Witam
Mam wzmacniacz samochodowy Soling'a, kolega twierdzi,że miał zwarcie plusa z masą po tym zaczęły trzeszczeć dwa kanały nr 2 i 4, Nie wiem co jest. Sprawdziłem tranzystory wzmacniacza wszystkie okej, dla sprawdzenia nawet je wymieniłem - nic. Drobnica wygląda na całą. Kanały 1 i 3 grają prawidło. Przetwornica działa jak należy. Zaniepokoiły mnie rezystory, które są między przetwornicą, a filtrami. Obniżają napięcie, za nimi są kondy i to służy do zasilania filtrów. Otóż rezystory 280ohm; średniej mocy, są przypalono-zwęglone, lecz po wylutowaniu utrzymują swoje wartości, na płytce widać przebarwienie - od Ciepła, jak by tam coś się złego działo, na kondensatorach za rezystorami mam +-9V wydaje mi się ze to trochę za mało, układy w filtrze to TL084. Po 1 minucie pracy wzmacniacza wyżej wymienione rezystory, aż parzą Dochodzę do wniosku, że końcówki mocy wszystkie 4 są sprawę. Wina leży gdzieś w przedwzmacniaczach. Będę próbował postawić wzmacniacz na nogi, jutro wymienię TL ten który jest odpowiedzialny za podawanie sygnału na kanał 2 i 4, lecz chciałbym się dowiedzieć co tak naprawdę się stało
Co wy o tym sądzicie ?
-----------------------------------------
Prąd jaki przepływa przez odlutowany rez(na zdjęciu) to 0.08A napięcie jak wspominałem +-9V
Mam wzmacniacz samochodowy Soling'a, kolega twierdzi,że miał zwarcie plusa z masą po tym zaczęły trzeszczeć dwa kanały nr 2 i 4, Nie wiem co jest. Sprawdziłem tranzystory wzmacniacza wszystkie okej, dla sprawdzenia nawet je wymieniłem - nic. Drobnica wygląda na całą. Kanały 1 i 3 grają prawidło. Przetwornica działa jak należy. Zaniepokoiły mnie rezystory, które są między przetwornicą, a filtrami. Obniżają napięcie, za nimi są kondy i to służy do zasilania filtrów. Otóż rezystory 280ohm; średniej mocy, są przypalono-zwęglone, lecz po wylutowaniu utrzymują swoje wartości, na płytce widać przebarwienie - od Ciepła, jak by tam coś się złego działo, na kondensatorach za rezystorami mam +-9V wydaje mi się ze to trochę za mało, układy w filtrze to TL084. Po 1 minucie pracy wzmacniacza wyżej wymienione rezystory, aż parzą Dochodzę do wniosku, że końcówki mocy wszystkie 4 są sprawę. Wina leży gdzieś w przedwzmacniaczach. Będę próbował postawić wzmacniacz na nogi, jutro wymienię TL ten który jest odpowiedzialny za podawanie sygnału na kanał 2 i 4, lecz chciałbym się dowiedzieć co tak naprawdę się stało
Co wy o tym sądzicie ?
-----------------------------------------
Prąd jaki przepływa przez odlutowany rez(na zdjęciu) to 0.08A napięcie jak wspominałem +-9V