Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Ariston MBA 3832V - po rozmrożeniu nie chłodzi

30 Sie 2009 15:13 8921 3
  • Poziom 9  
    Witam

    Zauważyłem, że lodówka zaczęła pracować bez przerwy, przez 3 dni wyrywkowo sprawdzałem o różnych porach dnia i za każdym razem agregat pracował.
    W zamrażalniku było już sporo lodu, więc pomyślałem, że to może jest przyczyną. W piątek od południa rozmrażaliśmy z żoną lodówkę, ostatnie etapy wieczorem w samym zamrażalniku "pogoniłem" garnkiem z ciepłą wodą. Ostatecznie koło 23-ciej lodówka była rozmrożona i wyszorowana, wsadziliśmy co się tam jeszcze nadawało do wsadzenia i przekręciłem termostat na E (tryb ekonomiczny). Po paru minutach agregat się włączył i poszliśmy zadowoleni do innych zajęć. Po jakimś czasie (nie umiem określić jakim, kilkadziesiąt minut, godzina, może więcej) włączyły się i zaczęły mrugać dwie kontrolki + sygnał dźwiękowy, z instrukcji wynika, że to oznacza przegrzanie. Przekręciłem oba termostaty na 0 i za chwilę na max. W nocy obudził mnie znów ten sam pisk i kontrolki tak samo mrugały. W lodówce nie było chłodno. W sobotę to samo. Przy dokładnym przyjrzeniu się wtedy lodówce zauważyłem jakby tylna ścianka w górnej części była wybrzuszona, poniżej fotki:

    http://img199.imageshack.us/img199/1571/p8300118.png

    http://img83.imageshack.us/img83/5236/p8300121.png

    W końcu wyłączyłem lodówkę i zacząłem dzwonić po serwisach, dwa do jakich udało mi się dodzwonić zaproponowały mi wymianę/uzupełnienie czynnika chłodniczego, jeden nawet nie był zainteresowany modelem lodówki. Po tym wnoszę, że poziom tych serwisów nie powala na kolana.
    Dlatego piszę tutaj. Poczytałem archiwum i ogólnie wniosek mam taki z tej lektury, że trzeba szykować 2k na nową lodówkę, ale pytam bo może jest wśród Was ktoś z okolicy trójmiasta, kto by dał radę coś z tej lodówki wycisnąć.

    pozdrawiam i dziękuję za ewentualny komentarz
  • Poziom 9  
    WITAM.Lodówka jest do wyrzucenia - nastąpiło odklejenie plastikowej ścianki od parownika - awaria nie do usunięcia.Pamiętać należy aby nie rozmrażać przez ogrzewanie
    ponieważ powoduje to duży wzrost ciśnienia czynnika chłodniczego w wyniku czego może nastąpić rozszczelnienie układu chłodniczego.Mogło to spowodować właśnie odklejenie ścianki - jeśli akurat pod nią była nieszczelność - ale nie koniecznie to było przyczyną ( niekiedy odklejenie następuje samoczynnie-wada materiału).
    Najlepszy sposób na przyśpieszenie odmrażania to skierowanie wentylatora (bez grzania!)
    do komory lodówki lub zamrażalnika.Pozdrawiam.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    FRIGO - nie pisz głupot.

    Żadne "zwyczajowo stosowane" podgrzewanie nie podniesie ciśnienia na tyle aby rozszczelnić lodówkę.
    Rozszczelnienie następuje z innych przyczyn.

    Naprawa możliwa jak najbardziej, nawet z 2-letnią gwarancją. FACHOWCY (prawdziwi, nie tacy z nazwy) wiedzą co w konkretnym przypadku zaproponować.
    Nie wiem tylko, czy naprawa będzie opłacalna, no i czy znajdziesz odpowiedniego fachowca w swojej okolicy....
  • Poziom 9  
    Pomysł na podgrzanie szronu garnkiem z ciepłą wodą zaczerpnąłem z instrukcji do tej lodówki, więc chyba nie pisaliby takich rzeczy, gdyby to miało uwalić lodówkę.
    Co do fachowca to właśnie mam problem, mija kolejny dzień bez lodówki, fachowców poza "nabijaczami" za 150 zł nie znalazłem.
    Z lektury elektrody zgaduję, że być może trzeba będzie wymienić całe "orurkowanie" zaszyte z tyłu lodówki, to koszt idący w setki, lecz daleko jeszcze do 1,5-2k które trzeba wydać za nową lodówkę.
    Jeśli jest ktoś chętny na zarobienie paru złotych to zapraszam, gwarantuję miłą atmosferę i wieloletnią wdzięczność ;-)


    ps. czy kupując nową lodówkę mogę starą przekazać do sklepu? co się zazwyczaj robi z takimi gratami?