Witam,
na początku chcę wspomnieć, że to mój pierwszy µC i w zasadzie pierwszy kontakt z elektroniką, więc proszę o wyrozumiałość. Zbudowałem sobie prosty układzik: avr, dwie diodki i przycisk, i na razie go testuję. Program wygląda tak, że w pętli sprawdza, czy wciśnięty jest przycisk, jeśli jest to zapala diodkę, jeśli nie – gasi.
Problem jest taki, że diodka nie zawsze się świeci (nie chodzi o drobne drgania, jak nie świeci to nie świeci), kiedy wciskam przycisk (microswitch jest dobry, sprawdzałem omomierzem). Co ciekawe, kiedy przyłożę palec do gnd i vcc w okolicach przycisku, wszystko śmiga poprawnie.
Przy podłączaniu woltomierza to nóżek przycisku jest coś takiego: jeśli jest niewciśnięty, pokazuje 5.65V (chyba trochę zawyża albo mam coś z usb), a czasami 0V (czyżby wyłączało się wewnętrzne podciąganie?). Jeśli jest wciśnięty (nawet jak dioda nie świeci) to pokazuje 0V, czyli na pewno styka.
Czy w tym wszystkim chodzi o brak tego 100nF? Liczę na was
Z góry odpowiadam na kilka pytań:
Nie, mimo podłączonego zewnętrznego, avrka chodzi na swoim kwarcu (1Mhz).
Tak, włączyłem podciąganie.
Tak, wyłączyłem JTAGa w fuse'ach.
Tak, wiem, że trzeba dać 100nF między vcc a gnd.
Nie, nie kupię go teraz, bo moja mieścina nie posiada sklepu elektronicznego.
Tak, używałem szukarki.
Do kodu nie mam bezpośredniego dostępu chwilowo, ale wątpię, żeby tam tkwił błąd. Aczkolwiek jeśli bardzo chcecie to wrzucę :]
![[atmega16] Problemy z microswitchem (nie zawsze styka) [atmega16] Problemy z microswitchem (nie zawsze styka)](https://obrazki.elektroda.pl/60_1251451589.png)
na początku chcę wspomnieć, że to mój pierwszy µC i w zasadzie pierwszy kontakt z elektroniką, więc proszę o wyrozumiałość. Zbudowałem sobie prosty układzik: avr, dwie diodki i przycisk, i na razie go testuję. Program wygląda tak, że w pętli sprawdza, czy wciśnięty jest przycisk, jeśli jest to zapala diodkę, jeśli nie – gasi.
Problem jest taki, że diodka nie zawsze się świeci (nie chodzi o drobne drgania, jak nie świeci to nie świeci), kiedy wciskam przycisk (microswitch jest dobry, sprawdzałem omomierzem). Co ciekawe, kiedy przyłożę palec do gnd i vcc w okolicach przycisku, wszystko śmiga poprawnie.
Przy podłączaniu woltomierza to nóżek przycisku jest coś takiego: jeśli jest niewciśnięty, pokazuje 5.65V (chyba trochę zawyża albo mam coś z usb), a czasami 0V (czyżby wyłączało się wewnętrzne podciąganie?). Jeśli jest wciśnięty (nawet jak dioda nie świeci) to pokazuje 0V, czyli na pewno styka.
Czy w tym wszystkim chodzi o brak tego 100nF? Liczę na was
Z góry odpowiadam na kilka pytań:
Nie, mimo podłączonego zewnętrznego, avrka chodzi na swoim kwarcu (1Mhz).
Tak, włączyłem podciąganie.
Tak, wyłączyłem JTAGa w fuse'ach.
Tak, wiem, że trzeba dać 100nF między vcc a gnd.
Nie, nie kupię go teraz, bo moja mieścina nie posiada sklepu elektronicznego.
Tak, używałem szukarki.
Do kodu nie mam bezpośredniego dostępu chwilowo, ale wątpię, żeby tam tkwił błąd. Aczkolwiek jeśli bardzo chcecie to wrzucę :]
![[atmega16] Problemy z microswitchem (nie zawsze styka) [atmega16] Problemy z microswitchem (nie zawsze styka)](https://obrazki.elektroda.pl/60_1251451589.png)