Witam.
Mam taki problem. Samochód Skoda 120L.
Wskaźnik poziomu paliwa wskazuje po przekręceniu stacyjki od razu "1" bez względu na ilość paliwa w baku czyli wskazuje wartość maksymalną.
Po przetestowaniu jednak dokładnym czujnika, wykręceniu go oczyszczeniu zwojów rezystora i sprawdzeniu skrajnych położeń ramienia pływaka, zauważyłem że wskazówka jednak trochę się porusza ok kilka milimetrów od wartości "1" do ciut więcej. Rezerwa również się włącza w położeniu skrajnym dolnym, a więc coś jest nie tak z rezystorem suwakowym. Na drutach było coś w rodzaju rdzy ale lekkie oskrobanie i nalot odpadł, oczyściłem dokładnie wszystko (tak mi się wydaje) łącznie z widełkami suwaka. Wszystko optycznie wygląda na nieuszkodzone. Jedyne co zauważyłem to że w pewnym miejscu zwoje przylegają do siebie. W pozostałch zwojach są odpowiednie malutkie odstępiki. Czy to połączenie niektórych zwojów może mieć wpływ na wskazania wskaźnika.
Jeszcze pytanie bardzo początkującego, gdyż googlarka nie pomogła. Skoro suwak przesuwający po uzwojeniu powoduje zmianę rezystancji to dlaczego uzwojenie wygląda na zrobione z tego samego materiału? Czy to nie jest tak na długości jakoś opór drutu uzwojenia powinien się zmieniać aby mogła nastąpić zmiana oporu? Pewnie plotę bzdury ale nie mogę zrozumieć jego działania.
Pozdrawiam.
Mam taki problem. Samochód Skoda 120L.
Wskaźnik poziomu paliwa wskazuje po przekręceniu stacyjki od razu "1" bez względu na ilość paliwa w baku czyli wskazuje wartość maksymalną.
Po przetestowaniu jednak dokładnym czujnika, wykręceniu go oczyszczeniu zwojów rezystora i sprawdzeniu skrajnych położeń ramienia pływaka, zauważyłem że wskazówka jednak trochę się porusza ok kilka milimetrów od wartości "1" do ciut więcej. Rezerwa również się włącza w położeniu skrajnym dolnym, a więc coś jest nie tak z rezystorem suwakowym. Na drutach było coś w rodzaju rdzy ale lekkie oskrobanie i nalot odpadł, oczyściłem dokładnie wszystko (tak mi się wydaje) łącznie z widełkami suwaka. Wszystko optycznie wygląda na nieuszkodzone. Jedyne co zauważyłem to że w pewnym miejscu zwoje przylegają do siebie. W pozostałch zwojach są odpowiednie malutkie odstępiki. Czy to połączenie niektórych zwojów może mieć wpływ na wskazania wskaźnika.
Jeszcze pytanie bardzo początkującego, gdyż googlarka nie pomogła. Skoro suwak przesuwający po uzwojeniu powoduje zmianę rezystancji to dlaczego uzwojenie wygląda na zrobione z tego samego materiału? Czy to nie jest tak na długości jakoś opór drutu uzwojenia powinien się zmieniać aby mogła nastąpić zmiana oporu? Pewnie plotę bzdury ale nie mogę zrozumieć jego działania.
Pozdrawiam.