Witam mam taki problem z układem lm 555, potrzebuje zeby układ załączał mi buzer na 1 sec, oraz stycznik gdzie cewka ma 125 omów na 12V, całosc chodzi na baterii 9v
-ze schematu w sieci zrobiłem tak:
pin:
1 - gnc
2- rezystor 220k i do pinu 4, i z pinu dwa jeszce wyjscie na wyzwolenie (przed rezystorem)
3- wyjscie, tutaj mamy buzer na 12v, oraz stycznik (przekaźnik) na 12v, cewka ma 125 omów
4- pin 5 i 8 są połączone i ide do zasilania na baterie 9v
5- wolny
6,7 -zwarte ze sobą tutaj równoległe R i C, gdzie c do gnd a rezystor do plusa, r=20k a c=47u
układ działa w ten sposób ze normalnie załącza na 1 sec po wyzywoleniu, ale napiecie na pinie 3 spada o 1,5volta czyli mam 7,5v oraz gdy ma sie rozłączyc, zaczyna sie nie robi tego, zamiast sie rozłączyc (styznik i buzer) układ działa dalej, z tym ze buzer hałasuje cały czas a stycznik tak jakby sie cały czas zwierał i rozwierał. dodam ze gdy odepnę przekaźnik to wyszstko jest ok i buzer po sekundzie sie wyłącza. Prosiłbym o pomoc
-ze schematu w sieci zrobiłem tak:
pin:
1 - gnc
2- rezystor 220k i do pinu 4, i z pinu dwa jeszce wyjscie na wyzwolenie (przed rezystorem)
3- wyjscie, tutaj mamy buzer na 12v, oraz stycznik (przekaźnik) na 12v, cewka ma 125 omów
4- pin 5 i 8 są połączone i ide do zasilania na baterie 9v
5- wolny
6,7 -zwarte ze sobą tutaj równoległe R i C, gdzie c do gnd a rezystor do plusa, r=20k a c=47u
układ działa w ten sposób ze normalnie załącza na 1 sec po wyzywoleniu, ale napiecie na pinie 3 spada o 1,5volta czyli mam 7,5v oraz gdy ma sie rozłączyc, zaczyna sie nie robi tego, zamiast sie rozłączyc (styznik i buzer) układ działa dalej, z tym ze buzer hałasuje cały czas a stycznik tak jakby sie cały czas zwierał i rozwierał. dodam ze gdy odepnę przekaźnik to wyszstko jest ok i buzer po sekundzie sie wyłącza. Prosiłbym o pomoc