Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa dopalacza lampowego pod wzmacniacz

bartfart 31 Aug 2009 21:44 3528 21
  • #1
    bartfart
    Level 10  
    Witam serdecznie.
    Oto schemat "dopalacza" lampowego
    który gdybym umiał samemu zrobić to bym zrobił.
    Niestety nie mam żadnej wiedzy z zakresu elektroniki nawet podstaw, jestem studentem przyuczającym się do roli urzędasa (administracja). Gram na gitarze elektrycznej i zapragnąłem mieć lampowe brzmienie...mam całkiem dobre combo tranzystorowe Hughes & Kettner Attax 80 i poza tym gram bardziej rekreacyjnie (czytaj dom, garaż).
    Przeczytałem na tej stronie, że to urządzenie, podłączone do wzmacniacza tranzystorowego przez pętle efektów, daję efekt brzmienia lampowego.
    Pewnie gadam trzy po trzy i mylę jakieś pojęcia.



    Do sedna:
    a) czy ktoś by się podjął skonstruowania takiego czegoś
    b) szacunkowo ile by to kosztowało
    c) ile by to potrwało
    d) czy z moim combo to będzie działało ?

    Przepraszam jeżeli moje pytania są głupie, znaczeniowo nieostre lub jeżeli nie ten dział.
    Proszę mnie zrozumieć - ja po prostu gram na gitarze nic więcej :)
  • Helpful post
    #2
    Marcin_zam
    Level 18  
    Gadasz nawet mądrze :D

    Takie coś powinno kosztować 200 zł. Bo musi być bezpieczne, czyli solidna obudowa, bezpieczniki itp. (w środku jest 300V jak by nie patrzeć). Natomiast efekt w połączeniu z Twoim combo jest całkowicie nieznany. Ale "no risk - no fun", prawda? ;-)

    Pozdr, Marvel
  • #3
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Marcinie, 200zł to górna granica ;)
    Transformatory to 50-60zł.
    Obudowa (Sklejka oklejona kocykiem czy inną tkaniną, z odpowiednią kratką do wentylacji) to 30-40zł.
    ECL86 to 15zł, podstawka 5zł.
    Gniazda, kondensatory, potencjometry, pierdółki 20zł.

    :arrow: bartfart
    Ten projekt ma fajną zaletę :) Robiąc lekko przydużą obudowę zostawiasz sobie możliwość rozbudowy tego maleństwa o kawałek solidnego przedwzmacniacza. Schemat ten prezentuje nic innego jak kompletną i pełnosprawną końcówkę mocy mogącą wypluć z siebie kilka watów - zamiast rezystorów 2R podłączasz głośnik.
  • #4
    bartfart
    Level 10  
    Schematu nie znalazłem do comba, nie pytałem się też u producenta, bo ktoś się już na tym forum pytał o schemat do attaxa 100 i mu podziękowali.
    Wspomniałem o tym schemacie bo może na podstawie niego można by stwierdzić czy mi nie "wywali" wzmacniacza ten rzekomy dopalacz :)

    Mam takie informacje z instrukcji (ale wątpię by były przydatne):

    input: -10dBV / 1M omów (jakieś magiczne cyfry aporpo wejscia)
    fx-return: -10 dBV / 47 k omów
    fx-send: 0 dBV / 2.2 k omów (tu coś o pętli efektów)

    Output power: 80W rms przy 8 omach (no to jedna z tych rzeczy która rozumiem trochę czyli moc 80watt przy 8omowym głośniku a takowy mam obecnie [moc wyjściowa])
    Mains Fuse: slo-blo 1000mA (no to to chyba bezpiecznik głównego zasilania )

    Pozdrawiam

    Dodano po 8 [minuty]:

    Futrzaczek wrote:
    Marcinie, 200zł to górna granica ;)
    Transformatory to 50-60zł.
    Obudowa (Sklejka oklejona kocykiem czy inną tkaniną, z odpowiednią kratką do wentylacji) to 30-40zł.
    ECL86 to 15zł, podstawka 5zł.
    Gniazda, kondensatory, potencjometry, pierdółki 20zł.

    :arrow: bartfart
    Ten projekt ma fajną zaletę :) Robiąc lekko przydużą obudowę zostawiasz sobie możliwość rozbudowy tego maleństwa o kawałek solidnego przedwzmacniacza. Schemat ten prezentuje nic innego jak kompletną i pełnosprawną końcówkę mocy mogącą wypluć z siebie kilka watów - zamiast rezystorów 2R podłączasz głośnik.


    W wolnej chwili chyba poszukam jakiejś książki o elektryce i zapoznam się z tym wszystkim :) wybaczcie moje laictwo w tej dziedzinie. Mam jeszcze pytanie:
    Zależy mi też na takiej "agresywnej" barwie lampowej (gram thrash metal pokroju kreatora, exodusa jak ktoś wie ocb ;p) Czy te lampy ECL86 (liczba mnoga bo mam wrażenie że tam jest jedna trioda i jedna pentoda) dadzą zamierzony efekt czy np można się pokusić o coś innego ?

    No i kto by się tego podjął zrobić ? ;]
  • #5
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Nic nie ma prawa się stać... Jeśli potencjometry P1 i/lub P2 będą nieodpowiednio ustawione, to co najwyżej dźwięk się przesteruje lub będzie cichy.
  • #6
    bartfart
    Level 10  
    No to tyle dobrego że będzie działało.
    Zrobiłbym to sam, ale mam obawy, że mnie walnie prąd, że to będzie wyglądało jak karmnik dla ptaków. A u mnie w rodzinie same młoty humanistyczne co najwyżej jeden dziadek co CHYBA jest elektrykiem z zawodu...ale mam wrażenie że nie jest to konstruktor-elektryk on co najwyżej umiał mi zamontować preamp w gitarze (czytaj przylutować wg instrukcji kable do potencjometrów i wywiercić otwór na 3pdt)

    No jeżeli celem tego forum nie jest "wyręczanie się za kogoś" to proszę o instrukcję dla totalnego debila z rysuneczkami (czytaj link do tego wszystkiego)

    Z góry dziękuję za pomoc!
  • #7
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Zatem polecam przyklejony temat, do którego zapewne nie zajrzałeś :idea:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic666994.html
    Podszkolisz się z teorii, to wtedy zaczynaj praktykę - nigdy odwrotnie.
    300V potrafi szybko unieszkodliwić nieostrożnych delikwentów ;)
  • #8
    bartfart
    Level 10  
    Futrzaczek wrote:
    Zatem polecam przyklejony temat, do którego zapewne nie zajrzałeś :idea:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic666994.html
    Podszkolisz się z teorii, to wtedy zaczynaj praktykę - nigdy odwrotnie.
    300V potrafi szybko unieszkodliwić nieostrożnych delikwentów ;)


    Ha i zaskoczę. gdyż zaglądałem wcześniej do tego tematu ;p
    W takim razie może spróbuje sam już przynajmniej tym bardziej że to nie takie drogie.
    A w skali trudności od 1-10 ? :)

    No i jeszcze powracam do pytania i dalej nie męczę (chyba że w trakcie konstruowania tego) - czy typ (model) lampy ma wpływ na brzmienie na jego jakośc i typ brzmeinia ?

    Jeszcze raz dziękuję za wyrozumiałość :}
  • Helpful post
    #9
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Jeśli 1 to mrygałka na LEDach, a 10 to budowa ENIACa od podstaw, to daję 3 :)
    Wystarczy nie pozbywac się zdrowego rozsądku w trakcie budowy, reszta potoczy się sama - to najprostrzy z możliwych lampowych projektów.

    Każda lampa ma swój symbol, oznaczenie. Ty musisz mieć ECL86 i żadną inną. Producent nie ma znaczenia.

    Bardzo dobra stronka z podstawami -> http://audioton.republika.pl/
  • #10
    bartfart
    Level 10  
    Futrzaczek wrote:

    Bardzo dobra stronka z podstawami -> http://audioton.republika.pl/


    A jakąś literatura (książka) rodem z PRL lub nowsze wydanie ? Coś co zawiera się w zakresie nazwy "elektrykiem od lampowców zaraz cię zrobię, mongole" ? :P

    Nie ten dział z tym pytaniem ale postanowiłem nie zaśmiecać już nowymi tematami w innych rubrykach
  • Helpful post
    #11
    sabringer
    Level 25  
    To i ja wtrącę swoje "3 grosze" :)

    Najprościej jak można to zrobić, to dostać gdzieś "na złomie" gramofon Bambino, tylko ze sprawnym wzmacniaczem. Projekt zresztą na nim bazuje :). Będą od razu trafa, lampa, podstawka. Ew. kondensator do zasilacza, choć polecam nowy.

    Natomiast sam układ najlepiej wpiąć od razu w wejście return pętli efektów. Efekt powinien być bardzo dobry, przy użyciu końcówki 80W oraz głośnika gitarowego oraz graniu na małych głośnościach.
    Będzie z tego clean, crunch, ew. overdrive, coś w stylu Voxa/Marshalla.
  • #12
    Marcin_zam
    Level 18  
    Futrzaczek wrote:
    Marcinie, 200zł to górna granica ;)

    Pod warunkiem, że lubisz pracować za jedno piwo. Jeśli tak, to mam kilka wzmacniaczy do złożenia :D

    sabringer wrote:
    Będzie z tego clean, crunch, ew. overdrive, coś w stylu Voxa/Marshalla.

    Nie będzie z tego natomiast nawet Metalliki, nie mówiąc o prawdziwym thrash metalu.

    Tak więc jest to projekt dobry do podłapania podstaw konstrukcji lampowych wzmacniaczy gitarowych, ale nie sprawdzi się wg. mnie jeśli chodzi o ilość i jakość przesteru.

    Uprzedzając pytanie: wzmacniacze do metalu są najtrudniejsze, bo wielostopniowe (4 i więcej), przez co podatne na wzbudzenia i wymagają doświadczenia w projektowaniu i montażu.

    Tak gra wzmacniacz z trzema stopniami w preampie:
    http://marvelamps.wrzuta.pl/audio/2PkmhZQc6e6/marvel_3
    http://marvelamps.wrzuta.pl/audio/7DeaiDhoA26/marvel_4

    Pozdr, Marvel
  • #13
    bartfart
    Level 10  
    No coś tak myślałem, cudów nie będzie :)
    W sumie to ja działam na przesterze zewnętrznym bossa metal zone (wiem nie jest to idealny przester - za dużo cyfrowej siary). Ponadto mam tam preamp w gitarze budowany taki śmiszny zasilany baterią 9v z pokrętłami gain i bright - potencjometry 1kΩ o ile się nie mylę :P).

    A co do tej konstrukcji opartej na bambino to pomyślałem że to polepszy jakośc dźwięku :)

    No to jeszcze raz pytam o książkę z cyklu "DIY prosta lampa+musze nauczyc się literek typu 2R, P itp"
  • #14
    Marcin_zam
    Level 18  
    bartfart wrote:
    No to jeszcze raz pytam o książkę z cyklu "DIY prosta lampa+musze nauczyc się literek typu 2R, P itp"

    Masz tutaj:
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/
    Jak wydrukujesz i zepniesz, będzie książka (przynajmniej ja tak zrobiłem). Innej o gitarowcach nie ma po polsku. Jest seria książek po angielsku, ale komplet kosztuje 500$.

    Pozdr, Marvel
  • #15
    sabringer
    Level 25  
    Odnośnie Bossa MT-2: miałem go kiedyś do przetestowania, i wpiąłem sobie w POD 2.0, na czyste brzmienie, symulację Fendera Twina. No i nie powiem, chwila kręcenia i Mesa była :).

    Ten dopalacz na bazie bambino możesz stosować jako przedwzmacniacz w return pętli, albo wsadzić jako efekt w pętlę efektów. W obu wypadkach uzyskasz jakąś "namiastkę" lampowej końcówki mocy, którą będziesz mógł przesterowywać.
    Wbrew pozorom, efekt może być całkiem niezły, ale jak pisałem - raczej brzmienie Vintage, overdrive niż twardy distortion.
  • #16
    painlust
    Guitar amplifiers specialist
    bartfart wrote:
    No coś tak myślałem, cudów nie będzie :)
    W sumie to ja działam na przesterze zewnętrznym bossa metal zone (wiem nie jest to idealny przester - za dużo cyfrowej siary). Ponadto mam tam preamp w gitarze budowany taki śmiszny zasilany baterią 9v z pokrętłami gain i bright - potencjometry 1kΩ o ile się nie mylę :P).

    A co do tej konstrukcji opartej na bambino to pomyślałem że to polepszy jakośc dźwięku :)

    No to jeszcze raz pytam o książkę z cyklu "DIY prosta lampa+musze nauczyc się literek typu 2R, P itp"


    Z MT2 nie da się uzyskać cyfrowej siary bo efekt jest analogowy. Jest to raczej symulator szlifierki kątowej niż przester. Nie widzę jakoś sensu budowy takiego czegoś jak chcesz ty bo MT2 i tak to zabije. Budowa ma sens tylko jeśli użyjesz wewnętrznego przesteru w tym piecu. Próbowaliśmy z kumplami MT2 na piecu lampowym... wyleciał szybciej niż został podpięty.
  • #17
    bartfart
    Level 10  
    Dzięki za link - wydrukuję, poczytam !
    Co do MT-2 - gdzieś przeczytałem że nie jest to rasowy analog, ale pewnie nie zrozumiałem tego, po czym uznałem, że jest to efekt cyfrowo-analogowy :P

    Raczej będę zmieniał efekt na coś lżejszego typu EH Big Muff Pi (russia).
    Tą lampę by podpiął jako przedwzmacniacz i w sumie taki fajny overdrive też byłby ok nie można przecież walić non stop metal kakofonii poza tym przedwzmacniacz + overdrive płynący z lampy + jakiś lżejszy dystors da napewno ciekawy efekt (mam taką nadzieję :)

    Przester z comba nie jest zbyt ciekawy - słaby i mulący taki, ubogi vintage (vintage nie jest pejoratywnym określeniem, ale już niech to jakoś brzmi vintageowo)

    Dzięki i pozdrawiam !
  • #18
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    bartfart wrote:

    Tą lampę by podpiął jako przedwzmacniacz i w sumie taki fajny overdrive też byłby ok nie można przecież walić non stop metal kakofonii poza tym przedwzmacniacz + overdrive płynący z lampy + jakiś lżejszy dystors da napewno ciekawy efekt (mam taką nadzieję :)

    Jak dobrze zrozumiałem, chcesz owe pudełeczko z lampą wpiąć między giatrę a wzmacniacz. To nie zadziała zbyt dobrze. Na wejście tego urządzonka trzeba podać przynajmniej kilkadziesiąt mV by usłyszeć coś poza szumem - mniejszy sygnał po prostu tego nie wysteruje. Włączenie się w pętlę efektów będzie znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem.
  • #19
    Marcin_zam
    Level 18  
    Futrzaczek wrote:
    Na wejście tego urządzonka trzeba podać przynajmniej kilkadziesiąt mV by usłyszeć coś poza szumem - mniejszy sygnał po prostu tego nie wysteruje.

    Pasywny humbucker daje do 500mV. A kolega ma wbudowany wzmacniacz sygnału w gitarze, zasilany 9V, więc może mieć sygnał nawet do 2V, albo i więcej.

    Pozdr, Marvel
  • #20
    kortyleski
    Level 43  
    Niemniej jednak myślę że jeśli kolega jest chętny zbudować taki efekt to ja bym przyklasnął. Zawsze ma to wartość edukacyjną, a koszty niewielkie.
    W razie potrzeby ofiaruję swoją pomoc - czy tutaj, czy też poprzez gg (coby forum nie zawalać).
  • #21
    bartfart
    Level 10  
    chcę lampowy wzmacniacz wpiąć pod pętle efektów natomiast do comba wędruję efekt bossa i podłączona do niego gitara (podłączam zawsze gitara->efekt->input comba, bo w pętli efektów jak podłącze distorsa to prawie nie działa, nawet w instrukcji mówili, że pedał przesteru pod pętle efektów odpada)

    Co do gitary: tak mam pasywne Merlina i preampik (o ile to mogę tak nazwać) zasilany 9V.
    Tak apropo tego preampiku - bardziej "upiększa" dźwięk (funkcja bright), ale też co nie co głośność większa fakt (ale nie jest to typowy booster). Tam w pewnym momencie, jak zwiększałem chyba bright, to nie mogę go sobie na maxa rozkręcic, bo zaraz takie delikatne stuki się pojawiają we wzmacniaczu takie tatatatatatata co to może być ?

    To tak na marginesie pytam przepraszam jak robię offtopic :)