Mam w aucie następujący efekt: gdy silnik chodzi na wolnych obrotach da się zauważyć pulsowanie (miganie) wszystkiego co świeci - kontrolki na desce rozdzielczej, lampka oświetlająca kabinę, światła z przodu, itd. Im więcej odbiorników jest włączonych (np: klima, ogrzewanie tylnej szyby, światła długie) tym bardziej ten efekt jest widoczny. Częstotliwość pulsowania rośnie wraz ze wzrostem obrotów silnika. Przy około 2500 obr/min efekt ten nie jest już widoczny (pulsowanie jest pewnie tak szybkie, że go nie dostrzegam). Sprawdziłem miernikiem napięcie ładowania na alternatorze na wolnych obrotach przy wyłączonych wszystkich odbiornikach i waha się w przedziale 14.19V do 14.27V. Na klemach akumulatora jest mniejsze o około 0.03V. Alternator był 3 tygodnie temu "regenerowany" w serwisie. Na fakturze jest opisane, że wymieniono "układ prostowniczy".
Czy problem pulsowania może być spowodowany wadliwym działaniem alternatora, czy przyczyny szukać gdzie indziej?
Czy problem pulsowania może być spowodowany wadliwym działaniem alternatora, czy przyczyny szukać gdzie indziej?