Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

strzelanie w tylnym kole RAV-4

stokrota 01 Wrz 2009 12:20 3704 9
  • #1 01 Wrz 2009 12:20
    stokrota
    Poziom 8  

    Kupiłam 3 miesiące temu 9-letnią toyotę RAV-4. Niestety od jakiegoś czasu zaraz po ruszeniu coś glośno strzela z tyłu (mam wrażenie, że to tylne lewe kolo). Początkowo myślałam, że wyjeżdżając z podjazdu pod domem wpadam może w jakas dziurę, ale sprawdziłam, nie ma tam żadnej dziury. Strzela nie zawsze, z reguły raz lub 2 razy w odstępie kilku sekund. Mam też wrażenie, że od jakiegoś czasu w chwili tego głośnego stuknięcia samochód sam hamuje.
    Początkowo tylko strzelało, teraz dołączyło się do tego szumienie / przelewanie w tempie z jakim obraca się koło (szybsze, gdy przyspieszam).
    Niestety mechanik niczego nie widział, a że ja się kompletnie nie znam na samochodach, to proszę o wasze ewentualne komentarze.
    Nie mam bowiem zielonego pojęcia, czy nie jest czasem niebezpieczne jeżdżenie takim samochodem (choć dzieje sie to tylko przy starcie). Mam tylko nadzieje, że nie dojdzie do tego, że przy szybkiej jeździe np. nie urwie mi sie kolo :(

    Mechanik początkowo, po opisaniu objawów, stwierdził, że to pewnie wydech :( Ale samemu nic nie udało mu sie zaobserwować.

    0 9
  • #2 01 Wrz 2009 14:45
    bezum1
    Poziom 22  

    Podnieś te koło na lewarku i pokręć nim, jeżeli będzie słychać szum to prawdopodobnie łożysko do wymiany, jeżeli słychać strzelanie przy ruszaniu to łożysko może być w bardzo złym stanie.Zwróć też uwagę czy koło nie stawia oporu przy obracaniu - oczywiście operacje te wykonaj bez wrzuconego biegu.

    0
  • #3 01 Wrz 2009 14:56
    kortyleski
    Poziom 41  

    A ja bym ostawiał przycinający się mechanizm tylnego hamulca...

    0
  • #4 01 Wrz 2009 15:00
    stokrota
    Poziom 8  

    Dzieki! A czy to grozne?

    0
  • #5 01 Wrz 2009 15:03
    _LBX_
    Poziom 22  

    No jak będziesz leciał 120 po autostradzie i ci zahamuje tył go bardzo groźne. Lepiej wymień to łożysko albo komplet.

    0
  • #6 01 Wrz 2009 16:35
    kortyleski
    Poziom 41  

    W twoim przypadku (kobiece ręce nie powinny mieć kontaktu z syfiastą zawartością tylnego hamulca) powinnaś oddać samochód do rzetelnego mechanika który bedzie w stanie stwierdzić usterkę. Na odległosć można tylko zgadywać.

    0
  • #7 01 Wrz 2009 16:56
    stokrota
    Poziom 8  

    Tak też zrobię, tylko najpierw muszę zebrać od was uwagi, żeby mechanikowi podsunąć jakieś podejrzenia... Polecono mi go jako bardzo dobrego fachowca... ale jak nic nie zdziała, to zmienię go na innego.

    0
  • #8 01 Wrz 2009 17:00
    kortyleski
    Poziom 41  

    Nie pamiętam czy tam są bębny czy tarcze, W którymś z kolejnych wozów przy bebnie miałem taki właśnie problem, ale tylko przy jeździe w tył. Okazało sie że spadła spręzyna trzymajaca szczęki

    0
  • #9 01 Wrz 2009 17:12
    stokrota
    Poziom 8  

    Przy jezdzie w tyl jeszcze mi sie nie zdarzylo. Za to w przod juz teraz za kazdym razem jak ruszam na zimno (w sensie zaraz po wlaczeniu silnika), z zadka przy ruszaniu po odstaniu chwili na czerwonym swietle.
    Samochod kupilam w Szkocji (tu mieszkam) i dostalam na niego 3-miesieczna gwarancje, ktora uplywa za 4 dni. Poniewaz w czasie deszczu podloga pod nogami kierowcy momentalnie robila sie mokra (woda wrecz stala), oddalam samochod do kontroli do komisu, w ktorym go kupilam. Przetkali jakis przewod przy szyberdachu i juz jest ok, za to stukania nie slyszeli, albo nie chcieli slyszec majac nadzieje, ze samochod nie rozkraczy sie do konca okresu gwarancji. Poniewaz w ostatnich dniach jest coraz gorzej (samochod nie tylko strzela ale i kolo mu swiergoli), to nie zamierzam Szkotowi jednemu odpuscic i niech naprawia na wlasny koszt...
    Zastanawiam sie takze, czy teraz samochod nie bedzie mi rdzewiec, bo deszczowka dostawala sie na podloge przestrzenia miedzy blacha a poszyciem wewnetrznym (siedzenie, drzwi od wewnatrz, kierownica, deska rozdzielcza itd byly suche). Nadmienie, ze dzialo sie to, gdy samochod stal na parkingu, wiec nie chodzilo o dziure w podwoziu, ktora woda dostawalaby sie do wewnatrz przy przejezdzaniu przez kaluze.

    0
  • #10 29 Maj 2014 11:10
    tyniu4
    Poziom 2  

    witam zy problem zostal rozwioazany z tym strzelaniem w tylnym kole????
    to samo mam u siebie:)

    2