Witam wszystkich.
Mam problem z głośnikami jak w temacie.
Otóż jak są ściszone, to lewy minimalnie słychać, a prawego nie.
A gdy podgłoszę na maksa, to lewego nie słychać, a prawy gra głośno czyli tak jak powinien.
I teraz pytanie, czy mam te głośniki oddać na gwarancję? Czy dam radę samemu to naprawić.
A piszę ten temat bo chciałbym sam to naprawić, i nie chce mi się czekać.
Dodam jeszcze że głośniki przez rok chodziły bardzo dobrze.
Wcześniej też się tak działo, ale wyłączyłem ich na chwilę, włączyłem i było dobrze. A teraz nawet to nie pomaga
Mam problem z głośnikami jak w temacie.
Otóż jak są ściszone, to lewy minimalnie słychać, a prawego nie.
A gdy podgłoszę na maksa, to lewego nie słychać, a prawy gra głośno czyli tak jak powinien.
I teraz pytanie, czy mam te głośniki oddać na gwarancję? Czy dam radę samemu to naprawić.
A piszę ten temat bo chciałbym sam to naprawić, i nie chce mi się czekać.
Dodam jeszcze że głośniki przez rok chodziły bardzo dobrze.
Wcześniej też się tak działo, ale wyłączyłem ich na chwilę, włączyłem i było dobrze. A teraz nawet to nie pomaga