Witam. Mam następujący problem. Pewnego dnia zamknąłem samochód, a po 4 godzinach nie mogłem go otworzyć, jak i również odpalić. Mając nadzieje że to wina baterii kupiłem nowe, jednak nic to nie pomogło. Musiałem holować go 40km do domu. W tym modelu kluczyki są na IR bez transpondera (w czym jeden nie działał od kiedy kupiłem auto). Okazało się że odbiornik IR się popsuł a mianowicie zgniły nóżki paru elementów. W tym momencie jeżdżę na trybie awaryjnym, bo wygenerowałem sobie kod serwisowy w "trantirze". Kupiłem nowy odbiornik, po czym milion razy usiłowałem przyuczyć kluczyki bezskutecznie. Ktoś ma jakieś pomysły?
Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:
Dodam że w pilocie nie było baterii przez jakieś 15 min. Stwierdzam po tym że utracił pamięć... Czy wie ktoś czy da się sprawdzić poprawność działania odbiornika??
Dodano po 3 [godziny] 49 [minuty]:
Dodam że w pilocie nie było baterii przez jakieś 15 min. Stwierdzam po tym że utracił pamięć... Czy wie ktoś czy da się sprawdzić poprawność działania odbiornika??