że TDA7294 gra ciszej niż inne wymienione układy. Dlatego piszę o różnych parametrach w różnych wzmacniaczach.

    0