Witam! Nie wiem w jaki sposób mam podłączyć subwoofer samochodowy, bo za każdym razem jest jakiś "defekt". No więc może zacznę od tego, że znajomy sprzedał mi zestaw subwoofer + korektor graficzny. Polecił mi żeby ten subwoofer podłączyć poprzez korektor i wtedy będzie najlepszy efekt. Problem tkwi właśnie z owym korektorem. Według instrukcji na jego obudowie, na wejściu jest coś takiego jak "wspólna masa". Trzeba do niej podłączyć zarówno minus z akumulatora jak i minus ze źródła sygnału audio, czyli radia (ja podłaczyłem pod lewy tylni kanał). Podłączyłem w ten sposób, ale chyba robi się jakieś zwarcie bo nic nie gra (ani głośniki z przodu, ani subwoofer). No więc wypiąłem minus głośnikowy (podłączony tylko minus akumulatora), ale pojawił się problem: po włączeniu equalizera, membranę subwoofera "wsysa" do wewnątrz obudowy. Efekt jest najlepszy bo bass jest naprawdę mocny, ale nie podoba mi się to, że na cewce pojawia się stałe napięcie (nie jestem pewien czy tak może być). Zrobiłem odwrotnie, czyli minus akumulatora odłączony, a podłączony tylko minus z radia. Membrany już nie "wsysa" ale za to jak dam więcej basu na korektorze to przednie głośniki zaczynają trzeszczeć, przerywać, itp. Obecnie subwoofer jest podłaczony bezpośrednio pod lewy tylni kanał i niby gra fajnie ale tylko jak w aucie jest głośno, a chciałbym, żeby nieźle dawał również przy normalnej głośności. Co radzicie zrobić ??