Było tak :
1. środa wieczór oglądam film na
http://pentagram.pl/produkty/odtwarzacze_mp3_...ia-Eon/pentagram_eon_slide_r_twin_core_p_5117
2.film się skończył
3.wyłączam normalnie i kładę na miejsce na półkę, tak jak zawsze.
4.śpię
5.budzę się i chcę włączyć odtwarzacz - nie da się, reset igłą - nic, podłączam do ładowania - nic, 0 reakcji, do kompa - nic, 0 po prostu nagle przestał na cokolwiek reagować.....
jedyna rzecz jaką sprawdziłem to tak: podłączam do ładowania - dioda na ładowarce świeci i jak wyłączę ładowarkę to od razu gaśnie przy podłączonym mp4 a jak bez podłączonego to świeci parę sekund dłużej, czyli kondensatory się rozładowują to musi coś tam pobierać prąd...
jak sam mam to naprawić (bez odsyłania na gwarancję) i dlaczego się zepsuł samoczynnie ? przecież nim nie rzucałem...nie rozumiem.
kiedyś interesowałem się elektroniką.
1. środa wieczór oglądam film na
http://pentagram.pl/produkty/odtwarzacze_mp3_...ia-Eon/pentagram_eon_slide_r_twin_core_p_5117
2.film się skończył
3.wyłączam normalnie i kładę na miejsce na półkę, tak jak zawsze.
4.śpię
5.budzę się i chcę włączyć odtwarzacz - nie da się, reset igłą - nic, podłączam do ładowania - nic, 0 reakcji, do kompa - nic, 0 po prostu nagle przestał na cokolwiek reagować.....
jedyna rzecz jaką sprawdziłem to tak: podłączam do ładowania - dioda na ładowarce świeci i jak wyłączę ładowarkę to od razu gaśnie przy podłączonym mp4 a jak bez podłączonego to świeci parę sekund dłużej, czyli kondensatory się rozładowują to musi coś tam pobierać prąd...
jak sam mam to naprawić (bez odsyłania na gwarancję) i dlaczego się zepsuł samoczynnie ? przecież nim nie rzucałem...nie rozumiem.
kiedyś interesowałem się elektroniką.