Witam
podłączam alarm i odkryłem pewną dziwną rzecz. otóż centralka alarmu (spy 5000) cały czas zapodaje zasilanie na czujniki, tzn masa i +12V, wszystko jedno czy alarm załączony czy wyłączony to czujki są zawsze zasilane.
To psuje mi trochę plany bo drugą strefę czujki chciałem podłączyć do klaksonu, więc bez sensu skoro cały czas byłoby to aktwywne.
Pytanie: czy to normalne że czujka jest cały czas zasilana? czy nie powinno być tak że centralka powinna ją zasilać tylko gdy zamknie się samochód.
Ten alarm wogóle jest jakiś dziwny i przestał mi się podobać, np zawsze po wyłączeniu zapłonu (lub zgaszeniu silnika) próbuje otworzyć centralny zamek, mimo że zamki są otwarte to centralka i tak podaje sygnał aby otwierać.
podłączam alarm i odkryłem pewną dziwną rzecz. otóż centralka alarmu (spy 5000) cały czas zapodaje zasilanie na czujniki, tzn masa i +12V, wszystko jedno czy alarm załączony czy wyłączony to czujki są zawsze zasilane.
To psuje mi trochę plany bo drugą strefę czujki chciałem podłączyć do klaksonu, więc bez sensu skoro cały czas byłoby to aktwywne.
Pytanie: czy to normalne że czujka jest cały czas zasilana? czy nie powinno być tak że centralka powinna ją zasilać tylko gdy zamknie się samochód.
Ten alarm wogóle jest jakiś dziwny i przestał mi się podobać, np zawsze po wyłączeniu zapłonu (lub zgaszeniu silnika) próbuje otworzyć centralny zamek, mimo że zamki są otwarte to centralka i tak podaje sygnał aby otwierać.