logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Herkules VII 200 W HI FONICS

zbyszekskibinski 26 Sie 2009 16:55 1824 9
REKLAMA
  • #1 6946024
    zbyszekskibinski
    Poziom 33  
    Witam wszystkich.

    Mam duży problem ze starym wzmacniaczem Herkulesa. Obecnie zajmuje sie wzmacniaczami lampowymi i tranzystorowymi, więc przetwornice zasilające to mnie nowość . Jeden facet ze Stanow na internecie sprzedaje dyski DVD na ktorych znajduje się kompletne tutorium o wzmacniaczach samochodowych. Wymieniłem się kilkoma mailami z tym facetem i radzi mi on przebudować całkowicie układ zasilania.

    Problem w tym, że MOSFETy się grzeją w zasilaczu. Na początku nie wiedziałem co się dzieje w tym wzmacniaczu i po podłaczeniu zasilania wyciągnąłem mostki prostownicze na wtornym transformatora aby oddzielić problem i wykluczyć uszkodzenie sekcji audio (bo wzmacniac żarł dużo prądu) i zaraz FETy poszły z dymem, gdyż uprzednio odłączyłem je od radiatora. W bloku wzmacniacza znajduje się 6 FETow wiec jest to układ przeciwsobny ( w załączniku jest schemat, ktory sam nakreśliłem)Sprawdziłem miernikiem i dwa FETy wykazały zwarcie więc zamieniłem wszystkie 6.i tak jak mi radził Perry (autor tego tutorium) odpaliłem układ z FETami przymocowanymi do radiatora. Zaczęły sie znowu grzać, wiec Perry doradził mi abym zamienił rezystory bramkowe na 47 Ohm ( bo były tam 90-ątki) potem kazał mi podpiąć oscyloskop i zmierzyć przebiegi prostokątne na bramkach tranzystorow polowych, niestety przebieg był zniekształcony.(Nadmieniam, iz napiecie wyjściowe przed wymianą FETow było czystym przebiegiem prostokątnym z wyjść 9 i 10 TL594)Przebieg ten jest do oglądniecia w załączniku. Perry stwierdził iż jedna strona układu przeciwsobnego nie wyłacza sie na czas zanim druga zdaża sie uruchomić-stąd te zniekształcenia. Poradził mi więc abym jeszcze sparawdził rezystory, ktore łacza emitery tranzystorow sterujących (aha tranzystory sterujące MOSFETami są sprawne, bo też prosił abym je sprawdził). Facet gadał iż rezystory te (patrz: schemat w załączniku) powinny mieć małą wartość aby zminiejszyć trochę napięcie wyjściowe sterujące MOSFETami. Niestety, rezystory te mają 100 Ohmow wiec powiedziałem Perremu, że juz nic nie bedę zmniejszał. Skoro nic nie wskoraliśmi i polowe dalej grzały się, gość powiedział, zebym dobudował 2 tranzystory sterujące do układu i to powinno poprawić znieksztłcenie przebiegu na bramkach FETow i sprawić, że nie będą się grzały Opowiadał też, że jest to wada produkcyjna starych wzmacniaczy i zawsze się grzały (facet pisze o sobie, że ma doświadczenie 30 lat pracy za ampami samochodowymi)

    Pytanie do 'Elektrodowiczow' jest następujące: Czy rzeczywiście trzeba przebudowywać układ? Czy jest to jakaś wada fabryczna Herkulesa? Przecież wiele układow jest budowanych na pojedynczych tranzystorach sterujących i FETy grzać się same z siebie nie powinny

    W załczniku znajdziecie schemat układu narysowany przeze mnie (nie jestem wielkim artystą sorry) i przebieg oscyloskopowy na bramkach FETow ( 2V/dz) Tranzystory u gory z przerywanymi liniami to proponowana 'modyfikacja układu'

    Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu. Zaznaczam, że za prostownikiem są kolejne problemy, bo zanim go wyjąłem z obwodu wzmak ciąnąl ponad 16, 5 A w spoczynku a po jego wyjęciu bierze jakies 450mA I FEty się smażą. Tranzystory wyjściowe (TIPy) są dobre, bo już testowałem miernikiem uniwersalnym.

    Dzieki za pomoc Zbyszek-
  • REKLAMA
  • #2 6964011
    kris8888
    Poziom 39  
    A czy sam transformator w przetwornicy sprawdzałeś? Czy nie ma przypadkiem zwarć między zwojami po stronie pierwotnej?

    Druga sprawia, niezbyt to dobry pomysł odpalać przetwornicę bez jakiegokolwiek obciążenia. Podłącz jakieś sztuczne obciązenie (odpowiedni rezystor) na wyjście transformatora w czasie naprawy.
  • REKLAMA
  • #3 6964122
    zbyszekskibinski
    Poziom 33  
    zwarcia miedzyzwojowe to rzadkosc, trafo nie grzeje sie ani nie wibruje na biegu jalowym. Slyszalem, ze dobra metoda na wykrywanie zwarc jest po prostu poruszenie transformatorem i sprawdzenie czy nie nastapily skoki w poborze pradu.Nie-nie sprawdzalem transformatora jeszcze, choc bralem pod uwage, ze moze byc zwarcie. Dlaczego nie mozna odpalac przetwornicy bez obciazenia? Przeciez obwod pradu na wtornym jest otwarty. Wiem, ze jest to grozne dla wzmacniaczy lampowych, bo przy wysterowaniu lampowego bez glosnikow ulega uszkodzeniu trafo glosnikowe lub lampy.

    Dodano po 46 [minuty]:

    aha chacialem dodac, ze przy zasilaniu +12V pobor pradu przy odlaczonym power on wynosi kilka milamperow a przy zalczeniu power on(remote-3 przewod zasilajacy)wzrasta do 450 mA-wiec to raczej nie zwarcia miedzyzwojowe.
  • #4 6965885
    zdzicho1233
    Poziom 16  
    Wróciłbym do orginału rezystory w bramkach, obciążył wyjscie i wtedy pomierzył. Najprawdopodobniej okaże się że będą one prawidłowe.
    Jeśli wzmacniacz ciągnął 16A prądu to musisz mieć zwarcie gdzieś w końcówkach. Warto poszukać przyczyny.
    pzdr...Mariusz
  • REKLAMA
  • #7 6969365
    zdzicho1233
    Poziom 16  
    Jest dostępny schemat do twojego wynalazku?
    Odpiąłbym dreny od trafa i pomierzył oscylogramy na sterowaniach tranzystorów.Przyjrzałbym się też blizej sterowaniu z TL-a
    pzdr...
  • #8 6973986
    zbyszekskibinski
    Poziom 33  
    schematu nie moge znalezc. Oscylogram jest pokazany. Przy wyjetych FETach byl czysty przebieg prostokatny na wyjsciach TL-a. dopiero po zalaczeniu FETow to znieksztalcenie-

    Ale dziwne jest ze pomysl Perry'ego zakonczyl sie fiaskiem. Po zmostkowaniu tranzystorow dwoma 2N6491 wzmacniacz zaczal zrec jeszcze wiecej pradu wiec zasilacz natychmiast sie wylacza. Moze rzeczywiscie ma zwarcie miedzyzwojowe? Zrobie tak jak radzisz. Najpierw odepne dreny i dam wam znac jaki jest oscylogram. Dzieki Zdzicho.
  • #9 6983516
    zbyszekskibinski
    Poziom 33  
    Ok koledzy. Dzis podlaczylem ten uklad ponownie i okazalo sie ze juz jest wszytko w porzadku. Pomysl Perry'ego byl dobry. Problemem przez ktory przetwornica zarla tyle pradu bylo zwarcie jednego z przewodow polaczeniowych zastepujacych uszkodzona sciezke plytki drukowanej z masa. Teraz przy zalaczonym 3 kablu przebieg prostokatny jest czysty i FETy sie nie grzeja. Wszystkie napiecia i sygnaly na TL-u sa poprawne i mysle, ze podlacze diody prostownicze. Uklad zasile przez opornik limitujacy prad 2 Ohm 100 W na poczatku, zeby znowu mnie cos nie zaskoczylo. Za wasza pomoc dzieki ale wyglada na to ze wszyscy wiemy o przetwornicach impulsowych tyle co stolarz o samolotach odrzutowych. Pozdrawiam i prosze o zamkniecie tematu.
  • REKLAMA
  • #10 6984535
    zdzicho1233
    Poziom 16  
    Najprostsze usterki zawsze są najtrudniejsze.
    Miłego słuchania
    pzdr...
REKLAMA