Kupiłam 3 miesiące temu 9-letnią toyotę RAV-4. Niestety od jakiegoś czasu zaraz po ruszeniu coś glośno strzela z tyłu (mam wrażenie, że to tylne lewe kolo). Początkowo myślałam, że wyjeżdżając z podjazdu pod domem wpadam może w jakas dziurę, ale sprawdziłam, nie ma tam żadnej dziury. Strzela nie zawsze, z reguły raz lub 2 razy w odstępie kilku sekund. Mam też wrażenie, że od jakiegoś czasu w chwili tego głośnego stuknięcia samochód sam hamuje.
Początkowo tylko strzelało, teraz dołączyło się do tego szumienie / przelewanie w tempie z jakim obraca się koło (szybsze, gdy przyspieszam).
Niestety mechanik niczego nie widział, a że ja się kompletnie nie znam na samochodach, to proszę o wasze ewentualne komentarze.
Nie mam bowiem zielonego pojęcia, czy nie jest czasem niebezpieczne jeżdżenie takim samochodem (choć dzieje sie to tylko przy starcie). Mam tylko nadzieje, że nie dojdzie do tego, że przy szybkiej jeździe np. nie urwie mi sie kolo
Mechanik początkowo, po opisaniu objawów, stwierdził, że to pewnie wydech
Ale samemu nic nie udało mu sie zaobserwować.
Początkowo tylko strzelało, teraz dołączyło się do tego szumienie / przelewanie w tempie z jakim obraca się koło (szybsze, gdy przyspieszam).
Niestety mechanik niczego nie widział, a że ja się kompletnie nie znam na samochodach, to proszę o wasze ewentualne komentarze.
Nie mam bowiem zielonego pojęcia, czy nie jest czasem niebezpieczne jeżdżenie takim samochodem (choć dzieje sie to tylko przy starcie). Mam tylko nadzieje, że nie dojdzie do tego, że przy szybkiej jeździe np. nie urwie mi sie kolo
Mechanik początkowo, po opisaniu objawów, stwierdził, że to pewnie wydech