Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie z innej beczki Jaki kurs lub szkolenie na serwisanta

seba20 01 Wrz 2009 09:20 7877 13
  • #1 01 Wrz 2009 09:20
    seba20
    Poziom 10  

    Witam. Panowie chciałbym się dowiedzieć jaki kurs lub szkolenie potrzebne jest do tego aby móc legalnie naprawiać sprzęt medyczny a dokładniej dentystyczny jaki sprzęt trzeba do tego posiadać oczywiście poza podstawowymi narzędziami?
    Proszę o pomoc. Z góry dziękuję.

    0 13
  • #2 01 Wrz 2009 18:36
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Odpowiednie przeszkolenie zapewnia producent konkretnego sprzętu. Zazwyczaj ów producent stawia jasno wymagania co do tego jakie uprawnienia musisz posiadać. Sprzęt dentystyczny to dość ogólne określenie i do tej kategorii można podciągnąć kilka dziedzin, więc SEP do 1kV może nie wystarczyć (zależy co masz konkretnie na myśli pisząc sprzęt dentystyczny). Jeśli chodzi o aparaturę pomiarową to z pewnością przyda się manometr z odpowiednimi złączami do diagnostyki Unitu, ew. przyrząd do pomiaru prędkości obrotowej końcówek. Luxomierz też może okazać się nieodzowny. Wszystko zależy od tego na jakim poziomie chcesz świadczyć usługi.

    1
  • #3 01 Wrz 2009 20:41
    seba20
    Poziom 10  

    A czy przeszkolenie przez producenta jest nieodzowne do serwisowania powiedzmy unitów, autoklawów czy sprężarek. Chciałbym się dowiedzieć jak mam zacząć i jakie kwalifikacje mi są potrzebne.

    0
  • Pomocny post
    #4 01 Wrz 2009 23:16
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli chodzi o urządzenia ciśnieniowe to regulacjami prawnymi zajmuje się Urząd Dozoru Technicznego. Na jego stronach odnajdziesz odpowiednie przepisy dotyczące napraw i konserwacji sprzętu oraz to jaki sprzęt podlega ewidencjonowaniu przez UDT. Od razu Ci powiem, że sprzęt ciśnieniowy w praktyce stomatologicznej to "drobnica" i w większości przypadków dozorowi nie podlega, ale warto z przepisami się zapoznać.

    Jeśli chodzi o szkolenie producenta. Jeśli nie masz doświadczenia, a producent nie "powie" Ci jak dany sprzęt naprawiać to teoretycznie nie wiesz jak to zrobić. Jeśli chodzi o stare unity to są to proste konstrukcje. Jeśli chodzi o nowy sprzęt.. to jeśli nie zna się odpowiednich procedur serwisowych, można narobić dużo "bigosu" i ugotować się finansowo. Teoretycznie jeśli urządzenie posiada znak CE to producent powinien udostępnić instrukcję serwisową oraz zapewnić wsparcie techniczne i części przez 10 lat od daty wyprodukowania sprzętu. Po upływie okresu gwarancyjnego utrzymanie sprzętu teoretycznie spada na barki klienta. Wszystko zależy od tego jak mocno czujesz się w temacie i czy stać Cię na naukę na żywym organizmie :)

    Nie napisałeś jakie masz doświadczenie? Masz zapewniony rynek pracy? Z tego co się orientuję to w Twojej "okolicy" działają co najmniej dwie firmy z tej branży i mają się dobrze:) Napisz może skąd pomysł na sprzęt stomatologiczny.

    0
  • #5 02 Wrz 2009 07:46
    seba20
    Poziom 10  

    No więc pomysł wziął się z stąd że moja żona pracuje jako asystentka u swojej ciotki która prowadzi gabinet dentystyczny. Ja jestem mechanikiem w pobliskiej fabryce a w domu zajmuje się naprawą elektroniki z przewagą telefonów komórkowych . Doświadczenie jako "serwisant" sprzętu stomatologicznego mam niewielkie ale z większością awarii w gabinecie sobie radziłem do tej pory i pomyślałem że fabryka w której pracuje wieczna nie będzie a rynek pracy nie stoi z otwartymi rękoma więc miło by było mieć jakieś zabezpieczenie i możliwość dorobienia dodatkowych pieniążków.
    I jeszcze pytanie. Skąd wziąć dostęp do części zamiennych np. do unitu i czy koniecznie trzeba zastępować je takimi samymi jakie zainstalował producent?

    0
  • #6 02 Wrz 2009 20:17
    irkor
    Poziom 27  

    seba20 napisał:
    Witam. Panowie chciałbym się dowiedzieć jaki kurs lub szkolenie potrzebne jest do tego aby móc legalnie naprawiać sprzęt medyczny a dokładniej dentystyczny.........


    W sprawie kursów i szkoleń otrzymałeś odpowiedź powyżej.
    Co do legalności naprawy akurat tego sprzętu, nie ma podstaw prawnych abyś tego nie mógł wykonywać. Pozostają jedynie kwestie związane z naprawą i konserwacją urządzeń rentgenowskich.
    Dyskusyjne jest również posiadanie uprawnień do 1 kV. Czy zajmując się naprawami telefonów GSM również musisz posiadać takie uprawnienia ? Masz przecież styczność z tak poważnym urządzeniem jakim jest ładowarka do telefonu, która także jest odbiornikiem energii elektrycznej 230V.

    0
  • Pomocny post
    #7 03 Wrz 2009 10:55
    fortronik
    Admin Sprzętu Medycznego

    Większość informacji już zostało przedstawionych na ten temat pozostaje jedynie uściślić. Do naprawy sprzętu w zakresie stomatologii niewymagane są uprawnienia poza SEP do 1kV. Kolego ikor nieco błędnie zinterpretował tą kwestie. Przy naprawie sprzętu GSM zagrożenie stwarza jedynie naprawiający, ale sam dla siebie. Przy urządzeniach medycznych współpracujących, zasilanych z sieci elektrycznej na stałe w czasie pracy powstaje możliwość stworzenia zagrożenia dla osób trzecich (obsługa, lekarz, pacjent). Jeśli chodzi o autoklawy, sterylizatory, urządzenia ciśnieniowe (parowe) należy posiadać uprawnienia do obsługi tego typu urządzeń. Na stronach UDT (Urząd Dozoru Technicznego) jest wszystko dokładnie opisane. Jeśli chodzi o szkolenia, kursy. Każdy producent takie przeprowadza jednak takie szkolenie może pomóc w większości osobą posiadającym już jakąś wiedzę i umiejętności. Najlepszą nauką jest praktyka przy boku doświadczonego serwisanta, takiej wiedzy nic nie zastąpi.
    Jeśli chodzi o diagnostykę radiologiczną również nie ma wymogu posiadania dodatkowych uprawnień. Poza zgłoszeniem do SANEPIDU w rejonie rejestracji firmy, działalności gospodarczej o świadczeniu usług z zakresie sprzętu radiologicznego.
    Według obowiązującego prawa w UE i naszym kraju. Odpowiedzialnością za sprawność i bezpieczeństwo sprzętu medycznego ponosi jego właściciel. I w ten sposób na nim spoczywa wybór najodpowiedniejszego serwisanta z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami. W przypadku precedensu z pacjentem przede wszystkim odpowiada właściciel sprzętu, a w przypadku źle wykonanej naprawy właściciel może skarżyć serwis, lub osobę, która wykonała naprawę.

    0
  • #8 03 Wrz 2009 11:23
    seba20
    Poziom 10  

    Dziękuję za wyjaśnienie o to mi właśnie chodziło. Teraz biorę się za lekturę ze strony UDT.
    Jeszcze raz dziękuję
    pozdrawiam Sebastian

    0
  • #9 03 Wrz 2009 11:25
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Padło jeszcze pytanie odnośnie części zamiennych. Wybór kanału dystrybującego części zależy od Ciebie. Istnieją jednak komponenty, które producent wytwarza sam, bądź też zamawia u podwykonawców według swojej specyfikacji. Natomiast istnieje jedna fundamentalna zasada. Teoretycznie jeśli urządzenie posiada znak CE nie masz prawa do napraw wykorzystać podzespołów innych niż producent. Wszelkie modyfikacje (poprawianie fabryki) też są zabronione. Jakakolwiek zamiana w budowie urządzenia automatycznie neguje znak CE, tym samym sprawia, że urządzenie nie może być dopuszczone do ruchu. Użytkownik musi mieć tego świadomość. Mało tego. Zgodnie z sumieniem i zasadami etyki "robiąc" po czyjejś fuszerce powinieneś przywrócić stan urządzenia do stanu oryginalnego - to tak dla własnego spokoju, aby nikt nie mógł Ci narzucić niepoprawnej metodologii naprawy. Swoją drogą to dobry argument podczas kosztorysowania usługi. Jeśli masz zastrzeżenia co do projektu/wykonania lub zauważyłeś jakieś ukryte wady (i aż kusi Ci aby wprowadzić "usprawnienie"), które mogą stworzyć zagrożenia masz prawo pisemnie powiadomić producenta.

    1
  • #10 03 Wrz 2009 20:42
    irkor
    Poziom 27  

    Panowie podajcie mi podstawę prawną na podstawie której można wnioskować, że do naprawy sprzętu w zakresie stomatologii są niezbędne uprawnienia SEP do 1kV.
    Spytajcie w dziale komputerowym kto posiada takie uprawnienia w swoich serwisach, aby komputer zasilany z sieci elektrycznej na stałe w czasie pracy nie stworzył zagrożenia dla osób trzecich (obsługa, lekarz, pacjent).
    Kolego WaWrzOL, która to Dyrektywa mówi o zakazie wykorzystywania do napraw podzespołów innych niż producenta ? Mam przed sobą Dyrektywę Maszynową oraz Dyrektywę dotyczącą Niskiego Napięcia i Kompatybilności Elektromagnetycznej. Może to jest zawarte w innej ?
    Oznaczenie wyrobu symbolem CE świadczy o tym, że wyrób spełnia podstawowe wymagania związane z bezpieczeństwem, zdrowiem i ochroną środowiska i ma prawo być wprowadzony na rynek dowolnego państwa członkowskiego Wspólnoty.

    0
  • #11 05 Wrz 2009 13:12
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    irkor napisał:
    Panowie podajcie mi podstawę prawną na podstawie której można wnioskować, że do naprawy sprzętu w zakresie stomatologii są niezbędne uprawnienia SEP do 1kV.


    Dz. U. Nr 89, poz. 828 z dnia 28 kwietnia 2003 r.

    irkor napisał:
    Kolego WaWrzOL, która to Dyrektywa mówi o zakazie wykorzystywania do napraw podzespołów innych niż producenta ?


    Nie wiem czy dobrze się rozumiemy. Mając na myśli podzespoły producenta, zwróciła uwagę na to aby były one zgodne ze specyfikacją jaką producent określił podczas zgłaszania urządzenia do certyfikacji na znak CE zgodnie z MDD93/42/EEC. Aby znak CE miał "wartość" urządzenia nie można modyfikować. Wymiana np. zaworu firmy X na firmę Y jest jakąś modyfikacją. Natomiast to skąd od kogo zakupujemy dany komponent jest już sprawą wolnego rynku. Jeszcze raz przypomnę - o każdej modyfikacji urządzenia właściciel/użytkownik winien być poinformawany i uświadomiony o ew. konsekwencjach takich działań.

    1
  • #12 06 Wrz 2009 16:32
    irkor
    Poziom 27  

    Nie gniewaj się WaWrzOL, ale nie jesteś na bieżąco z aktami prawnymi obowiązującymi w swoim zawodzie. Zasady posiadania przedmiotowych kwalifikacji określa Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z dnia 21 maja 2003 r.)

    Cytat:
    §3.Rodzaje urządzeń, instalacji i sieci, przy których eksploatacji jest wymagane posiadanie kwalifikacji, określa załącznik nr 1 do rozporządzenia.

    §4.Nie wymaga się potwierdzenia posiadania kwalifikacji w zakresie obsługi urządzeń i instalacji u użytkowników eksploatujących:
    1) urządzenia elektryczne o napięciu nie wyższym niż 1 kV i mocy znamionowej nie wyższej niż 20 kW, jeżeli w dokumentacji urządzenia określono zasady jego obsługi;


    Jeśli wymiana pewnego uszkodzonego/zużytego elementu (zaworu) firmy X na firmę Y jest jakąś modyfikacją, to rzeczywiście się nie rozumiemy.

    Pozdrawiam.

    0
  • #13 06 Wrz 2009 17:41
    WaWrzOL
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Treści które nas interesują akurat nie zostały zmienione. Jednak link poprawię aby nie wprowadzać zamieszania. Co do punktu 4 ustawy, który cytujesz to jego interpretacja jest jasna. Posiadanie uprawnień do "instalacji" oraz "obsługi" telewizora, pralki czy żarówki byłoby absurdem, ale prawo i takie absurdy regulować musi. Ja pozwolę zacytować sobie punkt 5 ustawy, który jasno rozwiewa wątpliwości co do potrzeby posiadania kwalifikacji:

    Cytat:
    § 5. 1. Eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci mogą zajmować się osoby, które spełniają wymagania kwalifikacyjne dla następujących rodzajów prac i stanowisk pracy:
    eksploatacji - do których zalicza się stanowiska osób wykonujących prace w zakresie obsługi, konserwacji, remontów, montażu i kontrolno-pomiarowym;


    dozoru - do których zalicza się stanowiska osób kierujących czynnościami osób wykonujących prace w zakresie określonym w pkt 1 oraz stanowiska pracowników technicznych sprawujących nadzór nad eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci.
    2. Prace, o których mowa w ust. 1, dotyczą wykonywania czynności:
    mających wpływ na zmiany parametrów pracy obsługiwanych urządzeń, instalacji i sieci z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i wymagań ochrony środowiska - w zakresie obsługi;


    związanych z zabezpieczeniem i utrzymaniem należytego stanu technicznego urządzeń, instalacji i sieci - w zakresie konserwacji;


    związanych z usuwaniem usterek, uszkodzeń oraz remontami urządzeń, instalacji i sieci w celu doprowadzenia ich do wymaganego stanu technicznego - w zakresie remontów;


    niezbędnych do instalowania i przyłączania urządzeń, instalacji i sieci - w zakresie montażu;


    niezbędnych do dokonania oceny stanu technicznego, parametrów eksploatacyjnych, jakości regulacji i sprawności energetycznej urządzeń, instalacji i sieci - w zakresie kontrolno-pomiarowym.



    Odnośnie wymiany części. Nie chcesz chyba mi powiedzieć, że wymiana katalizatora czy silnika w samochodzie na inny nie jest modyfikacją pojazdu i nie zmienia jego parametrów, norm środowiskowych itp.? Każdy jest człowiekiem wolnym i ma prawo wykonywać naprawy jak chcę, jednak liczyć się trzeba z ew. konsekwencjami. Tutaj dyrektywa CE jest bezwzględna i nie pozostawia żadnego marginesu na eksperymenty.

    1
  • #14 06 Wrz 2009 18:22
    irkor
    Poziom 27  

    No cóż, nie każdy potrafi przeczytać ustawę ze zrozumieniem, a tym bardziej dokonać pewnej wykładni prawnej. No, ale nie jest to przecież forum o prawie. Podtrzymując swoje stanowisko, temat pozostawiam bez dalszych komentarzy z mojej strony.

    0