Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SAAB 9-3 uszkodzone ładowanie czy akumulator ma zwarcie?

pioart 28 Sie 2009 09:16 13605 22
  • #1 28 Sie 2009 09:16
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Nie wiem czy dobry dział czy nie powinno być w piaskownicy.
    Poszperałem trochę na forum , ale jakoś nic nie mogłem znaleźć co było by zbieżne z moim problemem / może nie znalazłem /
    SAAB 9-3 cabrio 2002r 2,0 se T .
    Oto problem .
    Auto po kolejnej wizycie w warsztacie / naprawa niestety awaryjnej klimatyzacji / ma problemy z ładowaniem . Wiem że może to być zbieg okoliczności .
    Silnik zapala aczkolwiek leniwie , tłumaczyłem to sobie że auto stało w warsztacie przez tydzień , panowie wielokrotnie odpalali i gasili silnik to też nie mógł się tak do końca zregenerować / każdo razowe przekręcenie stacyjki powoduje zapalenie się świateł mijania / , przejechałem nim ok. 30km i to powiedzmy powinno doprowadzić akumulator do stanu używalności / chyba / . Po odpaleniu silnika kontrolka jak należy gaśnie i nie ma symptomów żeby coś było nie tak , ale chciałem wyjechać jeszcze w pewne miejsce i rozrusznik kręcił jeszcze słabiej niż warsztacie . Udało się odpalić , kontrolka zgasła , maska w górę METEX i sprawdzam ładowanie a tu 11,6V ! /na wyjściu z alternatora to samo , wzbudzenie OK /Powyłączałem wszystkie odbiorniki jakie mogłem / poza światłami pozycyjnymi bo się nie da wyłączyć i wentylatorem chłodnicy oleju załącza się cyklicznie przy tej temperaturze / i wynik ten sam , no może 0,2 V wyżej . Podnoszenie obrotów nie skutkuje poprawą ładowania . Pojechałem do garażu , odłączyłem akumulator i postawiłem go na prostownik . Włączam zasilanie a wskaźnik ładowania leci mi na 14A gdzie normalnie w tym ustawieniu nie powinno być większe jak 5-6A . Podczas ładowania prawie wydojonego akumulatora 92Ah nigdy nie osiągnąłem takiej wartości . Akumulator ma jakieś dwa miesiące / Poprzedni miał mały wypadek / 66Ah . Zaraz idę do garażu i sprawdzę stan akumulatora .
    A teraz moje pytanie bo może ktoś z Was się z czymś takim spotkał , gdzie ewentualnie szukać usterki w alternatorze ? Czy akumulatorze ? /Mam zamiar podstawić inny akumulator/ Czy może to być symptom oberwanej celi?
    Pozdrawiam

    1 22
  • Pomocny post
    #2 28 Sie 2009 09:43
    emeryt2
    Poziom 42  

    Na wszystkie Twoje pytania odpowiem ,tak.
    Podstaw inny akumulator i mierz. Tobie nie muszę pisać , że nie odlaczamy akumulatora na pracującym silniku.

    0
  • #3 29 Sie 2009 14:30
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Co to jest za zaraza ,
    Na moje nieszczęście akumulator odpadł a szkoda , bo było by po robocie . Wywaliłem alternator i pomierzyłem tyle ile mogłem , uzwojenia i wirnik bez wad zwarć , mostek teoretycznie sprawny , pozostaje regulator którego nie sprawdziłem . Nie mam do podstawienia innego regulatora do sprawdzenia . Chyba zamówię regulator i podstawię / troszkę drogi test /
    Przydał by się schemat elektryki .
    Dzięki emeryt za reakcję i ciepłe słowo,

    0
  • #4 04 Wrz 2009 09:27
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    No to tak
    Akumulator jest sprawny na 100%
    Alternator też sprawny na 100% / sprawdzony na stole pod obciążeniem 70A ma 14,45V
    Posprawdzane masy , zasilania , poprowadziłem dodatkową masę od podstawy alternatora , dodatkowa masa na skrzyni i silniku , efekt powiedzmy mizerny , bo po odpaleniu ładowanie w okolicach 14V bez szału wielkiego , ale im silnik cieplejszy tym ładowanie mniejsze spada poniżej 13V / na wolnych /
    Jakieś pomysły?
    Pozdrawiam

    0
  • #5 04 Wrz 2009 12:15
    emeryt2
    Poziom 42  

    Alternator na 100 procent?Możesz dotknąć go ręką?

    0
  • #6 04 Wrz 2009 13:18
    viper555
    spec od auto-elektro

    Regulator dobry, słabe główne diody.P

    2
  • #7 04 Wrz 2009 13:28
    Meher
    Poziom 10  

    Zdarzają się takie uszkodzenia w akumulatorze że niby wszystko jest OK, gęstości wzorowe, pomiary obciążeniowe OK, a wymusza z alternatora duży prąd i w związku z tym spadek napięcia i inne cuda w elektryce, wszystko ustępuje po wymianie akumulatora. Sprzedaję akumulatory i miałem już takie ciekawe przypadki, co więcej taki akumulator zamontowany do poloneza czy dużego fiata działa normalnie (może ma uczulenie na elektronikę:)
    Nie wiem na czym polega ten fenomen, ale miałem do czynienia z więcej niż jednym przypadkiem.

    0
  • #8 04 Wrz 2009 16:02
    pioart
    Poziom 37  

    emeryt2 napisał:
    Alternator na 100 procent? Możesz dotknąć go ręką?

    Powiem tak – Sprawdzałem czy się nie grzeje ale chyba za długo silnik chodził i był dość mocno rozgrzany , alternator jest za silnikiem i diabelnie się grzeje od silnika / tak mi się wydaje / Jak będzie zimny to go odpalę i sprawdzę czy alternator się grzeje . Aktualnie jeżdżę nim na dwa mierniki jeden pod instalację , a drugi pod akumulator , są niewielkie rozbieżności ale do przyjęcia /0,15V/ Rano po odpaleniu ładuje aktualnie 14,1V ale no właśnie , wraz ze wzrostem temperatury silnika / co nie trwa długo / spada gdzieś do 13,5V ale i czasem poniżej 13V / podczas np. otwierania dachu / tyle że być może jest to błąd miernika bo nie jestem w stanie obserwować na raz obu .
    Alternator był sprawdzany / jak pisałem / na profesjonalnym stole w profesjonalnej firnie Bendiks i był obciążany 70A przez około 10min. Po zdjęciu miałem go w rękach i był zimny . Regulator panowie też sprawdzali.
    Co do akumulatora to jak pisałem podstawiałem inny / z samochodu bez problemów z ładowaniem / i objaw ten sam .
    Od początku tej mojej przygody to i tak są postępy bo wzrosło o jakieś 2V ale nadal nie jest tak książkowo / no chyba już się czepiam /
    Jeszcze jedno praktycznie przez cały czas / z małymi przerwami / kręci się wentylator chłodnicy / ma trzy chłodnice cieczy , klima , olej / i praktycznie wszystko pod maską osiąga dość wysoką temperaturę łącznie z akumulatorem .
    Ja już niedługo z tej „zarazy” doktorat napiszę , dawno auto nie dało mi tak popalić .
    Pozdrawiam

    0
  • #9 04 Wrz 2009 19:31
    czako8
    Poziom 2  

    W sklepach z elektroniką są preparaty do schładzania,spróbuj schłodzić regulator i obserwuj ładowanie,potem to samo z diodami.

    0
  • #10 04 Wrz 2009 20:20
    viper555
    spec od auto-elektro

    pioart napisał:
    emeryt2 napisał:
    Alternator na 100 procent? Możesz dotknąć go ręką?

    .
    Alternator był sprawdzany / jak pisałem / na profesjonalnym stole w profesjonalnej firnie Bendiks i był obciążany 70A przez około 10min. Po zdjęciu miałem go w rękach i był zimny .


    Rzeczywiście profesjonaliści.P

    1
  • #11 04 Wrz 2009 21:04
    emeryt2
    Poziom 42  

    Viper , szanuję Twoją wiedzę i doświadczenie , niekiedy korzystam z niej.
    Miałem taki przypadek , grzał sie stojan alternatora , miał przywarcie międzyzwojowe. Na stole parę minut chodził bardzo dobrze , w silniku po 20 minutach napiecie spadało. Wymiana stajanu , bez wymiany diód, dała efekt.
    Masz racje ,że nieprofesjonalna moja odpowiedz , ale ja się na tym nie znam.

    0
  • #12 04 Wrz 2009 21:15
    viper555
    spec od auto-elektro

    emeryt2 chyba mnie źle zrozumiałeś, to nie dotyczyło Ciebie a wręcz przeciwnie zadałeś dobre pytanie dlatego moja wypowiedź dotyczyła firmy sprawdzającej gdzie przy poborze 70A alternator był zimny.P

    0
  • #13 04 Wrz 2009 21:17
    brandy-p
    Poziom 31  

    Pamiętam taki przypadek. Opalarką podgrzewałem poszczególne elementy i jedna dioda jak była zimna to działała a jak ciepła to już nie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #14 04 Wrz 2009 21:24
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Witam
    Nie ma co się drapać koledzy.
    Dużo w tym wszystkim mojej winy bo być może a nawet na pewno zbyt mało szczegółów zawarłem , ale sami pewnie macie takie momenty … .
    Właśnie sprawdziłem , po około 3-4min / powłączałem co się dało / no i wyszło szydło płytka diodowa / lekko wystaje/ zaczęła dość ostro nabierać temperaturki . Nie rozumiem tylko dlaczego to na stole nie wyszło , może chwyciłem tam gdzie nie trzeba ?
    No ale do rzeczy . Co do wymiany płytka diodowa czy stojan ?

    0
  • #15 04 Wrz 2009 21:37
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Wyszło by jakby sprawdzili go przy 70A.
    Alternatora wtedy nie da sie gołymi rękami dotykać.

    0
  • #16 04 Wrz 2009 21:55
    pioart
    Poziom 37  

    No to jak nie włączyli opornicy ? to są ich potencjalne pieniądze do zarobienia . Jak by mi powiedzieli że alternator jest uszkodzony to bym nie walczył z tą zarazą tyle czasu .a przy mnie zdejmował z maszyny i go od razu zabierałem jak by tak było jak mówisz / a nie twierdzę że nie masz racji / to nie utrzymał bym go w rękach

    0
  • #17 04 Wrz 2009 21:58
    brandy-p
    Poziom 31  

    Ja obstawiam prostownik

    Dodano po 1 [minuty]:

    To zależy jak długo był obciążony

    0
  • #18 10 Wrz 2009 08:59
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Drugi warsztat stwierdził że alternator sprawny , dla pewności podstawiłem inny / taki sam model / i jest tak samo . Instalacja przeryta ile się dało , komputer diagnostyczny nie wykazał błędów . Auto oddane w stanie że na początku ładuje 14.1V potem spada do 13,5V i jako tako się teraz tego trzyma / od czasu do czasu wzrasta do 13,8V/ Za jakiś czas klient ma podjechać i sprawdzę stan akumulatora . Dziękuję za zainteresowanie , temat zamykam
    Pozdrawiam

    0
  • #19 10 Wrz 2009 13:00
    mczapski
    Poziom 38  

    Skoro mostek prostowniczy nie był wymontowany i obejrzany to trudno o uściślenie diagnozy. Także nie wiadomo do końca z jakiego powodu alternator grzał się. Nie da sie wykluczyć zwarcia między uzwojeniami, które następuje po nagrzaniu. Marne połączenia na mostku też mogły rozgrzewać. Ale skoro urządzenie było w rękach fachowców to już nieco ciekawiej. Jak na rocznik 2002 to trochę niskie napięcie na instalacji. Takie napięcia występowały przed rokiem 2000. Ale może udało się naprawić samochód.

    0
  • #20 10 Wrz 2009 13:43
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Przepraszam ale nie napisałem , mostek był wymieniony wczoraj pomimo że panowie stwierdzili że z całą pewnością jest dobry , brak zwarć między-zwojowych . Pewnie ten typ tak ma.

    1
  • #21 10 Wrz 2009 14:00
    viper555
    spec od auto-elektro

    pioart napisał:

    Pewnie ten typ tak ma.


    Nie ma czegoś takiego po pół roku akumulator będzie złom.P

    0
  • #22 10 Wrz 2009 14:47
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Z tym typem to był taki żart bo tylko to mi pozostało . Nie pocieszam się tym ale dzisiaj się dowiedziałem że auto przedtem na tą usterkę odwiedziło trzy warsztaty i wszystkie w ten czy inny sposób wypchnęły auto .
    Co do akumulatora to masz rację zdaję sobie z tego sprawę , ale klient i tak marudził że lato minęło a jego cabrio przepakowało ten czas zamiast cieszyć i sprawiać frajdę z jazdy .
    Pozdrawiam

    0
  • #23 03 Lis 2009 14:12
    duzygsi1
    Poziom 1  

    Mam podobny problem w mitsubishi colt 1,3 98rok.
    Puki jest zimny silnik ładowanie 14,8 jak się trochę nagrzeje 12,4. Przy wysokich obrotach znowu ma 14,8. Nad alternatorem siedzieli cały dzień w dobrym warsztacie, sprawdzali na stole, wymienili łożyska, regulator i dalej tosamo. Rozłożyli ręce.Powiedzieli, że coś z elektryką(sterowanie z kompa). W serwisie mitsubishi powiedzieli, że komp nie ma nic do tego. Sprubuje założyć inny akumulator bo ktoś tu pisał, że może to być przyczyna ale trudno mi w to uwierzyć.
    Czy mogę preparatem do schładzania pipsikać na pracujący alternator?

    0
  Szukaj w 5mln produktów