Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty wzmacniacz, 2 tranzystory

DukE 29 Sie 2009 08:44 2872 8
  • #1 29 Sie 2009 08:44
    DukE
    Poziom 20  

    Witam,

    na port oznaczony 'signal' idzie przebieg prostokątny z uC (3V3). Pewnie coą nie tak jest z pojemnoąciami. Układ normalnie nie generuje nic na glośniku, póki nie dotkne palcem portu 'signal'. Regulację mocy wzmacnianego sygnału wykonana mam przez regulację napiecię na stabilizatorze i szczerze powiem to również średnio działa. Ma ktoś jakieś sugestie ? Dużo nie moge zmodyfikować gdyż układ jest zmontowany, pozdrawiam.

    Prosty wzmacniacz, 2 tranzystory

    0 8
  • #2 29 Sie 2009 11:45
    tomaszgab
    Poziom 27  

    Spróbuj wstawić między bazę a plus zasilanie T1 opornik regulowany np.1Mohm,ale myślę że będziesz miał za chwilę ciekawsze propozycje.

    0
  • #3 29 Sie 2009 12:12
    DukE
    Poziom 20  

    Wstawilem tam rezystor 10k i ruszylo. Z napięciem ze stabilizatora jest taki problem, że minimalne jakie da się uzyskać to coś około 1,3V. Przy takim napięciu już na wyjściu mam dosyć duży sygnał, czyli nie moge ustawić mocy tak jakby od "zera". Myślałem o wstawieniu za stabilizator 2 diody szeregowo, ale może jest jakieś bardziej eleganckie rozwiązanie ?

    0
  • #4 29 Sie 2009 12:23
    mxs
    Poziom 26  

    Każdy stabilizator ma minimalne napięcie odniesienia i przy zasilaniu tylko z jednego napięcie nie da się osiągnąć regulacji od zera.

    0
  • #5 29 Sie 2009 14:59
    DukE
    Poziom 20  

    Moze ktos pomoze mi rozwiklac problem ? Nie jest to uklad wzmacniajacy o wysokich wymaganiach i tego sie trzymajmy. Ma dac jedynie duzy prad na glosniki.

    Za pomoca P1 regulujemy napiecie podawane na tranzystor i glosniki.
    Przy napieciu ok 1,3V na T1, slychac jak glosnik generuje przebieg (podany z uV, 3,3V). Po zwiekszaniu napiecia dzwiek z glosnika rosnie. W momencie gdy dojde do napiecia ok 3,3V i troche dalej sygnal na glosniku robi sie duzo mocniejszy, i 'inny'. Dalsze zwiekszanie napiecia powoduje wzmacnianie sygnalu, a od pewnego momentu az do samego konca zakresu pokretla slychac same szumy.
    Tranzystory to odpowiednie BD135 kluczujcy oraz mocy 2N6292.

    pozdrawiam

    p.s przepraszam za brak polskich znakow (problem z windowsem)

    0
  • #6 29 Sie 2009 22:35
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    DukE napisał:
    Moze ktos pomoze mi rozwiklac problem ? Nie jest to uklad wzmacniajacy o wysokich wymaganiach i tego sie trzymajmy. Ma dac jedynie duzy prad na glosniki.


    Witam.
    Ten układ - to istny ... "potworek", a sposób regulacji głośności z użyciem stabilizatora o regulowanym napięciu (LM317 ?)jest dziwaczny.
    Moja rada - zrezygnuj z prób "udoskonalania" go, zamiast scalonego stabilizatora i tranzystorów użyj prostego, scalonego wzmacniacza akustycznego (jest ich mnóstwo), zastosuj "normalną" regulacje siły głosu (potencjometr) i po kłopocie.
    Pozdrawiam.

    ps. Nie napisałeś nawet, jakich głośników (rezystancja, moc) chcesz użyć :?:

    0
  • #7 29 Sie 2009 22:46
    DukE
    Poziom 20  

    Witam,

    może i potworek ale jako tako swoją rolę spełnia ;) Stabilizator to LM350. Jak już wspomniałem duże zmiany w układzie odpadają, moge jedynie zmodyfikować to co już mam.

    Głośniki mogą być zmieniane w zależności od upodobań (są gniazda głośnikowe).
    pozdrawiam

    0
  • #8 30 Sie 2009 08:25
    tomaszgab
    Poziom 27  

    A probowałeś obciążyć wejście oprnikem regulowanym czyli sygnał do skrajnej nogi potencjometra ,środek do we /sygnał/ wzmacniacz no i skrajna noga do masy.To takie zmnieszenie czułości sygnału,potenjometr dobrać doświadczalnie.

    0
  • #9 30 Sie 2009 12:53
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przenoszę z "Układy elektroniczne pomysły, problemy".

    0
  Szukaj w 5mln produktów