Opisywane urządzenie jest projektem dyplomowym wykonanym na uczelni w Kopenhadze. Autor udostępnił dokumentację urządzenia wraz z dziennikiem budowy i kilkoma przykładowymi utworami. Szczególnie ciekawie zostało rozwiązane wybieranie nuty, którą chce się zagrać - trzeba dotknąć końcem wtyczki minijack do jednego z przewodzących klawiszy, wytrawionych bezpośrednio w płytce drukowanej. Powoduje to zwarcie wejścia przetwornika A/D modułu ze źródłem napięcia i wygenerowanie odpowiedniego dźwięku. Autor przewidział możliwość zastosowania innego kontrolera, i dlatego dwa pozostałe styki wtyczki minijack połączył z biegunami zasilacza. Przykładem alternatywnego kontrolera dla tego syntezatora jest prosty układ z diody LED i fotorezystora, dzięki któremu ruchy ręki zmieniają częstotliwość powstającego dźwięku.
Źródło
Fajne? Ranking DIY
