Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wymiana osłony przegubu wewnętrznego golf III jak to zrobić

cordoba_2004 30 Sie 2009 14:45 46752 51
  • Pomocny post
    #31
    invx
    Poziom 25  
    Cytat:
    Zrób maleńkie znaki szlifierką bo punktak tego nie ruszy

    no pewnie, nie ma to jak w elemencie zrobić karb :D
  • Pomocny post
    #32
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #33
    invx
    Poziom 25  
    Cytat:
    Niestety życie weryfikuje teorię, prawda jest tak, że większość połączeń skręcanych robi się z tzw. ręki, zdając się na swoje wyczucie i doświadczenie. Nie można idealizować, idąc tym tokiem myślowym nie potrzebujemy na warsztacie młotka, przecinaka, szlifierki kątowej, łomów i wielu innych "brutalnych" narzędzi. Dane producenta są idealne, tylko że nikt tam nie brał pod uwagę, 10 lat eksploatacji w soli i brudzie.


    wlasnie NIESTETY.
    potem słyszymy w głownym wydaniu wiadomości iż samochód z niewiadomych przyczyz zjechal na sąsiedni pas ruchu ... Bo ktoś na "wyczucie" dokręcał zawieszenie, ktoś nie wymienił śrub, ktoś dokręcał pneumatykiem.

    nie ma nic gorszego niż wlasne chore przekonanie ze cos mozna zrobci na wyczucie, najgorsze to popaść w rutynę. To zawsze prowadzi to tragedii. Tylko w szkoda że w tym samochodzie potem ginie ktoś kto zaufał "gwałcicielowi mechaniki".

    nagminne, tnie się śrubę w zawieszeniu, a potem wkręca chińską 5.6 czy 5.8 - pojęcia nawet nie mają co źle zrobili :|
  • Pomocny post
    #34
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #35
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    zgadza się
  • #36
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #37
    invx
    Poziom 25  
    sprawność narzędzi to inna ważna kwestia. Każde urządzenie pomiarowe nalezy okresowo badać. Klucz dynamometryczny powinien mieć świadectwo kalibracji - to jest chyba oczywiste ? Równie oczywiste chyba(?) jest dbanie o narzędzia.


    nie odważył bym się cokolwiek w zawieszeniu dokręcać na wyczucie. Ze względu na swoje bezpieczeństwo i innych (wszak człowiek samo po drogach nie jezdzi, jeśli ma w d(*&^& swoje bezpieczeństwo, niech pomyśli o innych).

    Powtórzę raz jeszcze. Nie ma możliwości wykonania poprawnego dokręcenia bez użycia klucza dynamometrycznego. Jest to warunek KONIECZNY.

    Zadziwiające, jak w Polsce popularne jest "poprawianie" projektu. Czy to wynika z chęci podbudowania swojego ego ?
    W serwisówce pisze "bezwzględnie wymienić śruby", ale NIEEE on skończył 3 klasy samochodówki i wie lepiej, że ta śruba nadaje się do dalszej pracy. Weźmie i ją wkręci ponownie, a co tam że główka obrobiona, dokręci ruskim kluczem (młotek+przecinak jka by ktoś nie wiedizał).

    Dalej czytamy "w tej skrzyni oleju sie nie wymienia", ale NIEEE on wie znowu lepiej, i olej wymieni ... !

    specjalnie dobrałem tak te dwa przykłady by pokazać jak KPI się z bezpieczenstwa.

    od mechanika nie wymaga się nie wiadomo czego. On ma umieć czytać, i robić jak piszą - i to by generalnie wystarczyło ... Z całym szacunkiem, ale od projektowania jest ktoś inny.

    P.S.
    Klucz wychyłkowy to jest żaden klucz (IMHO)
  • #38
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #39
    adam7009
    Poziom 38  
    Przesadzacie trochę z tą dokładnością .
  • #40
    invx
    Poziom 25  
    owik napisał:
    Kolego, jak masz moment + kąt to co dalej? Kolego, mylisz dwa pojęcia. Doświadczenie z byciem idiotą. Kąty też z jakąś szczególna filozofią dokręcasz? Nie, Ty dla mnie nic w życiu nie dokręcałeś. Filozofujesz boś zwykły troll. Jak mam 2x90 stopni to muszę mieć kątomierz? Czy wystarczy dwunastokątna nasadka?


    kolega teraz wkracza w dokręcenia kątowe (gdzie ja poruszałem ten temat ?) ... a jeszcze samym momentem się nie nauczył dokręcać :D
  • #41
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #42
    wojtek250590
    Poziom 20  
    invx
    Dalej czytamy "w tej skrzyni oleju sie nie wymienia", ale NIEEE on wie znowu lepiej, i olej wymieni ... !



    o co ci chodziło w tym zdaniu?
  • Pomocny post
    #43
    adam7009
    Poziom 38  
    Owik to nie było oczywiście do ciebie,co z tego ,że ktoś posiada klucze i dokręca wszystko wg podręcznika jak może zapomiec czegoś dokręcic i to dopiero może byc problem.Myslę ,że praktyka czyni mistrza,a nie wiedza ksiązkowa i zczęrpnięta z forum,bo nie raz to sie nie chce tego słuchac jak klijent coś wyczyta i się mądrzy nie nie na temat.
  • Pomocny post
    #44
    carrot
    Moderator Samochody
    Owik Ja nie siedzę 24/7 przed komputerem, tylko czasem pracuję, albo jadę gdzieś na weekend.
    Jak można źle poskładać przegub ?, to proste, wystarczy przekręcić część wewnętrzną w stosunku do zewnętrznej, kulki da się włożyć, a on nie będzie się ruszał na boki. Nie wierzysz to sprawdź. Co do transita, to w starym 2,4D poza krzyżakiem jest na wale napędowym taki sam jak wewnętrzny w VW
    Zresztą:
    cordoba_2004 napisał:
    pierwszy raz taki przegub składałem , (nie jestem mechanikiem ) złożyłem i nie chciał się uginać, kulki się zblokowały a więc rozebrałem tak z 5 razy,
    włożyłem te kulki na raz i założyłem pierścień ten zewnętrzny przegub było złożony ale się nie uginał.

    Uginał się potem jak doszedłem do tego że kanały w zewnętrznej obudowie nie mogą pokrywać się z kanałami w wewnętrznej części przegubu muszą one być naprzemienne ustawione tak aby te kanały tworzyły literę X wtedy będzie się uginał.

    I nie da się włożyć 6 kulek na raz trzeba po 2 wkładać po przeciwnych stronach przy maksymalnym możliwym wykrzyżu pierścienia środkowego i zewnętrznego.
  • Pomocny post
    #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #46
    eltron
    Poziom 26  
    invx napisał:
    sprawność narzędzi to inna ważna kwestia. Każde urządzenie pomiarowe nalezy okresowo badać. Klucz dynamometryczny powinien mieć świadectwo kalibracji - to jest chyba oczywiste ? Równie oczywiste chyba(?) jest dbanie o narzędzia.


    nie odważył bym się cokolwiek w zawieszeniu dokręcać na wyczucie. Ze względu na swoje bezpieczeństwo i innych (wszak człowiek samo po drogach nie jezdzi, jeśli ma w d(*&^& swoje bezpieczeństwo, niech pomyśli o innych).

    Powtórzę raz jeszcze. Nie ma możliwości wykonania poprawnego dokręcenia bez użycia klucza dynamometrycznego. Jest to warunek KONIECZNY.

    Zadziwiające, jak w Polsce popularne jest "poprawianie" projektu. Czy to wynika z chęci podbudowania swojego ego ?
    W serwisówce pisze "bezwzględnie wymienić śruby", ale NIEEE on skończył 3 klasy samochodówki i wie lepiej, że ta śruba nadaje się do dalszej pracy. Weźmie i ją wkręci ponownie, a co tam że główka obrobiona, dokręci ruskim kluczem (młotek+przecinak jka by ktoś nie wiedizał).

    Dalej czytamy "w tej skrzyni oleju sie nie wymienia", ale NIEEE on wie znowu lepiej, i olej wymieni ... !

    specjalnie dobrałem tak te dwa przykłady by pokazać jak KPI się z bezpieczenstwa.

    od mechanika nie wymaga się nie wiadomo czego. On ma umieć czytać, i robić jak piszą - i to by generalnie wystarczyło ... Z całym szacunkiem, ale od projektowania jest ktoś inny.

    P.S.
    Klucz wychyłkowy to jest żaden klucz (IMHO)


    Dawno już zauważyłem, pierwszy raz już parę lat temu, że ty to chyba masz jakąś alergię do mechaników. Więc powiedz, co cię boli? Że jesteś takim nieudacznikiem że musisz do nas jeździć? I płacić nam pieniądze za to że taka ciamajda jak ty nie potrafi czegoś sam zrobić? Jesteś żałosny człowieku, bardzo żałosny. Ponadto, jak już raz ci napisałem, gdybyś nie jeździł po wiejskich stodołach w których robią buraki, to byś wiedział że mechanikowi ( prawdziwemu ), klucz dynamometryczny jest potrzebny tylko do niektórych rzeczy, w sumie to bardzo rzadko. Ale nie, bo ty, wielki budowlaniec, znasz się na mechanice najlepiej. To może, o znawco momentów dokręcania śrub, i książek serwisowych :D ( ło matko....., co za gość... ) załóż swój biznes, i dokręcaj dynamometrem wszystkie śrubki, bo na wszystkie elementy w samochodzie, każdą śrubkę, znajdziesz te wartości podane.

    Cytat:
    nie odważył bym się cokolwiek w zawieszeniu dokręcać na wyczucie. Ze względu na swoje bezpieczeństwo i innych (wszak człowiek samo po drogach nie jezdzi, jeśli ma w d(*&^& swoje bezpieczeństwo, niech pomyśli o innych).


    Nie odważyłbyś się, bo nie masz o tym pojęcia. Na drogę do łopaty idź, tam nie trzeba dynamometrów.

    Cytat:
    Zadziwiające, jak w Polsce popularne jest "poprawianie" projektu. Czy to wynika z chęci podbudowania swojego ego ?
    W serwisówce pisze "bezwzględnie wymienić śruby", ale NIEEE on skończył 3 klasy samochodówki i wie lepiej, że ta śruba nadaje się do dalszej pracy. Weźmie i ją wkręci ponownie, a co tam że główka obrobiona, dokręci ruskim kluczem (młotek+przecinak jka by ktoś nie wiedizał).


    No i powiedz mi, u kogo ty naprawiasz? W jakiejś stodole na końcu świata, i śmiesz mieć pretensje? Ty śmiesz mieć pretensje po tym co napisałeś? Przestań człowieku, ośmieszasz się. Przez takich jak ty poważni ludzie przestają tu pisać.

    Cytat:
    od mechanika nie wymaga się nie wiadomo czego. On ma umieć czytać, i robić jak piszą - i to by generalnie wystarczyło ... Z całym szacunkiem, ale od projektowania jest ktoś inny.


    Mam lepsze wykształcenie niż ty, mogę się założyć, poza tym dalej się kształcę . A pracuję jako elektromechanik, chociaż zajmuję się jeszcze paroma innymi rzeczami. Bo lubię, kasę też mam z tego dobrą. Nie pisz w tym dziale, bo to naprawdę nie Twoja działka, jesteś na to za mały.

    P.S.owik, różne rzeczy da się wsadzić na odwrót, uwierz mi, wczoraj przyjechał gość A4 z prawym wahaczem z lewej strony....Chyba był u tego mechanika co koleżka invx jeździ i narzeka... :D Nie wiem jak udało się mu to tam wsadzić, ale wsadził i przyjechał. Felga i opona zniszczone, strat tyle.

    pzdr.
  • #47
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #48
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #49
    eltron
    Poziom 26  
    Mogłem dopisać jeszcze, że wypadki to są przez takich właśnie "fachofców" budowniczych, teoretyków pieprzonych. Dziura na dziurze, załata to kamyczkami i lepikiem śmieć jeden i potem "auto z niewyjaśnionych przyczyn zjechało na przeciwległy pas lub uderzyło w drzewo". Tak, do ciebie pije, bobie budowniczy.
  • #50
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #51
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #52
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto